|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzêdzia w±tku | Wygl±d |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
¶wit, sit siê zaczyna,kokaina,kokaina:)
Zarejestrowany: 27-10-2009
Miejscowo¶æ: Bliski Wschód:)
Posty: 683
Nastrój:
53 podziêkowañ w 48 postach
|
Witam
Mam ¶wiadomo¶æ,¿e unikn±æ s³odyczy w diecie dziecka jest raczej ma³o mo¿liwe.Tote¿ nie unikam zupe³nie ale znacznie ograniczam.Moje dziecko je s³odycze raz w tygodniu.Oczywi¶cie s± takie dni(urodziny, ¶wiêta,podwieczorek w przedszkolu),¿e nie da siê tego unikn±æ. Ale, mimo,¿e wiem,¿e robiê to dla dobra mego dziecka, nieraz jestem przera¿ona jak widzê ile s³odyczy jedz± dzieciaczki w rodzinie, u znajomych.Mojej córeczce pewnie jest trochê przykro jak to widzi, ale nie wiem co poradziæ.Staram siê t³umaczyæ dlaczego ja na to nie pozwalam. A jak Wy sobie rodzicie z problemem s³odyczy? |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
powiem szczerze ,¿e u mnie le¿± s³odycze w widocznym miejscu a starszy syn ich nie jada:) lubi paluszki i czasem ¿elki haribbo ale czekolada i inne cukierki to le¿± i le¿± . Jak idziemy do znajomych czy na urodzinki to wszyscy siê dziwi± ,¿e kamil je kie³baskê lub sa³atkê a inne dzieci tylko s³odkie. A jednak widzisz Kamil nie je s³odyczy a z±bki siê mu psuj± i to jak!!!!! Pediatra twierdzi ,¿e to butelkowa pruchnica :(
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
|
Moja Julcia uwielbia slodycze ale sama sobie je dozuje. To taka czekoladkowa panienka. Mo¿e niczego nie byæ ale kostka czekoladki jest dla niej najwa¿niejsza. Mamy jedn± plombkê dzisiaj idziemy na drug± ale u nas to efekt antybiotykowy swego czasu du¿o chorowa³a i zêby s± os³abione. Ale w obecnym okresie zajadamy siê jab³kami. Maj± naturalny cukier i s± w tym okresie najlepsze.
Tak jak pisze KATARZYNKA78 w wiêkszo¶ci przypadków u dzieci próchnica jest butelkowa mojej kole¿anki 5-latek te¿ j± niestety ma na przednich z±bkach. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Spacerowicz
¶wit, sit siê zaczyna,kokaina,kokaina:)
Zarejestrowany: 27-10-2009
Miejscowo¶æ: Bliski Wschód:)
Posty: 683
Nastrój:
53 podziêkowañ w 48 postach
|
Drogie dziewczyny u mnie to akurat nie tak bardzo chodzi o próchnicê a o fakt,¿e moja córka jest genetycznie obci±¿ona cukrzyc±.
Lubi s³odycze, ale wie ile i kiedy jej wolno ale jak czasem s³yszê cioteczki czy kuzynki, które jej wspó³czuj± i nak³aniaj± do buntu to szlag mnie trafia. |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) | |
|
Pierwsze kroki
|
Cytat:
wow to niez³e te Cioteczki :/ ZNajac siebie niewytrzymala bym i zapewne odpowiedziala dosadnie .. Filip mial tak, ze zawsze czegos musial sprobowac i pozniej jak juz poprobowal, ciekawosc byla zaspokojona to byl spokoj. Raz na jakis czas zje jakiegos lizaka, wezmie cukierek zozola, ktore leza w misce na kredensie, czy zje jakas delicje, jak sa akurat na stole albo jak jestesmy w sklepie to poprosi o jakas paczke chrupek. Ale tak zeby czekac tylko na cos slodkiego to na szczescie tego nie mamy ... Potrafi kilka dni nie jesc nic slodkiego .... |
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Biegacz
|
To cioteczce i kuzyneczce trzeba wyt³umaczyæ co to cukrzyca i jak± krzywdê robi dziecku kurde normalnie niektórych doros³ych trzeba wychowaæ bo brak s³ów.
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Spacerowicz
¶wit, sit siê zaczyna,kokaina,kokaina:)
Zarejestrowany: 27-10-2009
Miejscowo¶æ: Bliski Wschód:)
Posty: 683
Nastrój:
53 podziêkowañ w 48 postach
|
Ech, ostatnio mia³am te¿ przeprawê z babci±.Cioteczki i kuzyneczki mo¿na ³atwo spacyfikowaæ i od czasu do czasu to robiê.Nie widujê siê z nimi zbyt czêsto,wiêc jako¶ wytrzymujê.
Ale babcia odbiera moje dziecko z przedszkola trzy razy w tygodniu.No i twierdzi,¿e nie zaszkodzi dziecku jak zje piêæ herbatników dziennie lub mleczn± kanapkê bo to samo zdrowie, witaminy, wapñ i ¿elazo. Dla mnie pomy³k± jest szukaæ witamin w cukierkach.Dziwnie brzmi to w ustach kobiety chorej na cukrzycê i wiedz±cej jak uci±¿liwa to choroba. Wywalczy³am jedynie,¿eby w moim domu ani przy mnie nie karmi³a dziecka s³odyczami. To nie jest tak,¿e ona w ogóle nie je s³odkich rzeczy.Je serki, jogurty, które s± s³odkie, p³atki ¶niadaniowe.Moim zdaniem to na prawdê wystarcza, ¿eby wytrzyma³a do niedzieli, kiedy to mo¿e je¶æ s³odko¶ci. |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Biegacz
|
Wiesz tu masz racjê, w tak wielu produktach które jedz± nasz dzieci jest cukier ¿e s³odycze to ju¿ jest max cukru. Moja Julcia rano zjada zupê mleczn± tzn. p³atki z mlekiem na ogó³ nesquik albo mleko³aki i ta dawka cukru moim zdaniem jest ju¿ du¿a. Dlatego staram siê by po przedszkolu zjad³a jab³ko banana gdzie cukier jest naturalny a i owoce zdrowsze i tak powoli j± odzwyczajam od s³odko¶ci. A co do ciotek babek itd to skomplikowana sprawa:)
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Ech niestety skomplikowana w³a¶nie :/ Delikatna zarazem bo chc±c nie chc±c czasami trzeba co¶ dosadniej powiedzieæ je¶li kto¶ nie rozumie za pierwszym razem...
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzêdzia w±tku | |
| Wygl±d | |
|
|