|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#21 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 7-05-2011
Posty: 28
1 podziękowanie w 1 poście
|
Moja Mała od "zawsze" sprząta zabawki po zabawie - najczęściej przed bajką na dobranoc. Jeśli jest tego dużo - pomagam. Natomiast rano - ona pomaga mi ścielić łóżko - ściąga z niego wszystko, a ja chowam. Taki nasz mały rytuał - Córa ma niecałe 4 lata.
|
|
|
|
|
|
#22 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 11-10-2011
Posty: 7
0 podziękowań w 0 postach
|
moja ciotka wziela sie na sposob i robi tak: dzieci za pomoc i dobre zachowanie otrzymuja codziennie jednego balona jesli nazbieraja wszystkie piec(niedziela jest dniem swobody) :) to w sobote ciotka kupuje im zabawki ale nie takie zwykle tylko edukacyjne rozwijajace dziecko z tego co sie orietuje to korzytsa z misialala ona stawia na zabawki solidne i ekologiczne bo dobro dzieci jest dla niej najwazniejsze
|
|
|
|
|
|
#23 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
obserwuję:)
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 5 468
Nastrój:
812 podziękowań w 676 postach
|
mój od maleńkości uczony był sprzątania po sobie, teraz dużo mi pomaga..myje ze mną naczynia, chce wylewać siuśki z nocnika, odkurzać, ścierać kurze, myć lustra etc. sprawia mu to wielką frajdę
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#24 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 17-08-2011
Miejscowość: warszawa
Posty: 11
0 podziękowań w 0 postach
|
Dzięki temu, że Maję wychowujemy wg metody montessori i chodzi do przedszkola o tym profilu sprzątanie jest u niej zupełnie naturalne. Wiem, że to może brzmieć dziwnie, ale rodzice, którzy znają tą metodę wiedzą o czym mówię :-)
Po prostu dziecko uczy się, że sprzątanie po sobie jest nieodłączną częścią zabawy. Dzięki czemu nie traktuje tego jak jakiegoś przykrego obowiązku. |
|
|
|
|
|
#25 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
obserwuję:)
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 5 468
Nastrój:
812 podziękowań w 676 postach
|
czasem w życiu bywa i tak, że mamy nie mając świadomości, że to metoda montesorii same zachęcają swoje dzieci do sprzątania od najmłodszych lat i potem jest to dla nich naturalne...
|
|
|
|
|
|
#26 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 17-08-2011
Miejscowość: warszawa
Posty: 11
0 podziękowań w 0 postach
|
Heh, no niewątpliwie. Przecież metoda montessori to nie jest jakiś zbiór zasad oderwany od rzeczywistości, tylko powstała w oparciu o obserwację dzieci :)
|
|
|
|
|
|
#27 (permalink) |
|
Czuwa nad wszystkim
obserwuję:)
Zarejestrowany: 19-10-2011
Miejscowość: Sosnowiec
Posty: 5 468
Nastrój:
812 podziękowań w 676 postach
|
mama_mai masz rację.... weronika sherborne też tak zrobiła
|
|
|
|
|
|
#28 (permalink) |
|
Mistrz
..................
Zarejestrowany: 5-12-2008
Miejscowość: England
Posty: 6 855
Nastrój:
1 210 podziękowań w 1 050 postach
|
Ja tam ,zadnych metod nie wprowadzalam na sile ,a moj Niki nauczyl sie w wieku 2 lat sprzatac zabawki sam ( byc moze tez ,przedszkole dalo swoje )
Ale np. garna sie do wywieszania i czepania prania :) majac juz 1,5 roku , odkurzac , odkaldania do zlewu naczyc , myje mi lustra + krysztalowy stolik. Ja uwazam znow ,ze jak dziecko chce pomagac powinno mu sie pozwolic .Aczkolwiek moj M. bardzo pomaga a maly widzi i chce jak tata. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|