|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#28243 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
no i u nas też nastała cisza
jestem w szoku Zuzia dziś przespała w dzień 4 godzi i mysłałam że wieczorem bedzie problem z zaśnięciem a ona jak zwykle przytuliła się to poduszki i kupy i usnęła patusia dobranoc |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#28244 (permalink) |
|
Mistrz
|
jejku no zapomniałam dziś...
wielkie buziaczki dla naszych małych miesięczniaków...:Całus: ![]() marta ja kacpra przez cały tydzień zostawiałam na noc... ale w dzień byliśmy razem tak że na całe dwie doby na razie jeszcze nie... ale my na cycu tak że to troszkę inaczej... ann a ja mam pytanie? jak z laktacją u ciebie było jak szymiego odstawiałaś? bo ja mimo dwóch karmień dziennie to cycki mam tak pełne że ledwo daję radę codzi mi o to czy ściągałaś sobie jeszcze potem pokarm czy sam zanikł? kacper zjadł pięknie 225 ml kaszki... przestawił się na butlę leń mały ale niech mu będzie...co do butli to nie jestem przeciwna... szczególnie że kacper bez smoczka... a ma jeszcze dość silny odruch ssania... poprostu potrzebuje ciumkać a jak cycka nie ma to butla mu zastępuje... oczywiście nie przesadzam i ciumka w tedy kiedy chce pić lub jest głodny tak to smoczka nawet z butelki nie chce... co do spania... to u nas jest tak że nie zmuszam go na siłę... zawsze o 19 jest kompiel i potem kaszka... czasami przeciąga się to do 20 nawet... ale to zależy od tego ile w ciągu dnia śpi i o której wstaje rano... jak mam pierszą zmianę to wstaje ok 6 w tedy ma dwie drzemki w dzień i zasypia ok 21 a jak mam 2 zmianę to wstaję ok. 8 rano i ma jedą drzemkę a idzie spać nawet przed 20... a do picia dostaje z hippa herbatkę owocową i jabłuszko z meliską <muszę łączyć bo jabłko dla niego kwaśne jest i na 300 ml daję dwie łyżeczki owocowej i jedną jabłkowej> czasami dostaje też soczki... herbatkę taką słabiutką... wodę też pije chętnie... a czego moje nie lubi ![]() ale się rozpisałam!! ![]() ![]() rodzice dalej chleją...:(
__________________
![]() ![]() jesteśmy ze sobą od 10.06.2006r. zaręczyliśmy się 21.06.2011r always in my memory mój brat 20.08.1985-18.01.2005 http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=452242 25.11.2010r. ![]() Skinia 01.1999- 29.11.2011 kochana suczka |
|
|
|
|
|
#28245 (permalink) |
|
Mistrz
|
uciekam pod prysznic i do mojego małego cuda...
__________________
![]() ![]() jesteśmy ze sobą od 10.06.2006r. zaręczyliśmy się 21.06.2011r always in my memory mój brat 20.08.1985-18.01.2005 http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=452242 25.11.2010r. ![]() Skinia 01.1999- 29.11.2011 kochana suczka |
|
|
|
|
|
#28246 (permalink) |
|
Mistrz
|
Dobranoc wszystkim
Aniołek przykro mi ( to fachowo nazywa sie ciąg alkocholowy u mojego ojca potrafił trwać nawet 2 tygodnie w porywach do miesiąca) jak coś pisz ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
|
|
#28247 (permalink) |
|
Super Moderator
|
Aniołek odstawiałam stopniowo, dochodząc do jednego karmienia na dobę a potem dopiero eliminowałam w ogóle. Tak więc laktacja słabła stopniowo i nic nie sciagalam.
|
|
|
|
|
|
#28248 (permalink) |
|
Mistrz
|
justynka wiem wszystko o alkoholiźmie... ojciec był na dwóch odwykach chodziłam do poradni dla rodzin alkoholików... w listopadzie napisałam pismo o przymusowe leczenie... sprawa w sądzie była... ma jechać ale nie wiem kiedy... będzie 6 tygodni spokoju... wiem wszystko o DDA <dorosłych dzieciach alkoholików> już mam tego wszystkiego po dziurki w nosie i nic nie będę robić żeby im pomóc bo jak mają mnie głęboko w nosie tak i ja ich... nawet mojemu bratu pomnika nie stawiają chociaż już trzy i pół roku od jego śmierci minęło... paranoja... wstrętni są po prostu i nienawidzę ich za to co robią... tylko wódka im w głowie i myślenie czy czy się dzisiaj nachleję... niech spirdzielają... nie chcę ich znać a jak tylko M. będzie z nami to wyprowadzamy się jaknajdalej od nich... obiecał mi to... poza tym nie chcę żeby mój M. z nimi pzebywał bo nie ręczę za niego...
kiedy była w ciąży obiecywali że będą pomagać... grószkii na wiezbie i inne cuda... a teraz... wykańczam się normalnie... mam takie myśli że aż się ich wstydzę... nie wiem jak sobie pomóc jak kacpra uratować przed tym wszystkim... mam dośc :(
__________________
![]() ![]() jesteśmy ze sobą od 10.06.2006r. zaręczyliśmy się 21.06.2011r always in my memory mój brat 20.08.1985-18.01.2005 http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=452242 25.11.2010r. ![]() Skinia 01.1999- 29.11.2011 kochana suczka Ostatnio edytowane przez Aniołek Łysego : 30-07-08 o 21:01. |
|
|
|
|
|
#28249 (permalink) |
|
Mistrz
|
kurcze ann bo ja drugi tydzień dwa karmienia mam i nic mniej tego pokarmu nie ma... jak np przetrzymuję kacpra o godzine to czuję że już zastoje się robią... ale może to różnie bywa... i trochę muszę poczekać aż samo się ureguluje...
__________________
![]() ![]() jesteśmy ze sobą od 10.06.2006r. zaręczyliśmy się 21.06.2011r always in my memory mój brat 20.08.1985-18.01.2005 http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=452242 25.11.2010r. ![]() Skinia 01.1999- 29.11.2011 kochana suczka |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|