|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#22731 (permalink) |
|
Sprinter
|
bebaczku ja możesz w ogóle myśleć, że zapomniałyśmy o Tobie????? straszne są wieści od Ciebie ...
słów poprostu brakuje Życzę Wam sił i zdrowia, bo chyba tylko tyle niestety mogę zrobić. Mam jednak nadzieję, że zajrzysz do nas od czasu do czasu - baaaaardzo tu Ciebie brakuje. Proszę uściskaj ode mnie Ł. a dla Ciebie wielki buziak!!!!! trzymajcie się dzielnie!!!![]() |
|
|
|
|
|
#22732 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Dziękuję kochane :*
Postaram się teraz zaglądać, bo mi was brakuje okropnie... Teraz już wiele spraw sobie poukładaliśmy i staramy się nie myśleć o chorobie, ale ostatnie miesiące to był po prostu koszmar :( A z takich przyjemniejszych rzeczy, to muszę się pochwalić, że Oliwka zasuwa po całym domu na czworakach, jak mały samochodzik i wczoraj zaczęła wstawać ![]() |
|
|
|
|
|
#22733 (permalink) |
|
Sprinter
|
Moja znajoma właśnie pojechała. Jeszcze wpadła tylko na chwilę, żeby jej rodzice mogli Kajtka zobaczyć (podwiozła ich z hotelu - na 30tą rocznice slubu wykupila im weekendowy pobyt w Spa niedaleko mnie). Dziecko obsypane prezentami bardziej niż na Gwazdke
Siedzimy teraz w domu, bo upał niemiłosierny - czekam aż zelżeje i wtedy sie kopniemy nad morze.Kajtek jest nie do zniesienia ostatnio - nie mam już sił do niego. Spać w ciągu dnia nie chce, ale ledwo na oczy widzi. Czasem spi na spacerach a tak to jest koszmar!!! wstaje w łózeczku non toper i nie chce sie dac polozyc. Ja juz padam |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#22734 (permalink) |
|
Mistrz
|
jestem i witam serdecznie
bebaczku!! kochana!! oczywiscie ze o Tobie myslimy, jak dobrze ze zajrzalas, na pewno trudny to dla Was czas ale zagladaj, moze wygadac sie czasami i pogadac o blahostkach pomoze Ci troche zapomniec na moment o tym co sie przytrafilo... u sciski dla m, a dla Ciebie buziaki!! i dla Oliwki rowniez!! |
|
|
|
|
|
#22735 (permalink) |
|
Mistrz
|
mada, teraz sie zacznie dla niektorych ciezki okres, kiedy to dziecko nie chce sie odkleic od mamy i placze gdy tylko ta znika z powa widzenia...
do tego duzo emocji i coraz szybsze odkrywanie swiata sprawiaja ze dziecko jest podekscytowane i nadmiar emocji nie pozwala mu sie supokoic, spokojnie zasypiac itp... czasem odbija sie to tez na nockach... ja tez nie lubie tego okresu ale jak kazdy inny, trzeba przetrzymac a potem bedzie lepiej... wlasnie skonczylam rozmawiac z mama, ojciec idzie do centrum rehabilitacji we srode, na 4 tyg, mama odpocznie, on sie podkuruje a potem sie zobaczy... |
|
|
|
|
|
#22736 (permalink) |
|
Sprinter
|
Moniq tak wlasnie myslalam, ze zaczna sie jakies "nowe akcje" dorastania, ale nie sadzilam, ze bedzie powtorka z pierwszych 3 miesiecy. Kajtek jest bardzo zywy, ciekawy swiata, wrazliwy i przeraza mnie to ile sie rzeczy wokol niego dzieje. Niestety odbija sie to tak jak piszesz na nocach i spaniu w ciagu dnia. Strasznie wszystko przezywa a budzi sie po drzemkach z mega placzem. Ciesze sie, ze macie mozliwosc poslania taty na rehabiltacje, bo niestety to co sie teraz w Polsce wyrabia wola o pomste do nieba
Oby zdrowko szybko wracalo. Buziaczki ![]() Ja czekam wlasnie az Kajtek wstanie i zabiore go troche na dwor. Mam dylemat czy zakladac mu krotkie spodnie. zobacze jak bedzei - najwyzejsz go rozbiore w drodze |
|
|
|
|
|
#22737 (permalink) |
|
Mistrz
|
no slyszalam troche o tym co sie w Pl dzieje i troche doswiadczylam, posrednio, bo ojciec tylko dzieki znajomosciom taém idze... a ordynator szanowny mimo ze dostal co trzeba, palcem nie ruszyl, a jak mu brat powiedzial czy nie moglby wesprzec zeby ojciec poszedl do tego osrodka w oswiecimiu, ten sie zdziwil: W OSWIECIUMI?? to tam jest jakis osrodek???
dziad jeden, takiego glupka udawac a sie okazuje ze zna osobiscie dyrektorke tego osrodka :duren: |
|
|
|
|
|
#22738 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
no ale jakoś wytrzymam... teraz już też piszcz![]() bebaczku zagladaj do nas czesciej. sił dla ciebie i Ł. ja moze troszku zafocze:)
__________________
![]() ![]() jesteśmy ze sobą od 10.06.2006r. zaręczyliśmy się 21.06.2011r always in my memory mój brat 20.08.1985-18.01.2005 http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=452242 25.11.2010r. ![]() Skinia 01.1999- 29.11.2011 kochana suczka |
|
|
|
|
|
|
#22739 (permalink) |
|
Mistrz
|
Kacperkowi serdeczności a wszytskim dzieciom duzo milosci :)
Żar u nas niemilosierny i caly czas na dwoprze........wpadlismy tylko olimpie przebrac bo sie ....ukupkała i zmykamy dalej :) Paula- no switny wózek......jakiej firmy ? A Oliwka rewelacja Katia i Wik fajowy :) A tu troszku nas i dzisiejszej imprezy w Cobh....to stad Titanic wyplynąl (to znaczy zaczął podroz w Belfascie a tu zabierał reszte ludzi) ale juz nigdzie nie doplynął :( Od wczoraj jest impreza żeglarska a dzisiaj konkurs muzyków typu bebniarze,dudziarze i kobziarze itp :)Picasa Web Albums - Minia - Dzień dziecka... A i jeszcze wczoraj jak bylysmy w focie to okazalo sie że Lama ma dzidziusia :) małą słodką lame co to chodzi miedzy ludzmi :) zdjecia tutaj :)Picasa Web Albums - Minia - 31 maj fota |
|
|
|
| 3 użytkownicy(ków) dziękuje użytkownikowi Olimpijka za ten przydatny post: |
|
|
#22740 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
witajcie kochane babolce!!
wszystkim dzieciaczkom najlepszego a dla Kacperka,same serdecznosci z okazji kolejnego rozpoczetego miesiaca!! rośnij zdrowo kruszynko!!aniołkuzdjęcia prześliczne!! olimpijka boska jest Twoja malutka!zdjecia fantastyczne! moniqto super ze udalo sie Tacie zalatwic ośrodek!! madaech te nasze Kajtki,moj tez szaleje a nawet nie ma ochoty sam wstawac,choc postawiony ostatnio przez mojego małża stoi przy fotelu i stole!troche sie kolebie na prawo i lewo ale..stoi!i to bez żadnego raczkowania,bo to leń mały,ale az dziw bierze ze mimo tak chorych bioderek i szeleczek przez 3 miesiace maly robi tak ogromniaste postepy:) u nas sytuacja wyglada tak(napisze jesli zdaze bo maly kima a drzemki ma jak zając: szybko zasypia,jeszcze szybciej sie budzi i to z wielkim płaczem): wiec myslelismy ze jest ten rota,wszystko na to wskazywalo: temperatura 39,zielone śluzowe kupku,wymioty...leczylismy w tym kierunku,mimo skierowania do szpitala zawzięłam sie i nie poszlam bo stwierdzilam ze pojde tam z jedna choroba a wroce z kilkunastoma innymi ![]() ..wiec na przemian byl nurofen czopki i syropek,paracetamol,smecta i lakcid lub lacidofil...w koncu po paru dniach chodzenia do pediatry:niech ją drzwi ścisną niedouczone babsko,tysiace lekow przepisala a nie potrafila powiedziec co mu jest, stwierdzilismy z mężem ze chyba maly ma zapalenie cewki moczowej bo płakal przy siusianiu,i mial żołędzia bardzo czerwonego..pojechalismy na pogotowie gdzie kolejny niedouczony lekarz na moje sugestie o pare lekow na drogi moczowe przepisal Bactrim po czy kajtek dostal mega uczulenia w postaci plam czerwonych na calym cialku i sraczki zielonej do tego![]() naprawde,wierzcie mi,mam juz dosc tego calego konowałstwa,musielismy zamienic szufladę z talerzami na leki Kajtka,bo sie juz nie mieszcza![]() (chyba zrobie apteke netowa i wyprzedaz tych paskudztw)![]() w koncu,jakims cudem trafilismy prywatnie do laryngologa ktorego polecila nam ta pozal sie boze pediatra..i ..cale szczescie!!w piatek na 19,30 tam pojechalismy i co..i wyszlo szydlo z worka!ten lekarz bije na glowe wszelkie konowalstwo!dopytal dokladnie dlaczego maly ma taka wysypke,wszystkie poprzednie choroby tez wybadal,zapytal czy ostatnio malemu nie śmierdzi mowiac delikatnie z buzi,i czy nie robi dziwnych minek noskiem jakby mu cos przeszkadzalo..no rzeczuywiscie smierdzialo i robil..lekarz najpierw sprawdzil uszka i stwierdzil brak jakiegokolwiek zapalenia po czym..az mnie zamurowala diagnoza: bo pamietacie ze tydzientemu zrezygnowalam zupelnie z piersi,po czym po 2 dniach Kajtkowi zeszly z twarzy te wszystkie problemy skorne ktore mial od urodzenia i ktore przez alergolog(kolejna baba-konowal,co wyzej s*a niz d**.ę ma,sorry za wyrazenia ale jestem przesuperzła na tych pseudolekarzy)byly skwalifikowane jako astma i dala mu sterydy wziewne,okropne swinstwo.. laryngolog stwierdzil co nastepuje: po primo maly mial ostry stan zapalny gardla i do tego mial odłożoną w nosku na samej górze serwatke po ulewaniu po moim mleku na ktore ni mniej ni wiecej..byl uczulony!!!zamurowalo mnie to doszczetnie bo przeciez cala moja i małża familia plus konowaly w szpitalu namawialy na ciagle i jak najdluzsze karmienie piersia!!i tak przez 8 miesiecy robilam dziecku wlasciwie krzywde swoim mlekiem!!wychodzi chyba tylko na to ze te wszystkie super leki byly zbedne bo wystarczylo go od piersi odstwaic..czuje sie fatalnie z tym,mam nadzieje ze moje dziecko watroby zniszczonej przez te leki miec nie bedzie ![]() ![]() a niech ich wszystkich razem i kazdego z osobna drzwi ścisna....cholerni pseudointelektualiści....![]() ![]() teraz Kajtek ma dwa antybiotyki znowu na siusiaka,masc neomycynowa,i dosc mocny antybiotyk na gardlo,wszystko przepisane przez laryngologa,i musze przyznac ze facet sie zna: zeszla mu ta potworna wysypka po ostatnim antybiotyku zapisanym na pogotowiu...i czuje sie o niebo lepiej: najwazniejsze ze nie ma goraczki od 2 dni!!!czasem mam ochote zaszyc sie gdziez z malym gdzie nie ma dostepu do aptek i konowalow...ciekawe ze dawniej nie bylo takich lekow i parcia na antybiotyki zeby podawac je takim szkarbom i dzieciaki takie jak my,czyli pokolenia lat 80 jest naprawde zdrowe...
__________________
![]() ![]()
|
|
|
|
| 2 użytkownicy(ków) dziękuje użytkownikowi bloomoo za ten przydatny post: |
Aniołek Łysego (01-06-08),
Olimpijka (01-06-08)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|