Sierpnióweczko-Wrześnióweczki 2007 - Strona 2216 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 25-05-08, 21:13   #22151 (permalink)
Mistrz
 
Aniołek Łysego's Avatar
 
nie bój się wszystko ci dam....

Zarejestrowany: 7-11-2007
Miejscowość: Brzeg
Posty: 5 310
Nastrój:
1 677 podziękowań w 1 211 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Aniołek Łysego
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Aniołek Łysego
Domyślnie

Cytat:
monikouette napisała Zobacz post
aniolek, z tego co wiem z ksiazek, od 8/9go miesiaca dziecko wchodzi w faze lekow i niepokoju, boi sie nowych rzeczy, nowych twarzy, boi sie ze Cie "zgubi" i placze jak cie nie ma, nawet w nocy sie budzi z placzem tylko po to by uslyszec twoj glos lub poczuc twoja obecnosc
moze ten placz przy roznych glosnych, mniej lub bardziej znanych ogdlosach zwiazany jest z tym okresem....?
no właśnie to podejrzewam bo mi przez sen krzyczy... budzi się z płaczem... płacze jak wychodzę do kuchni... niby z łóżeczka mnie widzi ale jak do kosza na śmieci pochodzę to znikam mu... i w tedy ryk to zaczynam mówić że ja jestem i nigdzie nie idę... poza tym jak idę do pracy to długo mnie nie ma i myślę że to też jakoś wpływa na jego zachowanie... mam nadzieję że mu minie...

mada super że mama zadowolona z prezentu a kiedy dokładnie jedzie? bo jakoś mi się zapomło:)

justynka gratki kolejnego ząbka

ann ryzunki Uli są super :) i zawsze będę oglądać :) kurcze ależ ma super wyobraźnie

patusia cudne piękne zdjęcia...

justynka !! jak ja dawno sera żółtego nie jadlam ale mi ochotę narobiłaś toooosty
dobranoc...

ann miłego oglądania tańców :)

ja idę po amciu :)
zjadłam pół czekolady teraz czas na coś pożywnego :)
__________________


jesteśmy ze sobą od 10.06.2006r.
zaręczyliśmy się 21.06.2011r
always in my memory
mój brat 20.08.1985-18.01.2005
http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=452242
25.11.2010r.
Skinia 01.1999- 29.11.2011 kochana suczka
Aniołek Łysego is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Aniołek Łysego za ten post przesyłają:
patusia23 (25-05-08)
Stary 25-05-08, 21:33   #22152 (permalink)
Mistrz
 
monikouette's Avatar
 
ale bym sie rozdwoila, Ty nie???

Zarejestrowany: 9-11-2007
Miejscowość: Tours- Francja
Posty: 14 218
Nastrój:
3 736 podziękowań w 2 347 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monikouette
Wyślij wiadomość przez MSN do monikouette Wyślij wiadomość przez Skype™ do monikouette Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do monikouette
Domyślnie

aniolek, to za mnie dzisiaj jesz bo ja bez apetytu dzien, rzadko sie zdarza ale w takich okolicznosciach... :(
a co do tego okrezu lekow, przechodzi z czasem, raz dluzej raz krocej...

a ja wieczor z K, na spokojnie, az mi dziwnie bo to co sie przytrafilo, tak nas jakos wyciszylo, nikt glosu nie podnosi, wszystko na spokojnie, a myslalam ze bedzioe wlasnie odwrotnie -- tzn na razie tak jest....
__________________



moj BLOG
monikouette is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-05-08, 21:48   #22153 (permalink)
Sprinter
 
paula00-25's Avatar
 
w biegu ale spełniona, szczęśliwa i kochana:-)

Zarejestrowany: 9-11-2007
Miejscowość: Poznań
Posty: 2 236
Nastrój:
653 podziękowań w 408 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika paula00-25
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do paula00-25
Domyślnie

Witam wieczornie

MONIQ Matko, strasznie współczuję przeżyć, ja trzymam na maxa kciuki żeby jednak oddali Krzyśkowi prawo jazdy.:Smutny:
Dobrze że emocje wami nie rządzą i jest spokój, mam nadzieję że tak zostanie bo kłotnia to ostatnie co wam w tej chwili potrzeba.
PATUSIA Piękne zdjęcia z Komunii, Natalka wyglądała cudnie.
A jak ty się trzymałaś kochana?
ANN Ja też sobie nie odmówiłam przyjemności obejrzenia obrazków Uli - są cudne:Uśmiech:
JUSTYNA Ząbkowe gratki dla Gienii

A ja dzień na dworze - jak zwykle gdy pogoda dopisuje
__________________




paula00-25 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla paula00-25 za ten post przesyłają:
patusia23 (25-05-08)
Parenting wspiera:
Stary 25-05-08, 21:53   #22154 (permalink)
Moderator
 
patusia23's Avatar
 
...

Zarejestrowany: 11-11-2007
Miejscowość: Brzeg
Posty: 26 308
Nastrój:
6 745 podziękowań w 4 809 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika patusia23
Wyślij wiadomość przez Skype™ do patusia23 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do patusia23
Domyślnie

PAULA dałam radę chodź bez łez się nie obyło
__________________


patusia23 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-05-08, 22:07   #22155 (permalink)
Sprinter
 
paula00-25's Avatar
 
w biegu ale spełniona, szczęśliwa i kochana:-)

Zarejestrowany: 9-11-2007
Miejscowość: Poznań
Posty: 2 236
Nastrój:
653 podziękowań w 408 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika paula00-25
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do paula00-25
Domyślnie

PATUSIA Tak myslałam, teraz w białej sukni Natalka pójdzie pewnie do ślubu a wtedy dopiero potoki łez się poleją....:Uśmiech:
__________________




paula00-25 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-05-08, 22:33   #22156 (permalink)
Sprinter
 
madalenka's Avatar
 
udowadniam....

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: 3city
Posty: 4 252
869 podziękowań w 564 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika madalenka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do madalenka
Domyślnie

Spokojnej nocy wszystkim życzę.
__________________
Magda & Kajetanek
4th B-Day
madalenka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-05-08, 22:59   #22157 (permalink)
Sprinter
 
mineralka's Avatar
 
yyyyy przepraszam , ktoś śnieg zamawiał ?

Zarejestrowany: 3-03-2008
Miejscowość: Rzeszów
Posty: 2 869
698 podziękowań w 515 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mineralka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mineralka
Domyślnie

cześć laski - ale jestem padnięta - i jak zwykle Bogu dziękuję że dzień się skończył - a za nim zasnę to poproszę o spokojną i długąąąą noc
na chwilkę przeprosiłam się z małżem i pojechaliśmy do szpitala tzn ja byłam oglądać dzidzia a oni poszli na spacer do parku - aż się poryczałam jak zobaczyłam moją przyjaciółkę z dzidziem - zwłaszcza że to ten sam szpital w którym rodziłam i wspomnienia bardzo mocno dały o sobie znać - nie byłąm tam od dnia wypisu :) - ehhh - a dzidzi mają śliczne i strasznie malutkie - tzn mi sie tak wydaje bo Jasiek to już jednak jest wielki i zapomniałam jakie małe się dzieci rodzą - powiem wam że mi tam porodówka nie straszna - mogłam dzisiaj wskoczyć na łóżko do rodzenia i nie jęknąć nawet - chyba jednak jestem stworzona do rodzenia

niestety po powrocie znowu pokłóciłam się z małżem - właściwie to było tak że ja wspomniałam znowu coś o budowie domu - a to działa na niego jak płachta na byka - i zaczeliśmy na siebie warczeć - gdy uśpiłam małego poszłam do małża i powiedziałam że tak nie może być że musimy poważnie porozmawiać bo kłótnie nie zaprowadzą nas do niczego dobrego - a On na to stwierdził że on się woli kłócić i rozmawiać nie ma zamiaru - załamka co za ciężki przypadek mi się trafił - nie mam już sił nie wiem jak mam do niego trafić....
potem zjechali sie goście (Helena teściówka) do nas znajomi no i milion ciotek zajęło sie Jaśkiem a my grillowaliśmy ze znajomymi - i tu niespodzianka bo on się jej oświadczył i już wszystko mają zaklepnae więc 30 maja 2009 idziemy na wesele - to ostatni nasi znajomi jeszcze bez obrączek - tak więc pewnie i ostatnie wesele na najbliższe długie lata
no i o 21 wszyscy się rozjechali - dziecko zasnęło ekspresowo małż też a ja sobie siedzę i czytam co nastukałyście i każdej chciałabym odpowiedzieć coś ale nie mam jakoś sił - i tu miałam chwikę przerwy w pisaniu bo musiałam ponownie dośpić Jasia

chciałabym mieć lepszego męża i więcej cierpliwości do niego i chyba lepszego podejścia (pedagogicznie)

no a jutro wybywamy do mojej siostry i mamy z prezentowym pięknie pachnącym kwiatem więc mnie nie bedzie i dlatego


WSZYSTKIM MAMUSIOM TYM JUŻ I TYM WKRÓTCE I SOBIE TEŻ ŻYCZĘ DUŻO SIŁ, CIERPLIWOŚCI, WYOBRAŹNI, I MIŁOŚCI DO SWOICH DZIECI I ŻEBY IM TA MIŁOŚĆ ZOSTAŁA WYNAGRADZANA KAŻDĄ CUDOWNĄ CHWILĄ Z ICH POCIECHAMI - NO I WIĘCEJ ZROZUMIENIA I WSPARCIA U TATUŚKÓW
__________________






mineralka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla mineralka za ten post przesyłają:
inka (25-05-08)
Stary 25-05-08, 23:00   #22158 (permalink)
Moderator
 
patusia23's Avatar
 
...

Zarejestrowany: 11-11-2007
Miejscowość: Brzeg
Posty: 26 308
Nastrój:
6 745 podziękowań w 4 809 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika patusia23
Wyślij wiadomość przez Skype™ do patusia23 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do patusia23
Domyślnie

Cytat:
paula00-25 napisała Zobacz post
PATUSIA Tak myslałam, teraz w białej sukni Natalka pójdzie pewnie do ślubu a wtedy dopiero potoki łez się poleją....:Uśmiech:
Oj pewnie tak!!

MADALENKA
spokojnej nocki
__________________


patusia23 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-05-08, 23:07   #22159 (permalink)
Sprinter
 
mineralka's Avatar
 
yyyyy przepraszam , ktoś śnieg zamawiał ?

Zarejestrowany: 3-03-2008
Miejscowość: Rzeszów
Posty: 2 869
698 podziękowań w 515 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mineralka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mineralka
Domyślnie

dobranoc
__________________






mineralka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-05-08, 23:16   #22160 (permalink)
Mistrz
 
monikouette's Avatar
 
ale bym sie rozdwoila, Ty nie???

Zarejestrowany: 9-11-2007
Miejscowość: Tours- Francja
Posty: 14 218
Nastrój:
3 736 podziękowań w 2 347 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika monikouette
Wyślij wiadomość przez MSN do monikouette Wyślij wiadomość przez Skype™ do monikouette Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do monikouette
Domyślnie

ja tez sie pozegnam
ide spac zeby choc troche nadrobic ostatnia nocke, juz dawno temu nie ogladalam wschodu slonca, no to mi sie wczoraj trafilo :duren:

mineralka, ciezki Ci sie trafil przypadek co rozmawiac nie lubi i woli klotnie, swiat sie konczy! to chyba znak ze on nie zamierza zmienic zdania na temat budowy domu. i co dalej?? pozostaje cierpliwosc i wiara ze cos sie jednak zmieni

buziaki panienki, jutro w PL dzien Matki, dzis byl u nas, Natanek wreczyl mi zrobiony w przedszkolu prezent z laurka i obrazkiem, do tego wyrecytowal wierszyk o Mamusi jedynej na swiecie, poryczalam sie jak dzecko, kochanego mam tego mojego cwaniaczka ;) to tak na oslode tego podlego week endu :( :)

ide juz
__________________



moj BLOG
monikouette is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:26.