|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#10651 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Co do odchudzania....to mój mąż jest dla mnie jak dieta odchudzająca, tak mnie wnerwia że prawie nie jem....
|
|
|
|
|
|
#10652 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
a ja to nie mam specjalnie problemu z poznym jedzeniem, u nas kolacja kolo 19.30/20.00 i jakos nie mam ochoty jesc pozniej tyle ze sobie nie zaluje i jem dosyc sporo (wg mnie) i lubie slodycze :) a z tym steperem to mi dalyscie do myslenia, moze tez sobie kupie :) zobaczymy co zadecyduje :) |
|
|
|
|
|
|
#10653 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
mi się już płakać nawet nie chce...jest jak jest..a jest okropnie. Ciężko mi strasznie. Świadomie zdecydowaliśmy się na drugie dziecko ale czuję się jakbym była samotną matką...
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#10654 (permalink) |
|
Sprinter
|
MADA Ja nie kupuje z rączkami bo zależy mi żeby zajmował jak najmniej miejsca ale gdybym miała nadmiar powierzchni to kupiłabym tego z rączkami.
A tych ćwiczeń poszukam ![]() AGNIESZKA Ja wiem że nie jest tak fatalnie ale przed ciążą ważyłam 53 kg co przy moim wzroście 161 cm było akurat i w tej wadze czułam się najlepiej. Teraz mam 10 kilo więcej i nie wchodzę w żadne spodnie sprzed ciąży i czuję się z tym fatalnie i dlatego muszę się zmobilizować i wrócić do tego co było. Dla siebie samej ![]() HAPPYMAMA Co z tym twoim małżem? Dlaczego ci tak smutno kochana? |
|
|
|
|
|
#10655 (permalink) |
|
Mistrz
|
happymama, no wlasnie, az tak zle jest? nie dogadujecie sie czy moze to przez prace, nieobecnosc i jakos tak brak udzialu w zyciu rodzinki?? dywaguje sobie... czy to jakis prawdziwy uczuciowy kryzys?? nie pisz jak za ciekawska jestem... :)
paula, a u mnie jest tak, ze w miesiac po porodzie wchodzilam do wszystkiego ale na wadze jak byk stoi 63kg wrrrrr przy 169cm, stanowczo za duzo. no i tez dlatego malo we mnie mobilizacji bo we wszystko sie mieszcze bez problemu, tylko ta waga, nawet nie wiem gdzie te kg sie pochowaly ze sa a ich nie widac, no w biuscie to wiem, ciekawe ile to tam wazy, pewnie sporo bo mam 80E, zalamka, wszyscy mi mowili ze po drugim dziecku zgubie ze dwa rozmiary a tu nic... no i brzucha mam sporo... ale coz.... nigdy szczupla nie bylam :) |
|
|
|
|
|
#10656 (permalink) |
|
Biegacz
|
maz wlasnie tak mnie wk**** jednym tekstem... ojjjj przegial bardzoa najgorsze jest to, ze nawet cwok jeden (czytaj glupi facet) sobie nie zdaje z tego sprawy, ze mi sprawil wielka przykrosc
az brak mi slow, mam nadzieje, ze zrozumie to co powiedzial i mnie baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo przeprosi bo jak nie to bedzie mega zle ![]() dziewczyny milej nocki ![]()
__________________
Największym szczęściem jest dziecko! Może stu inżynierów postawić tysiące kombinatów fabrycznych, ale żadna z tych budowli nie ma w sobie życia wiecznego. ![]() Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę.Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.Jestem przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje dziecko, a ja...Twoja mama!
|
|
|
|
|
|
#10657 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
aaajjj długo by gadać trzeba.
ALe napiszę Wam. Mój mąż poprostu miga się od opieki nad dziećmi. Nie przewija nie karmi nie czuje obowiązku pójścia na spacer. O wszystko muszę się prosić i to jest dla mnie bardzo przykre. On wychodzi z założenia że siedzenie z dwójką dzieci w domu to sielanka. Że ma się czas na wszystko i można pospać i posiedzieć w necie. Gówno wie na temat tego co się dzieje w domu. Już nie pamiętam kiedy usłyszałam coś miłego... Lena jeszcze nie ale Julia już czuje co jest grane i jak on próbuje ją przytulić to ona ucieka do mnie. On się wnerwia że ona dzikus a problem ani dziecka ani mój. Mamy osobne konta i nic nie dostaję na życie i dzieci. O wszystko muszę prosić. Bywa naprawdę wspaniale ale baaardzo żadko... |
|
|
|
|
|
#10658 (permalink) |
|
Sprinter
|
VeAnn Faceci tacy są że najpierw mówią a potem dopiero myślą a najgorsze jest to że większość z nich nie umie się przyznać do błędu jak coś chlapnie nie tak
![]() Nie bierz sobie tego za mocno do serca co powiedział ale focha popieram - niech przeprasza ![]() |
|
|
|
|
|
#10659 (permalink) |
|
Sprinter
|
HAPPYMAMA Oj to nie wesoło:Smutny:
Przykre jest to jak człowiek musi na kimś wypraszać rzeczy które powinny być naturalnym odruchem..... Przecież spędzanie czasu z tobą i dziećmi to powinno być najprzyjemniejszym punktem dnia. A co do kasy to już wogóle przegięcie.... Powinien tak na tydzień się z tobą zamienić to by zrozumiał że to nie sielanka ![]() A powiedz czy tak było zawsze czy coś się w ostatnim czasie zmieniło? Pytam bo to może jakiś przejściowy kryzys, nawet najlepszym małżeństwom się zdarza... |
|
|
|
|
|
#10660 (permalink) |
|
Sprinter
|
happymama strasznie mi przykro, że borykasz się z takimi problemami. Wiem, że wtedy mówi się "ale masz przecież dzieci", ale to nie tak....potrzebna jest przecież dorosła miłość. Mam nadzieję, że nadejdzie taki dzień, kiedy Twój mąz się ocknie.
veann bij chłopa!!! nie ma zmiłuj za okropne odzywki!!!! u mnie w związku to ja jestem ta okropna i chlapię na lewo i prawo co mam na języku, ale jak już się mój B. odezwie czasem....:duren: paula masz rację...kupię ten sam co Ty!!! właśnie czytałam na jakimś forum, że babka po 2 miechach regularnych ćwiczeń zgubiła 10cm w biodrach i po 4cm w udach!!! bierzemy sie za siebie kochana!!! a tych ćwiczeń za Chiny nie mogę znaleźć ![]() moniq ja mam taki sam wzrost jak Ty a waga dużo większa, więc nie masz się co martwić. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|