cześć dziewuszki
przepraszamy za przerwe w nadawaniu wiadomosci:) ale juz jestesmy.Wiecie jak to jest,Lucjan mial urlop ktory niestety dobiega konca wiec chcielismy wykorzystac go na maxa,bylismy w sobote na weselu(nie pytajcie jak było-bylismy z Luckiem gwiazdami wieczoru,ze tak powiem )przyjelam sporo dawke % ,Lucjan choc na poczatku prowadzil bo musial niki odwieźć pozniej do domu nadrobil w pozniejszym czasie ze zdwojoną siłą.Niki oczywiscie byla najpiekniejsza i strasznie kochana ,wszyscy nam gratulowali pieknej corki,dumny tata musial Niki na rekach nosic bo sie wstydzila a ze mna chciala non stop tanczyc
my z l oczywiscie najglosniejsi-spiewy,tance ale wszystko podobno w tanie dobrego smaku
Ale najlepszy byl L o północy !!!!!!!!!!!!!!!!on chce do niki do domu,mowie mu ze polnoc dopiero a nie byl jakis mocno wstaawiony a on sie ze czuje bez niki i chce do niej,no to pojechalismy ale wesele ogolnie pierwsza klasa choc na poczatku zapowiadalo sie smetnie:)
Z gorszych wiadomosci to problemy z nerkami z Niki tzn znow sa te same bakterie ktore wywoluja kamienie,niki miala dosc ciezkiego wirusa i zrobilam jej pozniej badanie moczu ktore wyszlo zle i pojechalam do szpitala w ktorym lecze niki i powiem wam ze sie zawiodlam strasznie.Powiem krotko ale mysle ze zrozumiecie,mam wrazenie ze dla lekarzy jestesmy tylko kolejnym przypadkiem,poprostu nas olali,odeslali do domu,nie moglam w ogole porozmawiaz z ta pania dr co chcialam choc dowiadywalam sie czy bedzie,szukam teraz poprostu prywatnie nefrologa dzieciecego ktory poprowadzilby niki lub musze dostrzec do tej pani dr co chcialam choc ale prywat choc nie zrobila na mnie dobrego wrazenia tzn ja rozumiem ze jest zajeta,sympozja,inni pacjenci,praca w poradnni ale ja chcialam chwilke,2 minuty chocby na korytarzu,przyszla i pokazala sie tylko na doslownie 20 sek. powiedziec ze nie ma czasu (powiedziala to przez uchylone drzwi,nawet nie weszla do tego pokoju ) takze szukam teraz kogos prywatnie.
Poza tym u nas wsio ok,postaram sie podczytac i poodpisywac choc troszke.Buziaczki:)
ps.zapomnialam sie pochwalic,pisze z nowego lapa ktorego dostalam od meza jest moj i tylko moj:)ale sie ciesze:)
__________________
|