|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1041 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Czesc cioteczki, witam w nienajlepszym nastroju...Pol dnia spedzilam dzis na zakupach i nie kupilam nic:( ja nie wiem czy ja jestem jakas niewymiarowa, ale normalnie wygladam w wiekszosci jak w worku, poza tym ta dzisiejsza moda jakos mi nie lezy:) W kinie oczywiscie tez nie bylam, bo moj szwagier nie wrocil z polowania:( ach...
Madzia nie wiem czmu, ale nie widze teraz Twoich zdjec, w ciagu dnia tak szybko tylko przelecialam, ale na Twoje pytanie moge odpowiedziec: drugie jak najbardziej do Ciebie pasuje:) Co do S. to on rzeczywscie lubi dobre kosmetyki i dba o swoj wyglad czasem przesadnie, ale balsamowac sie na szczescie nie balsamuje:) I nienawidzi balsamow, bo przeszkadza mu ich zapach. Przed pojsciem do lozka mam zabronione balsamowanie ciala:) Nawet nie wiesz jak mnie wkurza takie zniewolenie i choc lubie ich oboje to nie moge czasem na to patrzec. Jestem zwolenniczka partnerstwa i nigdy nie zgadzalabym sie na cos takiego. Najsmutniejsze dla mnie jest to, ze dla niej to nie jest zaden problem, moze wciaz jest w stadium zakochania??:) Kimmasz racje co do Adama i Ewy, maja przerabane:) Ja wcale tez tak dobrze nie wymyslilam, bo dzien pozniej sa przeciez walentynki i zwykle mam laczony prezent:) Kiedy z Madzia planujecie te drugie?, ktory to ma byc rok?:) Gosia ooo Twoje zdjecia widze, a Madzi nie:( W kazdym bardz razie jak juz pisalam na N widac, ze super sie chlopaki bawili. Twoj synes wyglada wyjatkowo sympatycznie, taki slodziutki jest, no i przystojny w deche:) Duzo zdrowka dla Ciebie i Kacperka, mam nadzieje, ze skonczy sie tylko na tym katarku:)Co do tych dzieci to jeszcze nie wiem, wciaz sie zastanawiam...:) |
|
|
|
|
|
#1043 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Tak Kasiu wyskrobałam :)
Szkoda, że nic nie kupiłaś... Wiesz, że ja kupując ubrania często nawet nie mierzę, hi, hi :) A do kina, może prędzej razem się umówimy... ![]() ![]()
__________________
SZANUJĘ TWOJE ZDANIE, ALE NIE ZAMIENIĘ GO ZE SWOIM |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#1044 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
no Madzia...łądnie ładnie:)
u mnie jak zwykle podły humor,lucjan od jutra ma wolne do kiedy niewiadomo<zależy do kiedy mu się zachce:)> a mi już ręce opadają ztego wszystkiego....non stop tpo samo,produkuje sie a rezultatow nie widac...wiem ze mnie nie rozumiecie-sama siebie nie rozumiem ale trudno dobranoc:( ps.nie jestem pijana (a szkoda) ani nie chodzi o L,poprostu zcie mnie czasem dobija,non stop to samo,wszystko bez sensu:(( Ostatnio edytowane przez Niki : 11-02-08 o 02:16. |
|
|
|
|
|
#1045 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Ciach
Ostatnio edytowane przez Gosia : 28-01-09 o 22:51. |
|
|
|
|
|
#1046 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Dzień dobry
Na razie tylko się przywitam, poczytam i odpiszę później albo wieczorem. |
|
|
|
|
|
#1047 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
znowu do pracy;-/
Zarejestrowany: 13-11-2007
Miejscowość: Police
Posty: 285
Nastrój:
5 podziękowań w 3 postach
|
hej hej
dziewczyny stawiam kawusie!!!! nienawidze poniedziałków!!! to tak tytułem wstępu ![]() grzecha czyli 13.02 wyszło tak jak z urodzinami 29.04 ale na Walentynki są specyficzne prezenty, hihihi, wiec jeszcze nie bedzie tak źle z tą ilościa, hihih.Ja mam teraz dziwnie bo jestem pomiedzy rozmiarami, wiec albo wisi albo obcisłe, schudnąc juz nie dam rady wiec wybieram te wiszące i nosze na biodrach zreszta zdecydowanie komfortowo sie czuje w luźniejszych, mam tez wrazenie ze sa za duze i nie musze chudnąć, hihi, to takie psychologiczne złudzenie![]() co do roku dzidzi to wybieram 2010 na poród a działanie na 2009 Madzia ja tez chcialam marzec na narodziny, dlatego ze potem długo jest ciepło bo luty jeszcze za zimno, hihihi. to widze ze jestesmy jednomyslne super bedzie jak nam sie uda ponownie urodzic w tym samym miesiącu, tyle ze u mnie bedzie chłopiec a Ty pewnie bedziesz miala dziewczynke![]() juz nawet mam imię, hihih, a na tym "skrobku" to chyba nie Kubus... nieważne bo i tak ładniutka praca![]() Gosia ja tez maniaczka czekolady, tyle ze gorzkiej podziwiam Cie ze sie jej opierasz, hihihi, nie wiem co jest w dzieciach , ale jak przyszla kiedys tesciowa ( a widzimy sie 1 raz na m-c) to Ninka sie strasznie popisywala, smiala sie piszczala i pieknie jadla i bawila sie nie znaczy to jednak ze z tego powodu bede ich czesciej zapraszac![]() Niki nie smutaj sie!!! usmiechnij sie bedzie lepiej!! a cos sie stało, czy normalnie niezrozumienie miedzy umyslem kobiety a brakiem umysłu u faceta?? ![]() Wiola, ucia, Klonowa co u Was???? |
|
|
|
|
|
#1048 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Czesc ciotki:)
S. pojechała własnie podpisac nowa umowe. Podziwiam jego spokoj,ja bym zmiana pracy napewno sie denerwowala, a on traktuje to tak spokojnie:) Kim w pierwszym momencie rok 2010 wydawał mi sie strasznie odległy, ale przeciez to juz za dwa lata. Czas tak szybko biegnie, a ja chyba wciaz zostałam w 2006:) Kto wie moze i ja sie wtedy przylacze, bardzo mozliwe:) Na mnie wiszace ubrania nie wygladaja za dobrze, a to dlatego, ze jestem niziutka, ja mam tylko 164 cm wzrostu:) W dopasowanych jakos mi lepiej:), ale bardzo lubie luzniejsze stroje, bo sa zdecydowanie wygodniejsze:) A Ty chyba jestes wysoka kobieta? Przynajmniej tak mi sie wydaje jak patrze na zdjęcia:) Wiola dzien dobry:) Gosiu Kacperek był po prostu bardzo goscinny i nie chciała, aby goście się nudzili, więc serwował im atrakcje:) Niki och widze, ze dołek Cie lapie, mnie w ostatnim miesiacu opuscil, ale juz znow tez momentami dopada. Powiem Ci jak ja sobie z tym poradziłam wtedy, choc moze nie powinno sie tu pisac o takich sprawach? Miałam juz wszystkiego dosc, ale zaczelam chodzic do kosciola. wiem, ze to bardzo osobista sprawa jaką jest wiara, ale zauwazylam, ze odkad co niedziele regularnie uczestniczylam we mszy sw. nabralam jakos wiecej wiary w jutro, ze wszystko bedzie dobrze itd... Jakos tak na duszy lzej. Madzia no kolejne piękne dzieło, a z tym kienem to rzeczywiscie predzej razem sie wybierzemy:) Planujesz wizyte w rodzinnych stronach jakos? Moglybysmy sie spotkac wtedy?:) |
|
|
|
|
|
#1049 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Ciach
Ostatnio edytowane przez Gosia : 28-01-09 o 22:52. |
|
|
|
|
|
#1050 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Gosiu tak chodze nadal i staram sie czasem zabierac Adrianka, ale wytrzymuje tylko polowe:) Jak spiewa chor to bije brawo, a kiedy nalezaloby zachowac milczenie to krzyczy i nasluchuje co mu odpowie echo:) Do komuni i spowiedzi nie chodze poniewaz zyje w niesakramentalnym zwiazku:(. Jak bylam przed chrzcinami Adrianka to ksiadz dal mi rozgrzeszenie, ale pod warunkiem czystosci:/ Zasugerowal, ze mamy mu stworzyc rodzine, ale siebie nawzajem traktowac jak znajomych. Niebawem jednak mnie to czeka, bo w swieta mam byc matka chrzestna. Juz sie boje i ukladam sobie w glowie jak to odpowiednio powiedziec, aby nic nie zataic:) Sama jednak msza jakos mnie wycisza, wczesniej chodzilam do kosciola od czasu do czasu, glownie na swieta (choc modlitwa wieczorna to dla mnie obowiazek, inaczej nie zasne, tak juz jestem nauczona), ale od jakiego czasu staram sie regularnie i naprawde to mi pomogło. Jakos inaczej patrze na zycie i jestem wewnetrznie spokojniejsza:)
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|