|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#9112 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
Co do picia hehe mozemy sie umówic na to ze wypijemy po szklance mleka za moje zdrowie :)
__________________
![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
|
#9113 (permalink) |
|
Biegacz
|
Ja nie bo chcialabym juz go miec przy sobie a nie w sobie!!
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#9114 (permalink) |
|
Sprinter
|
inkus z jeden strony tez bym wolala w styczniu ale z drugiej... im szybciej tym lepiej
![]() |
|
|
|
|
|
#9115 (permalink) |
|
Biegacz
|
Zmykam narazie bo musze sie wykapac, caly czas jestem w szlafroku co za wstyd!! narazie papa!!
![]() |
|
|
|
|
|
#9116 (permalink) |
|
Sprinter
|
ja teeeeeeżżżżżżżżżżżż chce go juz mieć do stycznia bym chyba nie dała rady. poza tym ja jestem z grudnia i mimo iz wszyscy mówią ze koniec roku bla bla to nigdy nie czułam sie "cofnieta" od dzieci ze stycznia. tyle ze dziewczynom szybciej cycki porosły ;)
__________________
![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#9117 (permalink) |
|
Spacerowicz
:):):)
Zarejestrowany: 2-08-2008
Posty: 506
Nastrój:
158 podziękowań w 129 postach
|
Wy tu o prezentach mikołajkowych, a ja jakoś nawet o tym nie myślę....tak naprawdę to nawet o tym zapomniałam tzn. pamiętam o dacie no ale pod innym kątem hehehe....
![]() I wiecie co.....tak mnie cholernie brzuch boli, że szok, no i od rana znowu mam ten kolor kawowy z niteczkami krwi. Infekcja jest wykluczona, wiec jak nic moja mała szykuje się na świat (mam takę nadzieję, bo cóż innego mogłoby to być). Rano panowie przywieźli mi zamówioną szafę do kuchni, więc zaraz zabieram się za przestawianie i układanie rzeczy, a tym samym będę miała jeszcze więcej miejsca u małej w pokoiku. Fajnie, ze zdążyli mi to przywieźć:) Przed chwilą dzwoniła do mnie chrzestna zapytać co i jak. Trochę się wkurzam, bo wygląda na to, że chyba pół mojej rodziny będzie czatować pod szpitalem. Ja rozumiem, że moi rodzice chcą być i czekać, no ale teraz wygląda na to, że moja chrzestna i jej córka, no i moja kuzynka też się do szpitala szykują. Masakra. A ja po prostu zrobię tak, ze poinformuję ich kiedy mała już będzie na świecie, a nie kiedy coś się zacznie i tyle. Nie wyobrażam sobie inaczej. Zresztą nie rozumiem tego podejścia. Aż strach pomyśleć jakie potem będą kolejki, nie mówiąc już o odwiedzinach w domu.... Kurde jak mnie ten brzuch boli....No ale może to w końcu uda mi się trafić do szpitala, bo Grazia już wczoraj miała pretensje, że jak ja się nie rozdwoję to żadna nie pójdzie...Mogłbyście też coś pomyśleć, a tu żadna nic. Maczetko! Co z Tobą? Alanek już dawno miał wyjść, a tu nic... Nie no ja tak żartuję, ale trzeba przyznać, że moje dziecko uczy mnie cierpliwości już od samego początku:):) |
|
|
|
|
|
#9118 (permalink) |
|
Spacerowicz
:):):)
Zarejestrowany: 2-08-2008
Posty: 506
Nastrój:
158 podziękowań w 129 postach
|
Przypomniało mi się coś....Wiecie o tym, że jak jesteśmy czy będziemy teraz na macierzyńskim te 18 tygodni, to od 1 stycznia przedłuży nam się on o 2 tygodnie tj do 20 tygodni? Bardzo mnie to ucieszyło jak wczoraj o tym przeczytałam... w Świecie Kobiety (odskocznia od gazetek o maluszkach hihihi:))
|
|
|
|
|
|
#9119 (permalink) |
|
Sprinter
|
hehehe no Alanek ma jeszcze niecałe 4 dni :) wiec nic tylko ty musisz sie rozpruć, ale tez mnie brzuch mocno boli, niestety zaden czop mi nie odchodzi...
co do odwiedzin rodziny to tez bym wolała by sobie na poczatku darowali. Chce sie najpierw poskładac, przyzwyczaic do nowej sytuacji i zeby dzidzius sie przyzwyczaił do nowego swiata. Poproszę zeby od razu nie przyłazili tylko gdzies tak po 2 tygodniach, mam nadzieje ze zrozumieją. Tzn Michała rodziców przyjmę niech zobacza wnuka i najblizsza rodzina, ale kuzynki , kuzyni i przyjaciele beda musieli zrozumiec i poczekac jak nie zrozumieja to trudno. moje dziecko najwazniejsze.
__________________
![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#9120 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Jestem!:) Byłam w Biedronce, ale zostały tylko butelki i smoczki:( A ja chciałam grzechotki i śliniaczki, ale moja teściowa ma jeszcze popatrzeć koło siebie w Biedronce, może akurat jeszcze cos będzie...
Nusia mi sie podoba ten biały rozpinany sweter:) Jak wracałam z Biedronki to spotkałam sąsiadka. Zaczęła mnie straszyc, że poród jest taki okropny, a ten ból nie do wytrzymania. Nie wiem jak ludzie moga gadać takie rzeczy ciężarnej, która w dodatku szykuje sie niedługo na porodówke:(:(:(Jakby mało się człowiek sam stresował. Głupia baba!!! Zamiast na duchu podtrzymywać to takie rzeczy wygaduje!!! |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|