|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#3571 (permalink) |
|
Mistrz
|
A ja juz wrocilam. Mam isc jutro, a dzis mialam rozmowe z dyrektorka na temat pracy czy planuje wrocic po macierzynskim. A skad ja to moge wiedziec.to wszystko zalezy jak sie sprawy potocza.Czy bedzie mial kto pomoc przy dziecku itp.
Czytam Wasze dzisiejsze wypowiedzi i az mnie to przeraza. ja nie mysle jeszcze o porodzie, a w pazdzierniku mam sie zapisac do szkoly rodzenia, to tam mi wszystko wyjasnia. |
|
|
|
|
|
#3572 (permalink) |
|
Biegacz
|
Kobietki ja juz rodziłam raz.Idzie sie na ślepo nie zna sie bólu jaki nas czeka mnie skurcze złapały o 4 nad ranem ale takie minimalne o godz 10 rano byłam w szpltalu przeszło mi wszystko to chyba z nerwów!!!!!hahaha żalowałam ze tak wcześnie przyjechałam , dzień przed odeszedł mi czop śluzoway i wiedziałam ze poród tuż tuż!!!, około godz 13 znowu minimalne skurcze a od 15 godz juz chodziłam po korytarzu i wyłam z bólu !!! (niewiem czy tak bolało)czy to wycie mi pomagało????? potoem co godz miałam masowaną szyjke macicy u nas to obowiązek i to jest najgorsze takie bolesne ze szok !!!!!!bynajmniej dla mnie !!!!! i juz potem od 17 mialam pożadne skurcze około godz 18.15 zaczęły sie bóle parte z kręgosłupa i z brzucha mnie łapało myślałam ze mi sie chce kuper w tedy kolejny raz mnie zbadała połozna i okazało sie ze rozwarcie juz na 10 palców poród pamietam to jak dziś!!!!!!!!!!!! cieszyłąm sie ze w końcu juz koniec i zobacze dzdzie nie znałam w tedy płci każdy mówił ze bede miała chłopca wiec zyłam tym ze bedzie synuś!!!!!! zawołali w tedy lekarza prowadzącego , pediatre która bana dzidzie itd....kobietki nie umiałam przeć nadynałam sie na rózne sposobaby lekarz krzyczał ze to nie tak , i tak było pare dopiro usłyszałam ze tętno dzidzi spada I TAK SIE NADEŁAM I TAK SIE ZAWZIĘŁAM ZE URODZIŁAM o godz 19.00 sam poród nic a nc nie boli nacuięcie krocza i jego z szywanie tez nic myslisz tylko o dzidzi !!!!!!! i o tym ze juz jest po . Urodziłam i nawet nie pytałam sie czy to chłopiec czy dziewczynka bo byłam przekonana ze człopiec ale okazało sie ze dziewczynka taka śliczniutka widziałam ją chwile bo była troche niedotleniona i musieli ja do inkubatora !!!!!!!!! potem mnie zszywali poleżałam jeszcze okolo godz na sali poporodowej a pózniej na sale.....Klaudusie dostałam do karmienia około 22 i miałam ją całą noc tylko brakowało mi w pierszej dobie pokarmu.....ale póZniej miałam nawał ogromny kapało szok i tak karmiłam 6 mies
Ale sie opisałam powspominać fajnie i z nami tez tak bedzie zobaczycie poród bedzie lekki i przyjemny zobaczycie !!!!!!!!!!!!!!!!!!urodzimy zdrowe sliczne dzieciaczki i bedzie ok Moja Klaudia mając 2,5 roku okazało sie ze ma wade genetyczną pęcherza moczowego przeszła chyba 6 zabiegów i 1 operacje w warszawie , jestt cały czas na lekach ale pomału odstawiamy dlatego tak cieżko bylo mi sie zdecydować na kolejna ciąże mam nadzieje ze teraz bedzie lepiej modle sie o to codziennie wam tez tego życze :36_4_10::36_4_10: |
|
|
|
|
|
#3573 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
|
Dostałam jakąś info o szkole rodzenia w mojej okolicy ale ją zgubiłam
![]() Jednak z doświadczenia wiem, że zanim zacznie się rozmawiać z lekarzem i zadawać mu pytania, trzeba mieć sporą wiedzę i sensownie przygotowane pytania - inaczej olewają, bo oto przyszła jakaś dziewczynka, która nie ma zielonego pojęcia o niczym więc trzeba się jej jak najszybciej pozbyć i zrobić wszystko po swojemu, dla swojej wygody. Nie trzeba tłumaczyć, bo co i po co. Jak to się mówi: nieznajomość prawa szkodzi. Spotkałam tylko jedną lekarkę, która na zadane pytanie udzielała dobrego, kilkuminutowego wykładu i to nie na wizycie prywatnej Większość jednak nie jest aż tak uprzejma :P |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#3574 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
|
Renka, pewnie za drugim razem jest trochę łatwiej :) Dużo zdrowia dla obojga dzieciaczków :)
Ja tego jeszcze nie przeszłam więc nie do końca wiem, czego się spodziewać... |
|
|
|
|
|
#3575 (permalink) |
|
Biegacz
|
Agmi mam nadzieje ze bedzie lepiej !!!!!!!!!!!!!
Tego bólu i tak sie pózniej nie pamieta !!!!zapomina sie |
|
|
|
|
|
#3576 (permalink) |
|
Mistrz
|
Renko przeczytalam Twoja wypowiedz i jestem przerazona. Ja jestem bardzo slabo wytrzymala na bol i jak to wszystko czytam to jestem przerazona.
|
|
|
|
|
|
#3577 (permalink) | |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
|
Cytat:
stres -> ból -> strach -> jeszcze większy ból -> jeszcze większy stres -> dużo większy ból itd. Im bardziej się boisz, tym bardziej boli. |
|
|
|
|
|
|
#3578 (permalink) |
|
Mistrz
|
i dlatego staram sie nie myslec. napisze tak jak Scarlett O'Hara z "Przeminelo z wiatrem" - pomysle jutro (czy jakos tam).
Co ma byc to bedzie, pomartwie sie w grudniu, teraz jest za wczesnie. |
|
|
|
|
|
#3579 (permalink) | |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
|
Cytat:
Przed założeniem szwu nie chciałam z nikim na ten temat rozmawiać, bo od razu łzy mi leciały - tak się bałam narkozy. Ale w przypadku porodu mam inne podejście. Czytam, dopóki się nie stresuję. Jak będzie grudzień, to albo będę się stresować i nie będę w stanie nawet myśleć o tym albo będę spokojna, bo będę wiedzieć mniej więcej co mnie czeka :) |
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|