Grudzień 2008 - Strona 358 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 26-08-08, 10:12   #3571 (permalink)
Mistrz
 
tinka_20's Avatar
 
byle do nastepnego

Zarejestrowany: 22-04-2008
Posty: 6 209
Nastrój:
1 347 podziękowań w 1 079 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika tinka_20
Domyślnie

A ja juz wrocilam. Mam isc jutro, a dzis mialam rozmowe z dyrektorka na temat pracy czy planuje wrocic po macierzynskim. A skad ja to moge wiedziec.to wszystko zalezy jak sie sprawy potocza.Czy bedzie mial kto pomoc przy dziecku itp.
Czytam Wasze dzisiejsze wypowiedzi i az mnie to przeraza. ja nie mysle jeszcze o porodzie, a w pazdzierniku mam sie zapisac do szkoly rodzenia, to tam mi wszystko wyjasnia.
tinka_20 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-08-08, 10:26   #3572 (permalink)
Biegacz
 
renka32's Avatar
 
Kochamy nasze dzieciaki!!!!

Zarejestrowany: 11-08-2008
Miejscowość: Rytwiany
Posty: 1 563
Nastrój:
477 podziękowań w 361 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika renka32
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do renka32
Domyślnie

Kobietki ja juz rodziłam raz.Idzie sie na ślepo nie zna sie bólu jaki nas czeka mnie skurcze złapały o 4 nad ranem ale takie minimalne o godz 10 rano byłam w szpltalu przeszło mi wszystko to chyba z nerwów!!!!!hahaha żalowałam ze tak wcześnie przyjechałam , dzień przed odeszedł mi czop śluzoway i wiedziałam ze poród tuż tuż!!!, około godz 13 znowu minimalne skurcze a od 15 godz juz chodziłam po korytarzu i wyłam z bólu !!! (niewiem czy tak bolało)czy to wycie mi pomagało????? potoem co godz miałam masowaną szyjke macicy u nas to obowiązek i to jest najgorsze takie bolesne ze szok !!!!!!bynajmniej dla mnie !!!!! i juz potem od 17 mialam pożadne skurcze około godz 18.15 zaczęły sie bóle parte z kręgosłupa i z brzucha mnie łapało myślałam ze mi sie chce kuper w tedy kolejny raz mnie zbadała połozna i okazało sie ze rozwarcie juz na 10 palców poród pamietam to jak dziś!!!!!!!!!!!! cieszyłąm sie ze w końcu juz koniec i zobacze dzdzie nie znałam w tedy płci każdy mówił ze bede miała chłopca wiec zyłam tym ze bedzie synuś!!!!!! zawołali w tedy lekarza prowadzącego , pediatre która bana dzidzie itd....kobietki nie umiałam przeć nadynałam sie na rózne sposobaby lekarz krzyczał ze to nie tak , i tak było pare dopiro usłyszałam ze tętno dzidzi spada I TAK SIE NADEŁAM I TAK SIE ZAWZIĘŁAM ZE URODZIŁAM o godz 19.00 sam poród nic a nc nie boli nacuięcie krocza i jego z szywanie tez nic myslisz tylko o dzidzi !!!!!!! i o tym ze juz jest po . Urodziłam i nawet nie pytałam sie czy to chłopiec czy dziewczynka bo byłam przekonana ze człopiec ale okazało sie ze dziewczynka taka śliczniutka widziałam ją chwile bo była troche niedotleniona i musieli ja do inkubatora !!!!!!!!! potem mnie zszywali poleżałam jeszcze okolo godz na sali poporodowej a pózniej na sale.....Klaudusie dostałam do karmienia około 22 i miałam ją całą noc tylko brakowało mi w pierszej dobie pokarmu.....ale póZniej miałam nawał ogromny kapało szok i tak karmiłam 6 mies
Ale sie opisałam powspominać fajnie i z nami tez tak bedzie zobaczycie poród bedzie lekki i przyjemny zobaczycie !!!!!!!!!!!!!!!!!!urodzimy zdrowe sliczne dzieciaczki i bedzie ok

Moja Klaudia mając 2,5 roku okazało sie ze ma wade genetyczną pęcherza moczowego przeszła chyba 6 zabiegów i 1 operacje w warszawie , jestt cały czas na lekach ale pomału odstawiamy dlatego tak cieżko bylo mi sie zdecydować na kolejna ciąże mam nadzieje ze teraz bedzie lepiej modle sie o to codziennie wam tez tego życze :36_4_10::36_4_10:
__________________



renka32 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-08-08, 10:29   #3573 (permalink)
Biegacz
 
agmi's Avatar
 

Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
Domyślnie

Dostałam jakąś info o szkole rodzenia w mojej okolicy ale ją zgubiłam
Jednak z doświadczenia wiem, że zanim zacznie się rozmawiać z lekarzem i zadawać mu pytania, trzeba mieć sporą wiedzę i sensownie przygotowane pytania - inaczej olewają, bo oto przyszła jakaś dziewczynka, która nie ma zielonego pojęcia o niczym więc trzeba się jej jak najszybciej pozbyć i zrobić wszystko po swojemu, dla swojej wygody. Nie trzeba tłumaczyć, bo co i po co. Jak to się mówi: nieznajomość prawa szkodzi.
Spotkałam tylko jedną lekarkę, która na zadane pytanie udzielała dobrego, kilkuminutowego wykładu i to nie na wizycie prywatnej Większość jednak nie jest aż tak uprzejma :P
__________________


agmi is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 26-08-08, 10:33   #3574 (permalink)
Biegacz
 
agmi's Avatar
 

Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
Domyślnie

Renka, pewnie za drugim razem jest trochę łatwiej :) Dużo zdrowia dla obojga dzieciaczków :)
Ja tego jeszcze nie przeszłam więc nie do końca wiem, czego się spodziewać...
__________________


agmi is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-08-08, 10:37   #3575 (permalink)
Biegacz
 
renka32's Avatar
 
Kochamy nasze dzieciaki!!!!

Zarejestrowany: 11-08-2008
Miejscowość: Rytwiany
Posty: 1 563
Nastrój:
477 podziękowań w 361 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika renka32
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do renka32
Domyślnie

Agmi mam nadzieje ze bedzie lepiej !!!!!!!!!!!!!
Tego bólu i tak sie pózniej nie pamieta !!!!zapomina sie
__________________



renka32 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-08-08, 10:38   #3576 (permalink)
Mistrz
 
tinka_20's Avatar
 
byle do nastepnego

Zarejestrowany: 22-04-2008
Posty: 6 209
Nastrój:
1 347 podziękowań w 1 079 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika tinka_20
Domyślnie

Renko przeczytalam Twoja wypowiedz i jestem przerazona. Ja jestem bardzo slabo wytrzymala na bol i jak to wszystko czytam to jestem przerazona.
tinka_20 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-08-08, 10:40   #3577 (permalink)
Biegacz
 
agmi's Avatar
 

Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
Domyślnie

Cytat:
tinka_20 napisała Zobacz post
Renko przeczytalam Twoja wypowiedz i jestem przerazona. Ja jestem bardzo slabo wytrzymala na bol i jak to wszystko czytam to jestem przerazona.
Tinka, pomyśl poważnie o znieczuleniu! Bo poród może wyglądać tak:
stres -> ból -> strach -> jeszcze większy ból -> jeszcze większy stres -> dużo większy ból itd.
Im bardziej się boisz, tym bardziej boli.
__________________


agmi is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-08-08, 10:42   #3578 (permalink)
Mistrz
 
tinka_20's Avatar
 
byle do nastepnego

Zarejestrowany: 22-04-2008
Posty: 6 209
Nastrój:
1 347 podziękowań w 1 079 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika tinka_20
Domyślnie

i dlatego staram sie nie myslec. napisze tak jak Scarlett O'Hara z "Przeminelo z wiatrem" - pomysle jutro (czy jakos tam).
Co ma byc to bedzie, pomartwie sie w grudniu, teraz jest za wczesnie.
tinka_20 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-08-08, 10:45   #3579 (permalink)
Biegacz
 
agmi's Avatar
 

Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
Domyślnie

Cytat:
tinka_20 napisała Zobacz post
i dlatego staram sie nie myslec. napisze tak jak Scarlett O'Hara z "Przeminelo z wiatrem" - pomysle jutro (czy jakos tam).
Co ma byc to bedzie, pomartwie sie w grudniu, teraz jest za wczesnie.
Moja taktyka Przed założeniem szwu nie chciałam z nikim na ten temat rozmawiać, bo od razu łzy mi leciały - tak się bałam narkozy. Ale w przypadku porodu mam inne podejście. Czytam, dopóki się nie stresuję. Jak będzie grudzień, to albo będę się stresować i nie będę w stanie nawet myśleć o tym albo będę spokojna, bo będę wiedzieć mniej więcej co mnie czeka :)
__________________


agmi is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-08-08, 10:58   #3580 (permalink)
Mistrz
 
tinka_20's Avatar
 
byle do nastepnego

Zarejestrowany: 22-04-2008
Posty: 6 209
Nastrój:
1 347 podziękowań w 1 079 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika tinka_20
Domyślnie

Agmi masz racje, ale czy do konca bedziesz wiedziala co Cie czeka. Ja czytalam, ze dziewczyny chodzily do szkoly rodzenia, byly przeszkolone w oddychaniu, a jak to sie wszystko zaczelo to czlowiem z bolu, ze strachu wszystko zapomina.
tinka_20 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 17:16.