|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#19801 (permalink) |
|
Spacerowicz
żyj z całych sił i usmiechaj sie do ludzi,bo
nie jesteś sam
Zarejestrowany: 21-07-2011
Posty: 718
Nastrój:
323 podziękowań w 234 postach
|
Tinko nie ma to jak fachowcy
U nas kiedys jak robili zabudowę na balkonie to równiez przyjechali po 11 a nie po 8 i chyba połowę tego czasu co robili to zajęło im wstawienie samych ram,biedni nie mogli złapać poziomu![]() Moja Ola bez drzemki,biedulka jak się położyła to od razu zaczęła kaszleć i nie mogła zasnąć.Zrobiłam już ten syrop miodowy mam nadzieję,że coś pomoże. Być może masz ten przepis Tinko,ale napiszę jak się go robi:2 łyzki miodu wymieszać z sokiem z cytryny i dodać 2-3 łyżki ciepłej wody.Pić dwa razy dziennie po 1 łyżeczce. |
|
|
|
| Podziękowania dla aniag za ten post przesyłają: |
tinka_20 (08-10-11)
|
|
|
#19802 (permalink) |
|
Spacerowicz
:):):)
Zarejestrowany: 2-08-2008
Posty: 514
Nastrój:
164 podziękowań w 133 postach
|
Witam i ja:)
Piszecie o przeziębieniach swoich maluchów, więc i ja się przyłączę. Moja Ola notorycznie ma katar. Za każdym razem lekarka na moje zapytanie czy nie powinien obejrzeć ją laryngolog lub alergolog jakoś zbywała mnie. Kiedy miałam już wyjść ze szpitala z Maćkiem Ola dostała 39 stopni gorączki, znowu kaszel i katar. Moja mama poszła z nią do tej samej lekarki. Tym razem powiedziała, że jak najszybciej powinien obejrzeć ją laryngolog...No i we wtorek Ola skończyła augmentin i w czwartek rano wstała i znowu ma katar. W czwartek byliśmy u laryngologa i powiedział, że chce obejrzeć jej 3 migdał, ale teraz ma infekcję i mam przyjść za tydzień. Nie mam siły na ten jej katar, bo krople nie pomagają , a jak próbuję jej ściągać aspiratorem, to nic nie schodzi. Sama już nie wiem czy to ciągła infekcja, czy też alergia...W czwartek znowu wizyta u laryngologa. Poza tym dziś Maciuś został wreszcie ochrzczony. Ola dała dziś taki popis i w kościele i w domu, że pęknąć ze śmiechu można. Ksiądz wyszedł z zakrystii, a ona do niego "cześć". Zaczepiała wszystkich i tak się rozgadała, że nie można było za nią nadążyć. No ale poza tym wszystko się fajnie udało. Miał być mały, skromny poczęstunek, a moja mama znowu zaszalała (imprezka była u moich rodziców, bo mają dom,a co za tym idzie więcej miejsca). Wkurzyła mnie jedynie moja teściowa, bo jeszcze wczoraj leżała w łóżku chora, a dziś już przyjechała i mimo kataru brała Maciusia na ręce, przytulała go. To ja jestem przeziębiona i biorę antybiotyk i cały czas chodzę w maseczce po domu, a ona jest taka nieodpowiedzialna, bo przecież on raptem 10 dni temu wyszedł ze szpitala. No ale co tam, zawsze można powiedzieć, że przecież mógł zarazić się ode mnie... No a wracając do chrztu to jesteśmy zadowoleni, bo dzięki niemu będziemy mogli Maciusia zaszczepić i na pneumokoki i na rotawirusa. Goście zaszaleli i dali finansowe prezenty:) Kupiliśmy dziś zimowe buty dla Oli z Bartka. Na szczęście daliśmy "tylko" 149.90:) Muszę rozejrzeć się jeszcze za kurtką zimową... Póki co- dobrej nocy:) Padam ze zmęczenia... |
|
|
|
|
|
#19803 (permalink) |
|
Mistrz
|
Witam wieczornie
Jak fajnie...dziecko spi, ja nie mam nic do roboty...zyc nie umierac. Asik mam prosbe, pokaz Maciusia na zdjeciu w ubranku ze chrztu i wogole. A tesciowe, jak to teściowe potrafią napsuć krwi. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#19804 (permalink) |
|
Biegacz
|
Hej dziewczynki :)
Zdrówka dla kichających i kaszlących :) Tinko, tacy specjaliści rzeczywiście krew mogą napsuć... My na szczęście nie mieliśmy takiego pecha i facet od remontu spisał się bardzo dobrze i nasz Pan od zabudowy kuchennej + szafy, więc ja narzekać nie mogę... Trzymam kciuki, żeby już było dobrze :) Asik szkoda nawet tego komentować... Aaaa no właśnie czekamy na zdjęcie Maciusia :))) A ja mam pytanie do Was, Zuzia ma 14.10 pasowanie na przedszkolaczka, chyba wypada kupić kwiaty dla wychowawczyni Zuzi? Pewnie też dla pomocy jakąś małą różyczkę i Pani dyrektor bukiecik... |
|
|
|
| Podziękowania dla magan23 za ten post przesyłają: |
aniag (10-10-11)
|
|
|
#19805 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam,
Nie było mnie parę dni, a tu tyle się działo - dzieci nowe się pojawiają (gratulacje dla Sabinki!), inne nie chcą się pojawić (przykro mi Aniag), ciąże też bywają męczące (Niusiu - dobrze, że się kapnęłaś, że nie te leki; Tinko - mam nadzieję, że trochę odpoczniesz na zwolnieniu!), a problemy małżeńskie niestety także bywają (przykro mi Mamusiu, ale trzymam kciuki, żeby się udało wszystko naprawić - i za lepszą pracę też). Ponadto widzę, że dzieciaczki w większości chorujące - szczególne uściski dla Asik, bo to co przeżyła to nikomu nie życzę. Ale pozostałe kaszląco-pociągające to chyba wszystkie przedszkolaczki - podobnie jak moja - już od zeszłego tygodnia w domu, na szczęście bez gorączki, ale nadal lekki kaszelek i katarek, więc nadal siedzi u babci :( W pracy ogrom pracy, w domu też wszystkiego pełno, więc nawet nie mam kiedy zaglądać. Pogoda zrobiła się już brzydko-jesienna, ale wszystkim życzę dużo uśmiechów i radości! |
|
|
|
|
|
#19806 (permalink) |
|
Spacerowicz
żyj z całych sił i usmiechaj sie do ludzi,bo
nie jesteś sam
Zarejestrowany: 21-07-2011
Posty: 718
Nastrój:
323 podziękowań w 234 postach
|
Witam,
Newaniu witaj w klubie mam przeziebionych dzieciaczków,zdrówka dla Darii:)) Magan jeśli chodzi o kwiaty to ja równiez nie wiem jak to jest i powinno się odbyć, u nas prawdopodobnie bedzie zbiórka pieniążków i trójka klasowa kupi kwiatki od wszystkich dzieci:) A my nadal w domku.Dziś znów bylismy w przychodni i w końcu była nasza pani doktor(wcześniej byłam u innych) i ona stwierdziła,że nasz kasszel jest od bolącego gardła,bo osłuchowo Ola jest czysta.Przepisała nam nowe syropy i kazała cały tydzień siedziec w domku.Jeżeli Ola zaczęłaby goraczkować to wtedy przyjechać i będzie antybiotyk. Powiem tylko tyle,że zwariować mozna z tymi lekarzami ,bo gdyby od razu postawili słuszną diagnozę,to już Ola byłaby zdrowa i chodziła do przedszkola,a tak jeszcze tydzień w domku. |
|
|
|
| Podziękowania dla aniag za ten post przesyłają: |
newania (11-10-11)
|
|
|
#19807 (permalink) |
|
Biegacz
|
Witam !!!!!
siostra urodziła 5 pażdziernika zdrowego synusia miał robione wszystkie badania wyszły ok jutro wychodzą miała cesarkę !!!!!!! Mój Miloszek kochany jest aniołeczek Klaudia daje mi popalić wiek dojrzewania mnie wykończy!!!!!!!!!!!!!ratunku |
|
|
|
|
|
#19808 (permalink) |
|
Mistrz
|
witam
Magan ja zastanawiam się nad wypowiedzią,żeby źle nie zabrzmiała... tak wiec najpierw wypowiem się jako matka przedszkolaka... U Hani w przedszkolu działa trojka, która kupuje upominki i z pewnością dla Pan cos kupi. Ale ja od siebie znaczy od Hani kupiłam dla każdej Pani oraz pomocy ptasie mleczko. Hania przekaże w Dzien Nauczcyiela. Bo jestem bardzo wdzięczna, jak zajęły sie moja córcia i wiem,ze nie jest to latwa praca, tak wiec chociaż takim małym słodyczem chce wynagrodzić ich trud w tym dniu. Teraz jako nauczyciel.... Ja Wam napisze tak, to wszystko zależny od charakteru osoby (nauczyciela), bo np mam w pracy osoby, które potrafią wprost powiedzieć cos chca dostać, ja osobiście sobie tego nie wyobrażam. Lubie prezenty praktyczne (kocham kawe:)), lubię kwiaty, ale największa radość sprawia mi zawsze prezent zrobiony własnoręcznie przez dziecko....np.laurka. to jest taki prezent prosto z serca, gdzie dziecko poświeciło swój czas,żeby to wykonać. Tym akcentem kończę swoja wypowiedz.... Renko gratulacje dla siostry. Aniu zdrowka dla corci. u Hani doszedl lejacy sie katar z nosa, ale kaszel mniejszy. Ostatnio edytowane przez tinka_20 : 10-10-11 o 19:49. |
|
|
|
|
|
#19809 (permalink) |
|
Spacerowicz
:):):)
Zarejestrowany: 2-08-2008
Posty: 514
Nastrój:
164 podziękowań w 133 postach
|
Witam:)
Zdjęcia z chrztu Maciusia pokażę jak tylko je będę miała. Chrzestny Maciusia ma nam przysłać płytkę ze zdjęciami. Ja nie mam swoich zdjęć, ponieważ tym razem nasz aparat posłużył jako kamerka i nagrywał cała uroczystość. Teściowa też robiła zdjęcia, więc liczę na to, że też przyśle. Póki co oznajmiła przez telefon, że nie doleczyła się jadąc do nas i znowu leży w łóżku, bo leci jej z nosa i bardzo kaszle:( A ja tylko obserwuję moje dziecko.. Moje drugie dziecko, czyli Ola zaczęła wieczorem kaszleć. Ręce mi już opadają, bo przecież bierze leki zapisane przez laryngologa, no i nie ma żadnej poprawy. Sama nie wiem czy mam ją posłać jutro do przedszkola...Z drugiej strony muszę jutro jechać z Maciusiem do kardiologa, no i nie mam jej z kim zostawiać. Teraz przestała kaszleć, ale przedtem na pidżamę dałam kilka kropel Olbas Oil i to chyba pomogło.Zobaczymy jak będzie dalej. Ola zaczęła już tak mówić, że buzia jej się nie zamyka. Dziś przyjechali moi rodzice na chwilę. Przywitała się z nimi, a po chwili "No i co dziadziu? No i co babi?" No i moi rodzice osłupieli. Od kilku dni mamy taki wysyp słów, że aż nie mogę w to uwierzyć. W piątek mamy wizytę u psychologa, a 2 listopada ocenę jej możliwości. Mam nadzieję, że dobrze to wypadnie. A w ogóle to od sobotniej wizyty w kościele z okazji chrztu, moja Ola rano wita się z "Bozią", wieczorem robi jej "pa pa Boziu", no i będąc na spacerku też musieliśmy dziś wstąpić. Wiecie jak ja lubię taki wieczór jak dziś...Ola wykąpana śpi od 19, Maciuś wykąpany śpi od ok.20. W domu cisza i spokój. Wreszcie po całym dniu mam chwilkę dla siebie.... Renko, gratulacje dla Twojej siostry::) Aż trudno mi uwierzyć, że jutro moje dziecko skończy 2 miesiące:) |
|
|
|
| Podziękowania dla asik28 za ten post przesyłają: |
renka32 (11-10-11)
|
|
|
#19810 (permalink) |
|
Spacerowicz
żyj z całych sił i usmiechaj sie do ludzi,bo
nie jesteś sam
Zarejestrowany: 21-07-2011
Posty: 718
Nastrój:
323 podziękowań w 234 postach
|
Witam,
Asik zdrówka dla Olci:) I wszystkiego naj dla Maciusia z okazji skończenia 2 miesiąca:) Jak ten czas szybko leci:) Renko gratulacje dla siostry:) Tinko zdrówka dla Hani,oby katar szybko minął:) A u nas kaszlu ciąg dalszy... |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|