Grudzień 2008 - Strona 1798 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 25-01-10, 11:54   #17971 (permalink)
Mistrz
 
tinka_20's Avatar
 
byle do nastepnego

Zarejestrowany: 22-04-2008
Posty: 6 209
Nastrój:
1 347 podziękowań w 1 079 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika tinka_20
Domyślnie

Witam

ale mam lenia, nic mi sie nie chce a tu do pracy trzeba isc...brrr...dobrze,z e tylko do piatku..


Ja tez sie dziwie, czemu bojicie sie tego szczepienia .Moja lekarka powiedzial, ze jest to bardzo wazne szczepienie szczegolnie dla dziewczynek. Poniewaz chodzi o rozyczke. tak wiec ja to sie nie zastanawiam i ide jak uplynie 6 tygodni od trzydniowki.

Ostatnio edytowane przez tinka_20 : 25-01-10 o 11:57.
tinka_20 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-01-10, 12:06   #17972 (permalink)
Biegacz
 
anitajas's Avatar
 
Amelcia. Moja mała księżniczka !!!

Zarejestrowany: 15-05-2008
Miejscowość: Jabłonna k/Warszawy
Posty: 1 488
Nastrój:
295 podziękowań w 231 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika anitajas
Domyślnie

Cytat:
littlemum napisała Zobacz post
co do szczepienia to ja wam powiem tak.
nie wiem co ludzie mowia o tym szczepieniu i co w nim jest takiego groznego
gabi przeszla bezproblemowo, bylo to chyba najmniej bolesne szczepienie, i zadnych objawow nieporzadanych tez nie miala, wiec ja nie wiem o co cho
Little, nie wiesz o co chodzi bo najwidoczniej nie wczytujesz się w szczegóły. Może i faktycznie czasami lepiej żyć w nieświadomości, no cóż... a ja lubię wiedzieć co w "trawie piszczy" ...

Tinko, ja boję się lobby szczepieniowego i nie ufam kto mówi prawde, a kto chce zarobić ... a co do szczepienia na różyczkę, to można zaszczepic pojedyńcza szczepionką a nie całym balastem na raz ... przeraża mnie ta ilość rteci w szczepionkach ...
__________________
[img]http://amelka.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png[/img

Ostatnio edytowane przez anitajas : 25-01-10 o 12:09.
anitajas is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-01-10, 13:01   #17973 (permalink)
Biegacz
 
littlemum's Avatar
 
kocham moją niunie

Zarejestrowany: 2-05-2008
Miejscowość: Bydgoszcz
Posty: 1 477
Nastrój:
294 podziękowań w 235 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika littlemum
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do littlemum
Domyślnie

u mnie wszyscy w rodzinie sa szczepienie od lat podstawowymi szczepieniami i jakos nic sie nie dzieje, czasami fakt wole nie wiedziec bo kazdy mowi tak jak jest w jego interesie.
mojej gabulce nic nie jest, jest okazem zdrowia i mam nadzieje ze tak zostanie.
__________________
www.mgm.poznajomosci.pl Kupuj najkorzystniej!





littlemum is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 25-01-10, 18:24   #17974 (permalink)
Sprinter
 
maczetka's Avatar
 
Kkoooruś

Zarejestrowany: 23-09-2008
Miejscowość: Tomaszów Lubelski
Posty: 2 056
Nastrój:
333 podziękowań w 258 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika maczetka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do maczetka Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do maczetka
Domyślnie

Cytat:
anitajas napisała Zobacz post
maczetko, jeszcze w jedzonku ma wodę :) Dajesz mu zupki, prawda ?
oj duzo je :) zupke jedną dziennie, deserek, czasem jabłuszko, i inne podjadanie wiec to ze mało pije nie uwazam za tragedię. CO do mleka to moja lekara powiedziała ze powinien wypijac około 500ml na dobę. Zreszta na pudełku tez jest tak napisane. Czasem wypije, czasem nie . też zależy od dnia. Ja w domu wczoraj. Miałam masakre w warszawie. Padł mi akumulator i probolismy go drygnąć przez 3 godziny!!!! masakra. płakałam juz bo chciałam do domu a tu lipa. Podklemami stał dwie godziny podpięty pod 3 różne auta. Pchalismy go przez Ursynów jak debile i nic hehehe w koncu udało sie go odpalic na Hol. dobrze ze mam swietnych facetów w grupie wiec miałam spore wsparcie w tej stresującej akcji :) Pozniej 5 godzin jechałam bez radia bo jak padł akumulator to sie rozkodowało a ja kodu nie znam hehe, pozniej w Lublinie miałabym niezłą stłukę. wjechałabym facetowi w dupe b o on sie zatrzymywał na czerwonym a araczej pomaranczowym a byłam pewna ze pojedzie.mówie wam stres na całego. ale szczęsliwie dojechałam do mojego dziduśka :) Tinko ja tez zazwyczaj kupuje tylko od supersprzedawówiec gratuluje bo to niezły prestiż :) Co do szczepienia my tez chodzimy na te podstawowe tylko.
__________________
maczetka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla maczetka za ten post przesyłają:
tinka_20 (26-01-10)
Stary 25-01-10, 19:43   #17975 (permalink)
Biegacz
 
anitajas's Avatar
 
Amelcia. Moja mała księżniczka !!!

Zarejestrowany: 15-05-2008
Miejscowość: Jabłonna k/Warszawy
Posty: 1 488
Nastrój:
295 podziękowań w 231 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika anitajas
Domyślnie

Cytat:
littlemum napisała Zobacz post
u mnie wszyscy w rodzinie sa szczepienie od lat podstawowymi szczepieniami
u mnie też, ale nikt nie próbował się dowiedzieć, co siedzi w takiej szczepionce, a za czasów gdy ja mała byłam to moi rodzice nawet dostępu do takich informacji nie mieli. Poprostu kazali to szczepili.
Żeby nie było, nie jestem jakims przeciwnikiem szczepień, bo dotychczas uważałam że jak trzeba to się szczepi i tyle. Ale niedawno przeczytałam różne artykuły, nawet tu na parentingu jest wątek o szczepieniach ...po takich informacjach i tych dobrych i tych złych człowiek głupieje i ma mętlik w głowie ... ja akurat jestem na tym etapie ... mętlik w głowie.

Cytat:
littlemum napisała Zobacz post
mojej gabulce nic nie jest, jest okazem zdrowia i mam nadzieje ze tak zostanie.
No i super! że Gabi jest takim okazem. Zresztą podziwiam, bo naprawdę fajnie się Wam rozwija, a przecież jest wcześniakiem, czego w jej rozwoju w ogóle nie widać :)

Cytat:
maczetka napisała Zobacz post
Cytat:
anitajas napisała Zobacz post
maczetko, jeszcze w jedzonku ma wodę :) Dajesz mu zupki, prawda ?
oj duzo je :) zupke jedną dziennie, deserek, czasem jabłuszko, i inne podjadanie wiec to ze mało pije nie uwazam za tragedię.
więc mu nie grozi odwodnienie :)

Cytat:
maczetka napisała Zobacz post
CO do mleka to moja lekara powiedziała ze powinien wypijac około 500ml na dobę. Zreszta na pudełku tez jest tak napisane. Czasem wypije, czasem nie . też zależy od dnia.
No właśnie! a 500 ml to nie jest tak dużo, bo zaledwie 2 butle, no ewentualnie 2 butle z hakiem, w zależności ile Wasze dzieciaczki wypijają z butli. U nas na 100% jest więcej niż 500 ml, bo rano butla, popołudniu już jej nie daję (a dostawała przed popołudniową drzemką mleko, przed druga drzemką znowu mleko-teraz juz sypia raz w ciagu dnia :/)dopiero przed spanie dostaje butlę. I jakby na tym się skończyło, byłoby rewelacyjnie. Niestety, Amelka potrafi czasami nawet 3 razy w nocy się obudzić i wciągnać 3 butle wrrrr...a czasami tylko raz się obudzi ....


Cytat:
maczetka napisała Zobacz post
Ja w domu wczoraj. Miałam masakre w warszawie. Padł mi akumulator i próbolismy go drygnąć przez 3 godziny!!!! ...........

.........Pozniej 5 godzin jechałam bez radia bo jak padł akumulator .............
......pozniej w Lublinie miałabym niezłą stłukę. wjechałabym facetowi w dupe b o on sie zatrzymywał na czerwonym a araczej pomaranczowym a byłam pewna ze pojedzie.mówie wam stres na całego. .
o dżizasssss to faktycznie przeszłaś !!!! dobrze, że wszystko dobrze się skończyło. A swoją drogą to już kiedyś chciałam Ci napisać, ze kurna przerąbane jechać tyle godzin !!! A jak już samemu to dopiero kiszka :/ ............a bez radia to już brak określenia ;)


A u nas :) Amelka zaczeła człapac na dwóch, ale jeszcze jej to pokracznie wychodzi, ma niesamowita radoche przy tym :) Ale narazie chodzi przy mojej asekuracji :)

A poza tym, to: mam mniej 5 cm w talii !!! W cyckach 3 cm mniej (a to akurat mogłoby się nie zmniejszać ;) ) w biodrach 2 cm mniej no i na wadze 2 kg mniej :) Ahhhhhhhhhhh!!!!!!! Jak się cieszę !!!!!!!!

aaaaaaaaaaaaaaa właśnie, Tinko jaki masz nick na allegro ??? W końcu trzeba robic zakupy u super sprzedawcy :)
__________________
[img]http://amelka.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png[/img

Ostatnio edytowane przez anitajas : 25-01-10 o 19:52.
anitajas is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-01-10, 20:09   #17976 (permalink)
Biegacz
 
littlemum's Avatar
 
kocham moją niunie

Zarejestrowany: 2-05-2008
Miejscowość: Bydgoszcz
Posty: 1 477
Nastrój:
294 podziękowań w 235 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika littlemum
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do littlemum
Domyślnie

Anitajas wielkie gratulacje!!!
u mnie niestety wszystko stoi w miejscu, ale to zasluga braku ruchu, niestety sama dieta nie wystarczy.

musze sie wziac ze siebie bo oszaleje...
__________________
www.mgm.poznajomosci.pl Kupuj najkorzystniej!





littlemum is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla littlemum za ten post przesyłają:
anitajas (25-01-10)
Stary 25-01-10, 20:18   #17977 (permalink)
Biegacz
 
anitajas's Avatar
 
Amelcia. Moja mała księżniczka !!!

Zarejestrowany: 15-05-2008
Miejscowość: Jabłonna k/Warszawy
Posty: 1 488
Nastrój:
295 podziękowań w 231 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika anitajas
Domyślnie

Cytat:
littlemum napisała Zobacz post
Anitajas wielkie gratulacje!!!
u mnie niestety wszystko stoi w miejscu, ale to zasluga braku ruchu, niestety sama dieta nie wystarczy.

musze sie wziac ze siebie bo oszaleje...
u mnie spada bez ruchu :) Dopiero teraz byłam 2 razy na fikołkach, a na diecie jestem od 10 stycznia.
Ale muszę jeszcze raz to zaznaczyć, że moja dieta polega na prawidłowym odżywianiu, a nie na niejedzeniu :)
__________________
[img]http://amelka.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png[/img
anitajas is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-01-10, 22:49   #17978 (permalink)
Biegacz
 
littlemum's Avatar
 
kocham moją niunie

Zarejestrowany: 2-05-2008
Miejscowość: Bydgoszcz
Posty: 1 477
Nastrój:
294 podziękowań w 235 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika littlemum
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do littlemum
Domyślnie

aaa... jak dopiero co zaczelas to sie zgadza
waga spada, tak trzymaj
i bedzie dobrze
bo mnie zastaly swieta w momencie kiedy waga fajnie spadla i teraz utknelam
mam nadzieje, ze w koncu ruszy.

moja dieta tez polega na zrowym, racjonalnym odzywianiu sie a nie na glodzeniu ;)
__________________
www.mgm.poznajomosci.pl Kupuj najkorzystniej!





littlemum is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-01-10, 23:04   #17979 (permalink)
Biegacz
 
anitajas's Avatar
 
Amelcia. Moja mała księżniczka !!!

Zarejestrowany: 15-05-2008
Miejscowość: Jabłonna k/Warszawy
Posty: 1 488
Nastrój:
295 podziękowań w 231 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika anitajas
Domyślnie

Cytat:
littlemum napisała Zobacz post
moja dieta tez polega na zrowym, racjonalnym odzywianiu sie a nie na glodzeniu ;)
__________________
[img]http://amelka.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png[/img
anitajas is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-01-10, 23:13   #17980 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 6-01-2009
Posty: 146
Nastrój:
27 podziękowań w 23 postach
Domyślnie

witam
anitajas mam pytanie i prosbe jednoczesnie na jakiej diecie jestes
ja staram sie schudnąc ale nic mi nie wychodzi a dokładnie mam brak silnej woli
do 25 roku nosiłam rozmiar 36 a teraz po ciązy 40 to jest dla mnie koszmar połowa ciuchów na mnie czeka a waga ani drgnie waże 61 kg niby nie az tak zle ale przy moimm wzroscie to za duzo
całe zycie byłam szcupła wiec teraz czuje sie jakby ktoś mi zabrał czesc mnie gdzies uciekło ze mnie zycie i pewnośc siebie
najlepsze jest to ze dopuki byłam w domu z mała to udawało mi sie delikatnie chudnąc(wiecie czeste spacerki itp) a teraz siedze w biurze i masakra . Idąc do pracy ważyła 57,5 potem skoczyłam wyżej do grudnia było 59 lub 60 a teraz przez te mrozy 61. Jedynym moim ruchem były spacery z psem ale w takim mrozie mowy niema jestesm zmarzluch i nie chodze.
najgorsze jest to ze zauwazyłam ze zle samopoczucie nagradzam sobie jedzeniem i w czasie stresu tez jem - czy ktos ma pomysł jak sie tego pozbyc kiedys tak nie miałam czy do chol..... byłam szczesliwsza czy co???
no i i wada nr 1 słodkie jak bez nich życ (mieszkam z dziadkami i u nas taka tradycja rodzinna ze w sobote zawsze musi być cos upieczone)????
__________________


romdor is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:47.