Grudzień 2008 - Strona 1559 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 07-07-09, 21:43   #15581 (permalink)
Sprinter
 
maczetka's Avatar
 
Kkoooruś

Zarejestrowany: 23-09-2008
Miejscowość: Tomaszów Lubelski
Posty: 2 056
Nastrój:
333 podziękowań w 258 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika maczetka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do maczetka Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do maczetka
Domyślnie

moja tesciowa mnie akceptuje i naprawde lubi. ja ja tez lubie ale odkad mam Adasia i widze jak jej zalezy na odwiedzinach to lubie ją coraz mniej. moja tesciowa miala przypały ze swoja i kiedys mi powiedziała ze nigdy nie bedzie taka , i nie bedzie utrudniac mi zycia. fakt, jest kochana, popiera mnie we wszystkim i traktuje jak córke. ale dobija mnie to ze Adas jest dla niej dzieckiem jak kazde. byla u niego kilka razu mimo ze ma do nas "rzut beretem". nie wspomne o chceci zostania z nim itp. to mnie do niej zraża coraz bardziej
__________________
maczetka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 07-07-09, 22:03   #15582 (permalink)
Mistrz
 
tinka_20's Avatar
 
byle do nastepnego

Zarejestrowany: 22-04-2008
Posty: 6 209
Nastrój:
1 347 podziękowań w 1 079 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika tinka_20
Domyślnie

Maczetko ja mam odczucia podobne do Ciebie. do tej pory nie mialam tak wiele do zarzucenia jak teraz. Tez chodzi mi o Hanie.
Dzis np. wkoncu zadwonila i co najpierw wywiad co u synka, a dopiero potem pytanie jak sie wnuczka czuje:(((no nie przykre. ale zawsze tak bylo. Nawet jak bylam w ciazy, to tez pytanie jak sie czuje zawsze ostatnie.
no i oczywiscie pytanie kiedy przyjedziemy, na to maz ze moze oni przyjada przed poludniem, siedze sama to ze mna posiedza. A ona na to ze jak to przeciez synka nie bedzie...a moj mazkrotko, no ale przeciez chcecie dziecko odwiedzic brrrrrrrrrrrrrr.....

Dzis pojechalismy do Reala ikupilam Hance paczke 8 kaczuszek do kapieli - antyposlizgi z TCHIBO za 19.90zl - sa bajerne.
tinka_20 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 07-07-09, 23:40   #15583 (permalink)
Spacerowicz
 
:):):)

Zarejestrowany: 2-08-2008
Posty: 514
Nastrój:
164 podziękowań w 133 postach
Domyślnie

Witam :)
Na początku spóźnione życzenia dla dzieciaczków, które skończyły 7 m-cy!

Napisałyscie tyle, ze ciężko nadrobić:)
Miałam już isc spac, ale jestem tak wkurzona, że juz mi się odechciało. Pisalam Wam, że mam jechać do rodziny męża dosc daleko w ten weekend....No i dobra, to już się z tym pogodziłam, że tyle km z małą. Dziś dzwonimy do teściowej, a tu się okazuje, że mojego męża brat nie moze moich teściów zabrać i to my musimy ich zabrać. Ale się wkurzyłam (mało powiedziane). Nie umiem sobie tego wyobrazić, bo przecież siedząc z dzieckiem z tyłu z fotelikem wcale nie jest tak dużo miejsca, a do tego trzeba zabrać wózek, torbę. No to była propozycja, żeby nie brac wózka. No myślałam, że mnie trafi. Jak oni sobie to wyobrażają. Tyle km a moje dziecko nie dosć, że będzie jak śledź się kisiło w aucie, to jeszcze nawet nie będzie miało jak się wyspać. Same wecie jak to wygląda na grillu. Nie wiem moze zbyt chaotycznie to wszystko pisze, ale po prostu jestem wściekła i juz wcale mi się nie chce jechać. Na dodatek mąż wymyślił, że weźmie dwa dni wolnego, to sobie z jego rodzicami na działce w lesie nad wodą posiedzimy....Po cholerę mi to wszystko...brrrrrrr. Dziecko trzeba wykąpać, w lesie pełno komarów..... Moze którąs z Was pomyśli, że jestem przewrażliwiona, ale trudno. Taka jestem, że kąpię dziecko codziennie, nie lubię jak mi je całują (szczególnie w rączki i policzki). Moi teściowie nie zwracają na to uwagę. I powiem Wam skoro juz mowa o teściach-choć lubię ich, to dziecka nie zostawiłabym im. Mój teść to nawet nie wie jak trzymać dziecko na ręku, bo nigdy przy własnych nic nie zrobił...Nie wiem albo wcześniej tego nie widziałam, albo mi to nie przeszkadzało, ale teraz bardzo często teściowie grają mi na nerwach...

U mnie burza....

Poza tym wczoraj byłam na rozmowie w swojej byłej pracy tj. w szkole. Jest szansa na 80%, że od września wróce do szkoły na pełny etat. Sama nie wiem czy się cieszyć...

Mój mąż podobnie jak w inne ostatnie wieczory-znowu śpi. Mimo iż byłam u rodziców kilka dni, to najwidoczniej uznał, że nie ma o czym gadać, no chyba, że jest taki zmęczony...ech.
__________________


asik28 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
3 użytkownicy(ków) dziękuje użytkownikowi asik28 za ten przydatny post:
maczetka (08-07-09), newania (09-07-09), renka32 (09-07-09)
Parenting wspiera:
Stary 08-07-09, 00:00   #15584 (permalink)
Raczkujący
 
haania's Avatar
 
Kiedy ja sie wyśpie?

Zarejestrowany: 2-04-2008
Miejscowość: Śląsk
Posty: 84
Nastrój:
7 podziękowań w 6 postach
Domyślnie

Witam wieczorem:)
Troszke uaktualniłam zdjęcia w podpisie.
Widze , że jest temat teściowych, a ja właśnie mam jutro do mojej jechać na tydzień i już jestem chora. Ale jade, bo mój chłop mnie do szału doprowadza, to totalny LEŃ. Myśli, że skoro pracuje to reszte dnia może przeleżeć. Dziś był po nocce i wstał tylko na obiad, a ja najpierw z jednym maluchem na spacer, później z drugim. Kiedyś wychodziłam z dwójką na raz, jedno w wózku, drugie w chuście, ale niestety kręgosłup mi już totalnie siada:(
Dobra nagadałam troche na mojego chłopa, zaraz lepiej człowiekowi :)

Widze, że nie tylko moja mała taka troszke leniwa, pocieszam się tym.
__________________


haania is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-07-09, 08:32   #15585 (permalink)
Mistrz
 
tinka_20's Avatar
 
byle do nastepnego

Zarejestrowany: 22-04-2008
Posty: 6 209
Nastrój:
1 347 podziękowań w 1 079 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika tinka_20
Domyślnie

Witam w pochmurny dzien
Asik rozumiem Twoja zlosc i ja tez bym zareagowala podobnie. mozna wpasc w szal, jak inni decyduja za nas, a juz nasze chlopy to wogole nie mysla w takich sytuacjach. bo on to siada za kierownica i hco ma cale siedzenie dla siebie. Ja tez zauwazylam,ze wiele rzeczy zauwazylam w zachowaniu nie tak dopiero po urodzeniu dziecka. Cos w tym musi byc.Tak wiec pisz zawsze kiedy Ci zle.
A czemu sie nie cieszysz, ze mozesz wrocic do pracy?

Haaniu tak jak pisalam wczesniej podziwiam Cie z Twoja trojke,z e jesteszielna i dajesz rade- wiem musisz. Chlop z pracy wraca zmeczony to zrozumiale, ale moze czasem daj mu do zrozumienia,ze boli cie glowa i niech on sie zajmie na chwile Wasza gromadka. Albo wez tylko najmlodsze i wyjdz, a on niech posiedzi ze starszymi. weim łatwo pisac, ale musisz coz zrobic bo mozna zwariowac.

U nas juz dzis kupka normalna. Bardzo sie ciesze i dziecko spokojnej spalo. Tak wiec jestem wyspana. Mialam jechac z Hania po prezent dla przyjacolki na nowe mieszkanie,ale pogoda okropna. Jeszcze dzis znow zabrali wode. Wczoraj choc poinformowali. Tak wiec siedzimy brudne ........:))))))
tinka_20 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
2 użytkownicy(ków) dziękuje użytkownikowi tinka_20 za ten przydatny post:
asik28 (08-07-09), haania (08-07-09)
Stary 08-07-09, 08:33   #15586 (permalink)
Biegacz
 
littlemum's Avatar
 
kocham moją niunie

Zarejestrowany: 2-05-2008
Miejscowość: Bydgoszcz
Posty: 1 477
Nastrój:
294 podziękowań w 235 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika littlemum
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do littlemum
Domyślnie

Jesli chodzi o tesciow to ja na tewoim miejscu masczetka wcale bym sie nie zoscila. po pierwsze u mnie jest totalnie odwrotnie. wszystko kreci sie wokol malej i to ona jest na pierwszym miejscu. kogo interesuje jak ja sie czuje albo poprostu co u mnie slychac...
wazne jest co robi mala czy gada czy mozna jej posluchac.. a od dwoch dni nie dostai mmsa ze zdjeciem a moze sie zmienila. i jak na to jak daleko mieszkaja to sda tu calkiem czesto. teraz tez czeka mnie wistyta za troche ponad tydzien i to na tydzien...
ja lubie ich i nic do nich nie mam, ale szczerze powiedizawszy nie lubie jak ktos mnie poucza odnosnie wychowywania czy pielegnowania mojego dziecka a do tego jak ja cos robie przy niej to mi zawsze lapy pakuje i ani ona nie zrobi ani ja...
przywaza cale mnustwo rzeczy ktore sa mi zbedne, jak juz chca cos dla malej to niech zapytaja co potrzeba... bo ja potem tylko wszystko na srych wynosze....
moglabym tak dlugo jeszcze ale bez przesady...
wiec ja wolalabym jakby moi tesciowie nie ocipieli na temat gabi


poza tym juz kolejny dzien z rzedu przegralam z kompem. ja juz nie wiem co mam robic i jak sie odpindzielic zeby maz zwrocil na mnie uwage...
zawsze jest cos wazniejszego do zalatweicnia, a jak juz wszystko jest zalatwione to zasypia w 2 min.
szkoda slow

u mnie dzis deszcz i szaro buro...
przyjedzie dzis mama moja to bedzie mi troche razniej.
__________________
www.mgm.poznajomosci.pl Kupuj najkorzystniej!





littlemum is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-07-09, 08:45   #15587 (permalink)
Mistrz
 
tinka_20's Avatar
 
byle do nastepnego

Zarejestrowany: 22-04-2008
Posty: 6 209
Nastrój:
1 347 podziękowań w 1 079 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika tinka_20
Domyślnie

Littlemum najlepiej to chyba zeby to wszystko wyposrodkowac. Pewnie jak bym byla w Twojej sytuacj tez bym mogla narzekac, bo nam to ciezko dogodzic.
tinka_20 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-07-09, 11:30   #15588 (permalink)
Biegacz
 
Justyna848's Avatar
 
Michałek - moja największa miłość!!

Zarejestrowany: 30-04-2008
Miejscowość: Teraz Rybnik
Posty: 1 509
Nastrój:
272 podziękowań w 199 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Justyna848
Domyślnie

Witam dziewczynki!
Kurde przerabane z tesciową! Dobrze, ze ja nie mam
Dzisiaj bylam oddac mocz Michalka na badanie, udalo mi sie z rana zebrac do woreczka no i w sumie bez problemu bo tylko siusiaka wlozyc do dziurki w woreczku i czekac.
A tam w laboratorium naczekalam sie, ze hej tyle ludzi, no a ja glupia zamiast powiedziec ze mam tylko mocz do oddania to czekalam godz!!!!

Poza tym wczoraj bylam z Michalkiem u kolezanki, ktora mieszka ode mnie godz drogi, no i Michas sam tyle czasu siedzial w aucie, no ale na szczescie cala droge przespal. Na miejscu byl grzeczny i odwiedzilysmy inna kolezanke, ktora ma 3 miesiecznego Michalka, takze spotkaly sie 2 Michaly! A moj to jakis taki zaczepny byl, usmieszki do ciotek posylal, kwiczal i co tylko!
__________________

Justyna848 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-07-09, 13:00   #15589 (permalink)
Spacerowicz
 
:):):)

Zarejestrowany: 2-08-2008
Posty: 514
Nastrój:
164 podziękowań w 133 postach
Domyślnie

Cytat:
tinka_20 napisała Zobacz post
Witam w pochmurny dzien
Asik rozumiem Twoja zlosc i ja tez bym zareagowala podobnie. mozna wpasc w szal, jak inni decyduja za nas, a juz nasze chlopy to wogole nie mysla w takich sytuacjach. bo on to siada za kierownica i hco ma cale siedzenie dla siebie. Ja tez zauwazylam,ze wiele rzeczy zauwazylam w zachowaniu nie tak dopiero po urodzeniu dziecka. Cos w tym musi byc.Tak wiec pisz zawsze kiedy Ci zle.
Dziękuję:)
No właśnie Tinko. Nawet nikt mnie nie zapytał o zdanie czy chcę jechać, czy nie. Mniejsza o to, bo już pomyślałam, ze raz w roku, to pojadę. Problem jest tylko jak w aucie zmieścimy się w 5 osób z duża torbą, wózkiem, turystycznym łóżeczkiem. Ja nie wiem jak my się z domu do teściowej zabierzemy, bo jak ostatnio u nas była, to jeszcze zostawiła swoje dwie torby. No a mąż wymyślił sobie, że jak pojedziemy w piątek, to zostajemy do wtorku. Moi teściowie są czasem tacy niedomyślni i dziwni....


Cytat:
littlemum napisała Zobacz post
ja lubie ich i nic do nich nie mam, ale szczerze powiedizawszy nie lubie jak ktos mnie poucza odnosnie wychowywania czy pielegnowania mojego dziecka a do tego jak ja cos robie przy niej to mi zawsze lapy pakuje i ani ona nie zrobi ani ja...
przywaza cale mnustwo rzeczy ktore sa mi zbedne, jak juz chca cos dla malej to niech zapytaja co potrzeba... bo ja potem tylko wszystko na srych wynosze....
moglabym tak dlugo jeszcze ale bez przesady...
No właśnie-moi też nawet nie pytają i kupują pierdoły, które do niczego się nie przydają. Ja co prawda chodzę do ciucholadnu, ale nie biorę wszystkiego co jest, a teściowa wprost przeciwnie. Nie patrzy czy sprane, czy poplamione, czy duże. Byle by było. W ten sposób przywiozła mi dwa kartony cichów, które do niczego się nie nadają. Poprzywoziła jakieś beznadziejne maskotki (oczywiście z ciuchów-bo tanie). Mówiłam kilka razy, że Ola nie bawi się maskotkami, bo one tylko gromadzą kurz itp itd. nic nie poskutkowało. Ostatnio Ola dostała od nich spódniczkę. No fajnie, ale co z tego skoro ona cała jest w jakis ostrych cekinach, blaszkach. Czy oni nie wiedzą, że dziecko moze sietym zranić, nie mówiąc o tym, że oderwie sięi do buzi weźmie. Szkoda gadać. Tak więc Littlemum doskonale Cię rozumiem.
I to nie chodzi tylko o małą, ale ogólnie o wciskanie mi rzeczy, które nie są mi do niczego potrzebne.Brrrrrrrr....

Cytat:
tinka_20 napisała Zobacz post
A czemu sie nie cieszysz, ze mozesz wrocic do pracy?
Sama już nie wiem. Z jednej strony to się cieszę, bo finansowo będzie lżej, no i znowu praca z dziećmi. Z drugiej jednak strony nie wiem jak zostawię Olę (choć jakby coś, to będzie z moją mamą, więc super), no i miałam rok przerwy, więc może troszkę się boję tego powrotu. Póki co to jeszcze nic pewnego, więc nie ma co się martwić na zapas:)

Idę trochę pobawić sięz moim skarbem:)
__________________


asik28 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-07-09, 13:10   #15590 (permalink)
Mistrz
 
tinka_20's Avatar
 
byle do nastepnego

Zarejestrowany: 22-04-2008
Posty: 6 209
Nastrój:
1 347 podziękowań w 1 079 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika tinka_20
Domyślnie

Ja juz po wizycie tesciow. zadzwonilam i zaprosilam na kawe, a niech tam. Potem bede miala argumenty dla meza.Znow bylo pytanie czy idziemy na wesel i kto zostaje z Hania - w poniedzialek juz raz o tym mowialm.ale co tam, wychodzi na to jak mnie sluchaja:(((

Juz rano byla radosc z kupek, a tu znow 2 wodniste i jest troszke marudna.
tinka_20 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:47.