|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1411 (permalink) |
|
Sprinter
|
heh tez mam takie opory.. :)
no ale w sex shopach jest o wiele drożej... no a wiesz... z książkowych przykładow w drugim trymestrze powinnam mieć już większą ochote na seks... no to akurat jak pożądanie wróci to taki cos się przyda :) |
|
|
|
|
|
#1412 (permalink) |
|
Sprinter
|
No uciekaj uciekaj...ja też ide wkońcu odpocząć od kompa... :) do później
|
|
|
|
|
|
#1413 (permalink) |
|
Mistrz
|
Hej!!!U mnie dzis tragedia!!!!zaraz wszystko opisze
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#1414 (permalink) |
|
Sprinter
|
No to ja czekam...
Kata... jak by co w mojej galeri zamiesciłam fotke mojej psinki byłej... mówiłam że jak znajde to ci pokaże to pokazuje :) |
|
|
|
|
|
#1415 (permalink) |
|
Mistrz
|
Rano w pracy koszmar, sprawdzanie dokumentacji i oczywiscie kilka rzeczy do poprawy. Ok, bylo ciezko, ale przezylam.
Potem maz przyjechal po mnie do pracy i pojechalismy do lekarza.Wchodze, duzo ludzi i okzauje sie, ze jest male opoznienie. Mowie ok, bo juz sie nie moge doczekac wizyty. Po 1,5h czekania w poczekalni okzauje sie że lekarz nie moze nas przyjac bo musi zwolnic gabiinbet innemu (bylam ja + inna dzieczyna tez czekala na usg). Myslalam ze rozrycze sie tam na srodku i zrobie histerie. Ale lekarz umowil sie z nami na jutro rano. Do tego wszystkiego mój kochany małżonek zafundowal mi niezla dawke stresu. Bo czym ja sie martwie, przeciez jutro zrobimy. Czy te Łosie to na prawdę nie myślą?????Czy tylko udaja. Mial uslyszec bicie serca sowejo dziecka i co ?????Dajcie spokoj mam go dosyc. Jeszcze po tym wszystkim jechalismy po moja mame do pracy, ja ledwo zyje juz usypiam i mowie, zeby poszedl po nia, a Obn a Ty nie mozesz!!! Powiedzialam koniec, nie rozmawiam z nim, moze zrozumie swoje bledy, a jak nie beda ciche dni. Trudno. |
|
|
|
|
|
#1416 (permalink) |
|
Sprinter
|
Oj ja tez bym się wściekła jak bym przyszła na wyczekiwane usg a tu nici z niego... no ale dobre i to że na jutro przesunięte masz a nie np. za tydzień. Co do twojego męzulka.. no niestety...faceci nie pomyslą czasem... taka ich natura ..juz ja wiem cos na ten temat bo od 17 czekam aż chrabia wróci z pracy i mi papu przywiezie bo z glodu zdycham a on oczywiście nawet nie napisal że jedzie do rodziców jeszcze... no to fajnie że mrożonki które miał mi kupić na czarna godzine bedą jeszcze zdatne do jedzenia :/
A co do tekstu... " a ty nie możesz?" to ja często też to słysze... ja go o cos prosze np. smażenie a on "a ty nie mozesz" a wie przecież że go o to prosiłam bo mi słabo i moge paść w każdej chwili... :/ tak to już z nimi jest.. pomyśli dopiero do niego dojdzie i albo przeprosi albo będzie udawać że nic się nie stało lub że ty po prostu przesadzasz... bo jesteś przewrażliwiona... ;p |
|
|
|
|
|
#1417 (permalink) |
|
Mistrz
|
Wiesz Nusia do tej pory go chwalilam, bylo ok. ale od jakis 2 tygodni jest ciezko z nim wytrzymac. Nadal mam dni, ze nie moge wejsc do kuchni bo mi zle. to on ze przesadzam. Dzis robil sobie jajecznice, zostawil na wierzchu cebule, smierdziala tragicznie. Ja myslalam, ze smiedzi ze zlewu . A on zadowolony wczodzi i mowi, ze to cebula.
|
|
|
|
|
|
#1418 (permalink) |
|
Mistrz
|
Mi sie wydaje, ze On mysli ze ja juz udaje. A jak dzis jechalismy samochodem i nagle dostalam odruchu wymiotnego. To zdziwiony, ze jak to w samochodzie?
|
|
|
|
|
|
#1419 (permalink) |
|
Sprinter
|
Cebula tez mnie drazni... a ja właśnie do swojego napisałam co z nim a on... no dopiero będe wyjerzdzać od mamy... :/ nie ma to jak obiad o 21 :/
No widzisz.... ja tez go ciągle chwialilam a ostatno prawie wszystko co robi działa mi na nerwy |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|