|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#10481 (permalink) |
|
Mistrz
|
Zajrzalam, przeczytalam i uciekam na zakupy. Bede pozniej
Mala dzis wyjatkowo mocno wygina sie w brzuchu brrrrrr |
|
|
|
|
|
#10482 (permalink) |
|
Biegacz
|
hej dziewczynki. ja tylko na chwile...
wybaczcie ze ni czytam co piszecie i totalnie nie wiem co u was slychac, ale zyje teraz w troche innym swiecie gratuluje wszystkim ktore juz sie rzdwoily :36_3_16: w skrocie wam opowiem... w czwartek w nocy ok. 3 zaczal bolec mnie brzuch ale nie sadzilam ze to juz skorcze... i zrobilo sie rozwarcie na 3 cm... ale mowie dziewczyny tyle z rozwarciem chodzily wiec to nic nie znaczy... ok 10 bole staly sie troche mocniejsze i moglam juz powiedziec ze mam skorcze regularne co 5 min. po 11 panie wyslaly mnie pod prysznic i tam siedzialam troche bo wydawalo sie ze to pomaga ale tuz przed 12 zaczelam krzyczec z bolu... wzieli mnie na fotel i okazalo sie ze mam pelne rozwarcie, mialam wtedy wrazenie ze za przeproszeniem zrobie kupe i ze cos mi wisi miedzy nogami. na porodowke zawiezli mnie na stole... poniewaz wody mi nie odeszly przebili mi pecherz i stwierdzili ze glowka jest jeszcze wysoko wiec mamy czas... ale ja zaczelam przec... poprostu musialam. i sie okazalo ze po chwili z wielka fala wody podobno miedzy 5 a 10 l wyskoczyla malenka gabrysia. okazalo sie ze moja pepowina nie miala jednej rurki wiec zabrali ja na badania czy nie ma jakiejs wady. a pani doktor zartowala ze jej skarpety zalalam. i zaczela mnie zszywac bo mnie naciela... moj lekarz nie zdarzyl przyjc a juz nie wspomne o moim mezu bardzo sie spieszyl ale ja bylam szybsza niestety koniec koncow rodzilam w szpitalu ktory wybralam ze wzgledu na lekarza ktory i tak nie zdazyl wrocic z cesarki bylam szybasza hehe a polozniczy oddzial pozostawie bez komentarza bo moglabym ksiazke napisac o tym... wiezienie ale teraz jestem w domu i nie chce tego wspominac, szkoda ze nie wszystko wyglada tak jak opisuja... za to mialam wynagrodzone szybkim porodem teraz moja mala daje mi popalic bo sie jej dzien z noca pomieszaly wiec od 2-3 do 7 rano jestem na nogach bez przerwy karmiac, przewijajac, karmiac i prewijajac... trzymajcie sie czasem zajrze. p.s wrzucilam fotki |
|
|
|
|
|
#10483 (permalink) |
|
Biegacz
|
Maczetko to super ze porod ekspresowy...
ja przez cale 6 godzin tak krwawilam ze szok... to chyba rodzinne jak moja mama rodzila to potem musieli jej krew przetoczyc i tak ledwo ja uratowali... noa mnie to juz wiecie w kiblu ratowali hehe |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#10485 (permalink) |
|
Sprinter
|
LITTLEMUM kazda ktora urodziła nie nadrabia juz szczegółowo forum... ja pobieznie bo moj swiat tez sie powywracał. nie wiem czy zauwazyłas ale urodziłysmy tego samego dnia :)
Suzy wazne ze wszystko sie szczesliwe skonczyło ![]()
__________________
![]() ![]() ![]() ![]()
Ostatnio edytowane przez maczetka : 18-12-08 o 14:55. |
|
|
|
|
|
#10486 (permalink) |
|
Sprinter
|
ach własnie robie bloga :)
kto ciekawy... Fotoblog maczetka.flog.pl
__________________
![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#10487 (permalink) | |
|
Biegacz
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#10490 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
agmi asik gratuluje maluszkow !
no nareszcie was nadrobilam !!!! teraz tak z tego co pamietam maczetko ta masc jest fantastyczna nie mialam poranionych piersi ale byly bardzo spuchniete bo nie mialam pokarmu a mala tylko cycka wiec polozna mi poradzila zazelam stsowac i faktycznie ...cchoc karmilam na przemian cycek i butelka bo mala glodna byla juz chcialam sie poddac i dostalam nawal pokarmu piersi mi tak spuchly ze balam sie dotknac a chodzenie czy jakakolwiek czynnosc sprawialy mi bol ... ostatecznie znalazlam nakladki na sutki i mala ssie jak pijawka a ja tylko odczowamm maly bol ... anitajas to ja mialam porod jak w filmie ...odeszly wody i zaraz malutka sie pojawila co do szwow ... peklam w srodku ale nie wiem ile mi wstawili tego ponoc niewielkie pekniecie skurcze - nie mialam regularnych rozwarcie - pani wsadzila cala reke powiedziala ze 1 cm zaraz potem urodzilam ...chcieli odeslac mnie do domu ! urodzilabym w samochodzie bo aurat trafilam na godziny szczytu hehe w domu ... bylam na drugi dzien a wlasciwie kilka godzin po porodzie ...skutek brak umiejetnosci w obsludze noworodka spowodowal ze moj m. chcial mnie odeslac do pl. apropo biedak nawet nie mial okazji zdecydowac czy chce byc przy porodzie bo wyslali mnie na obserwacje na patologie i jak odprowadzal do lozka to juz bylo za pozno na wszystko .. jestem dumna z niego bo jak jechalismy do szpitala zapytalam czy przetnie pepowine mowil ze nie ...kilka godzin pozniej zmienil zdanie ... expres 1 faza 20 min.. 2 faza 6 min 3 faza 4 min jak to okreslili w dokumentach porod spontaniczny wiec tinko i dziewczyny badzcie przygotowane teraz zmagam sie z depresja ..ciezko jesli sie nie ma nikogo do pomocy ... bardzo cezko ... |
|
|
|
| Podziękowania dla grazia za ten post przesyłają: |
agmi (19-12-08)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|