|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#991 (permalink) |
|
Sprinter
|
no tak a w zime nie otworzysz za dlugo okien zeby wywietrzyc... ale mysle ze tak jak zaplanowalismy z miesiac czy 6 tygodni starczy:) buzka!!
|
|
|
|
|
|
#992 (permalink) |
|
Mistrz
|
Mam nadzieję, że już 18 czerwca będzie widać co i jak. Narazie to lezy i trzym się za glowe.Kata tak sie ciesze, że jak wracalam to sie sama do siebie śmialam. I od razu pojechalam do meza do pracy pokazac, a tam tyle osób i wszyscy oglądali. Zniknełam na 1h bo koleżanka przyjechała. I też idę coś zjeść.
|
|
|
|
|
|
#993 (permalink) |
|
Sprinter
|
Właśnie pogoniłam swojego (no dobra...sam się zaoferował...nawet nic już nie powiedziałam na ten temat) do sklepu....
No ale nie moja wina że mam ochote i to od jakiegoś czasu na loda Magnum zwyklego...bez żadnych dodatków. :) mniam... brzuszek mnie kłuje :( tzn. podbrzusze :( A teraz miałam iść się kąpać no ale poczekam już na swój serial :) a w międzyczasie cos przekąsze ![]() |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#994 (permalink) |
|
Mistrz
|
Mojego męza nigdzie na razie nie wysyłam, jego szczęście. Ale sądzę, że za jakiś czas nie będzie już mial tak dobrze. Od jutra odpoczywam, a już myślę, jak to sobie w pracy poradzą beze mnie.No ale cóż, zdowie i dziecko jest ważniejsze. Miłej nocy i buziaki.
|
|
|
|
|
|
#995 (permalink) |
|
Biegacz
|
Witam Was dziewczyny!! Długo mnie znowu nie było, szkoda, że nie mogę z Wami tak popisać sobie częściej, ale cały dzień przesypiam a w nocy do pracy, a jak juz wstaje to musze przygotować coś do jedzenia!! A tak w ogóle to miałam też dzisiaj USG i tak bardzo jestem szczęścliwa, że wszystk jest w porządku!! MOja dzidzia ma 6 cm i rusza ( w sumie wymachiwało) rączkami i nóżkami. A w ogóle to z badania USG termin mam na 14 grudnia i jest to niby 12 tydzień i 2 dni ciąży, a znowu z obliczeń położnej termin na 20 grudnia i 11 tygodni i 4 dni! I który termin się sprawdzi?? Pewnie dowiem się w grudniu!! Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i Wasze dzieciąteczka!!
|
|
|
|
|
|
#996 (permalink) |
|
Mistrz
|
Hej Grudnióweczki!!!!!!!Jak to fajnie sie wstaje, jak nie trzeba iść do pracy (ale myśli cały czas krążą wokół szkoły). Dziś sobie zaplanowałam, że odwiedzę rodzinę i znajomych.Od dziś zaczęłam ostatni tydzień 3 miesiąca, a tu sie nie zapowiada, żeby mdłości przeszły. No ale cóż wytrzymałam tyle, wytrzymam jeszcze troszkę.Wczoraj mąż mi podniósł adrenalinę, bo się dziwi,że tak ciągle się źle czuję. Ciekawe, jak On by przeżył jeden dzień w ciąży
????No koniec narzekania, świeci słoneczko, ładny dzień się zapowiada to trzeba korzystać. |
|
|
|
|
|
#997 (permalink) |
|
Biegacz
|
Hej hej :* no ja dzisiaj tez do pracy nie ide wreszcie jeden dzień wolnego ;)
Także wiem co czujesz :) IIII widzisz z tymi facetami to właśnie tak jest, nic nie rozumieją i nawet nie próbuja zbyt wiele zrozumieć... ciekawe jakby to było facet w ciązy hahaha... jakos nie moge sobie tego wyobrazić. Jak jak sie źle czułam na początku codziennie... To słyszałam "ZNOWU"????? eh... aż mi się smutno robiło. Ale juz doszłam do tego że nie ma się co nim przejmować bo przeciez on nic nie rozumie :) BUZIAKI NA MILY DZIEŃ |
|
|
|
|
|
#998 (permalink) |
|
Biegacz
|
Cześć dziewczyny, cieszę się, że niektóre z Was widziały już swoje maleństwa :) Ja jak narazie u siebie widziałam moja fasolke w 7/8 tygodniu, teraz oczekuję na kolejne USG, które ma być 18-go czerwca :) Napewno na USG będę musiała iść gdzie indziej niż poprzednio, bo też chciałabym mieć zdjęciątka USG i pamiątkę dla dzidzi :)
Suzy :) u mnie też podobnie, nawet usłyszałam, że ciąża to nie choroba, więc mam nie przesadzać...owszem po tych słowach był wybuch gniewu, żalu, a z oczu płyneły łzy w wilekości grochu ;) Esh... Ostatnio edytowane przez anitajas : 04-06-08 o 08:30. |
|
|
|
|
|
#999 (permalink) |
|
Biegacz
|
ja pamiętam ... jak ja zobaczyłam swoją fasolkę ... eh.... nie wiedziałam co powiedzieć. Taka byłam zaskoczona... i wogóle pierwszy raz ... no tak dziwnie ... :)
|
|
|
|
|
|
#1000 (permalink) |
|
Biegacz
|
szczerze mówiąc to ja też nie byłam za bardzo wygadana ;) Za to lekarz sam od siebie wszystko mi mówił i pokazywał, ja nawet nie musiałam zadawać pytań :) Na kolejne USG biorę ze sobą męża tzn. poprzednio był ze mna, ale został przed gabinetem z tego wszystkiego zapomniałam poprosić lekarza, żeby poprosił mojego męża do środka...gdy już ochłonęłam z emocji, dopadły mnie wyrzuty sumienia, że mój ślubny nie widział fasoleczki, nic nie mówił, ale widziałam w jego oczach rozczarowanie eshhh...następnym razem nie popełnię już tego błędu!
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|