Mamuski Luty/Marzec 2008 - Strona 2 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 24-04-08, 22:57   #11 (permalink)
Biegacz
 
Asik's Avatar
 

Zarejestrowany: 13-04-2008
Miejscowość: Krakow/Tonbridge/GB
Posty: 1 612
Nastrój:
275 podziękowań w 202 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Asik
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Asik
Domyślnie

Mleko musze rozpuszczac w cieplej wodzie i potem troche schlodzic tak zeby nie bylo za gorace.
U mnie z porodem nie bylo tak latwo niestety. Zazdroszcze szybkiego rozwiazania :)
Ja sie umeczylam 20 godzin. Na poczatku bylam odwazna i nie chcialam zadnego znieczulenia ale po 12 godzinach mialam juz dosc. Ale zanim dostalam znieczulenie to minely kolejne 2 godziny - myslalam ze sie wykoncze :) Problem polegal na tym ze mialam silne skurcze a rozwarcie nie postepowalo. Po tych 16 godzinach mialam tylko 4 cm. A jak tylko dostalam znieczulenie to w ciagu 4 godzin mialam pelne rozwarcie!
W ogole juz mieli mnie wysylac na cesarke bo Natalce zaczynalo spadac tetno przy kazdym skurczu i wolno sie podnosilo ale zrobili jej test czy dostaje wystarczajaca ilosc tlenu i wyszedl pozytywnie wiec postanowili jescze poczekac z cesarka.
Takze jak juz mialam pelne rozwarcie to 20 min i ja wypchalam
Podczas porodu bylam w takim stanie ze oczywiscie sie darlam ze kolejnego dziecka na pewno nie bedzie ale juz mi przeszlo :) moge miec jeszcze jedno - ale ze znieczuleniam ;)
Moj porod tez byl rodzinny bo tutaj to na porzadku dziennym. Opieka tez byla w porzadku, nie moge narzekac. Bylam pod stala kontrola ze wzgledu na zagrozenie zycia dziecka.
To tyle z mojej historii :)

Jak tam Julcia sie miewa? Natalka skubana proboje sie przekrecac na bok, oczywiscie jej ne wychodzi ale twardo steka :)

A teraz idziemy sie kapac :)

pozdrowionka!
__________________
Asia mama Natalki


http://picasaweb.google.co.uk/clarska
Asik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 27-04-08, 22:24   #12 (permalink)
Osesek
 
Kocham Cie !!!

Zarejestrowany: 2-03-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 29
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika yoasia80
Domyślnie

Julka dostala ciemieniuche na brwiach (okropna sprawa) . Kilka razy dziennie smarujemy kremem lub oliwka (i tak na zmiane),ale narazie nie widac poprawy.... :Smutny::Smutny::Smutny:. Tylko zeby sie nie przeniosla na glowke.....
Asik a jakie kupki robi Twoja Natalka,po mleczku butelkowym??? Bo ja od kilku dni podaje juz tylko butelke i dzis pierwszy raz kupka byla koloru zielonego...
Jutro idziemy do laryngologa chociaz skierowanie dostalysmy miesiac temu (ale taki u nas czas oczekiwan). Mialysmy tam isc w sprawie sapki,ktora przeszkadzala w pierwszych tygodniach,ale teraz po niej juz ani sladau.... ale skoro jestesmy zapisane,to pojdziemy niech zajrza tu i owdzie czy wszystko w porzadeczku
Musimy tez zapisac sie na druga kontrole bioderek.
Pozdrawiamy
__________________
yoasia80 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-04-08, 12:12   #13 (permalink)
Biegacz
 
Asik's Avatar
 

Zarejestrowany: 13-04-2008
Miejscowość: Krakow/Tonbridge/GB
Posty: 1 612
Nastrój:
275 podziękowań w 202 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Asik
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Asik
Domyślnie

hej yoasia!

Natalka tez robi zielone kupki. Czasem sa bardziej zielone a czasem takie pomieszane zolte z zielonym i oczywiscie jak zrobi to czuc w calym pokoju :) - to zasluga mleka sztucznego. Jak jeszcze dostawala piers to robila kilka razy dziennie a teraz tylko raz dziennie no gora dwa a czasem wcale.

Natalka miala zaczatki ciemieniuchy na glowie ale widocznie jakas lekka postac bo szybko przeszlo i nawet niczym nie smarowalam. Teraz tez ma troche na brwiach ale nie wyglada to najgorzej wiec moze tez szybko przejdzie.

Bioderka - Natalka miala jedno usg bo bylo podejrzenie ze cos jest nie tak. Wszystko niby wyszlo ok ale i tak sie troche martwie bo tutaj nie robia rutynowych usg jak w Polsce. Jak przyjade teraz w czerwcu to pojde zrobic jeszcze jedno.

Co dzis porabiacie? (procz wizyty u laryngologa?:)) u nas wreszcie ladna pogoda wiec niedlugo wybierzemy sie na spacer.

Pozdrowoinka!
__________________
Asia mama Natalki


http://picasaweb.google.co.uk/clarska
Asik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 28-04-08, 20:59   #14 (permalink)
Osesek
 
Kocham Cie !!!

Zarejestrowany: 2-03-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 29
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika yoasia80
Domyślnie

U nas pogoda sloneczna utrzymuje sie juz od kilku dni,wiec codziennie urzadzamy sobie spacerki... Julka jednak nie jest tym zainteresowana ,bo przez caly spacer slodko i gleboko spi . Dzisiaj jednak (oprocz wyjazdu do lekarza) siedzialysmy w domu i troszku "wietrzylysmy sie " na balkonie....
My mialysmy robione juz usg na pierwszej wizycie i wszystko bylo ok,ale mimo to kazali przyjsc na kolejna po 6 tygodniach.
U laryngologa wszystko w porzadeczku :). Nosek,uszka i gardzielko bez zastrzezen
A jak tam Natalka przezyla pierwsze obowiazkowe szczepienia??? Bo my tu z wielkim krzykiem . Jednak trzy uklucia dla takiego maluszka to za duzo (jedno w ramie,a dwa pozostale w nozki). Pod koniec maja znowu sie wybieramy (tym razem podobno maja byc juz tylko dwa).
Pa,pa
__________________
yoasia80 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-04-08, 00:33   #15 (permalink)
Biegacz
 
Asik's Avatar
 

Zarejestrowany: 13-04-2008
Miejscowość: Krakow/Tonbridge/GB
Posty: 1 612
Nastrój:
275 podziękowań w 202 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Asik
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Asik
Domyślnie

Natalka jeszcze przed szczepieniami. Tutaj sie zaczynaja od drugiego miesiaca - czyli teraz :)
Powinnam dostac termin kiedy mam sie zglosic ale oczywiscie tu sie nikomu nie spieszy wiec pewnie bede musiala sama zadzwonic i sie umowic.
Az sie boje :) jak sie ona zacznie plakac to pewnie ja z nia ;)

Ze spacerami podobnie - czasem jej sie uda zerknac na drzewa - jak ja biore w nosidelku ale za 5 min juz slodko spi.

Lece spac bom padnieta dzis. Natalka caly dzien marudzila, trzebabylo ja zabawiac. Rosnie mi mala szantazystka ;)
__________________
Asia mama Natalki


http://picasaweb.google.co.uk/clarska
Asik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-04-08, 17:05   #16 (permalink)
Biegacz
 
Asik's Avatar
 

Zarejestrowany: 13-04-2008
Miejscowość: Krakow/Tonbridge/GB
Posty: 1 612
Nastrój:
275 podziękowań w 202 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Asik
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Asik
Domyślnie

w czwartek idziemy sie szczepic... az sie boje :Smutny:
a moze twarda z niej kobitka i nie uroni nawet jednej lzy
zobaczymy

spacerujecie dzisiaj? u nas kiepska pogoda wiec siedzimy w domu
usciski dla Julci
__________________
Asia mama Natalki


http://picasaweb.google.co.uk/clarska
Asik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-04-08, 14:18   #17 (permalink)
Osesek
 
Kocham Cie !!!

Zarejestrowany: 2-03-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 29
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika yoasia80
Domyślnie

W takim razie trzymam kciuki,zeby odbylo sie bez placzu....
Julka od wczoraj cos nie brudzi mi pieluch. Malo siusia. Normalnie to przy kazdym przewijaniu pielucha byla nabita,a teraz moze jedne,gora dwa siuski :(. Zaczynam sie martwic. Musze sie tu komus poradzic... czy to nie czasem cos powaznego,ale lepiej odpukac...
Trzymajcie sie dziewczyny.
__________________
yoasia80 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla yoasia80 za ten post przesyłają:
Asik (30-04-08)
Stary 30-04-08, 17:17   #18 (permalink)
Biegacz
 
Asik's Avatar
 

Zarejestrowany: 13-04-2008
Miejscowość: Krakow/Tonbridge/GB
Posty: 1 612
Nastrój:
275 podziękowań w 202 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Asik
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Asik
Domyślnie

Dzieki, dam znac jak poszlo.

Na pewno to przejsciowe ale sprawdzic trzeba. A duzo pije? Jak czesto ja karmisz?

U mnie Natalka marudna, poplakuje czasem i nie wiem od czego. Moze wciaz kolki. Sporo jej sie ostatnio ulwa. A jak u was z ulewaniem?
__________________
Asia mama Natalki


http://picasaweb.google.co.uk/clarska
Asik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-04-08, 19:26   #19 (permalink)
Osesek
 
Kocham Cie !!!

Zarejestrowany: 2-03-2008
Miejscowość: Poznań
Posty: 29
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika yoasia80
Domyślnie

Nie potrzebnie narobilam tyle krzyku... Jak sie laleczka obudzila o 16 to pielucha pelna,ze ho,ho :)).
U nas ulewanie sie pojawia,ale bardzo,bardzo rzadka. Zamiast tego od kilku dni strasznie sie slini... ba a nawet pluje :) (zabkowanie to napewno nie jest,bo na to zawczesnie).
Zauwazylam rowniez,ze zaczela wpychac paluszki,a nawet cale raczki do buzi i to nie tylko przed jedzeniem :).
Chyba powoli normuje sie u nas plan dnia... W sumie Julka spi tak 12-15 godzin na dobe tylko nie wiem czy to duzo ,czy malo... A jak tam Natalka sypia??? Masz czas dla siebie???
Dziekuje za podziekowanie :)), :)). Milego wieczorku :)).
__________________

Ostatnio edytowane przez yoasia80 : 30-04-08 o 19:29.
yoasia80 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-05-08, 01:43   #20 (permalink)
Biegacz
 
Asik's Avatar
 

Zarejestrowany: 13-04-2008
Miejscowość: Krakow/Tonbridge/GB
Posty: 1 612
Nastrój:
275 podziękowań w 202 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Asik
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Asik
Domyślnie

Nie ma za co :)

No to sie ciesze ze Julcia siusia jak nalezy ;)

Natalka tez sie troche slini ale jeszcze nie wklada raczek do buzi - tylko jak jest glodna albo nie ma w poblizu smoka :)

Ze spaniem to roznie, juz myslalam ze tez nam sie plan dnia poukladal ale ostatnio Nati troche marudzi. Tez nie wiem czy sypia za duzo czy za malo czy w sam raz. Ciezko stwierdzic. Noce sa nie najgorsze, jak przysnie kolo 22 np to potem mnie obudzi kolo 4. Ale tez nie zawsze :) czasem wczesniej czasem pozniej, bidna nie moze sie zdecydowac.

Czasu mam tyle co przysnie w ciagu dnia, tylko ze ostatnio to na krotko albo musze ja bujac na rekach. No albo teraz pozno w nocy :)

to ja lece, jutro sie kujemy
__________________
Asia mama Natalki


http://picasaweb.google.co.uk/clarska
Asik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:37.