Mamuski Luty/Marzec 2008 - Strona 13 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 02-12-08, 01:09   #121 (permalink)
Biegacz
 
Anna26's Avatar
 
Życie? Ciężki kwadrans złożony z uroczych chwil.

Zarejestrowany: 3-11-2008
Miejscowość: Anglia
Posty: 1 043
Nastrój:
249 podziękowań w 172 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anna26
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Anna26
Domyślnie

Hejka!!!

Bartusiowa mama ja też nie mogę uwierzyć, czas tak szybko leci że nawet nie wiem kiedy co i jak Jedno tylko wiadomo jesteśmy starsze o jeden rok - niestety. Ten rok był naprawdę najbardziej ekscytującym zajętym rokiem. Zapadnie nam chyba w pamięci na długo. Nie zapomnę porodu, pierwszej chwili gdy zobaczyłam moją córeczkę i wiele innych momentów. Wiem tylko że nie tylko moje życie pod wpływem ten bezbronnej istotki zmieniło się o 360 stopni ale przede wszystkim ja się zmieniłam, dojrzałam i na niektóre sprawy inaczej już patrzę i reaguję. Przed nami kolejny rok nie mniej ekscytujący pełen superowych przeżyć w roli głównej nasze dzieciaczki Z nimi każdy dzień jest niesamowity. Są jak promyki słońca, nawet nie zdają sobie sprawę jaką nam dorosłym sprawiają radość
Na tyle tej nostalgii tak to już chyba jest jak się kończy rok:((((

Asik czy to twój pierwszy lot z Natalką?. Jeśli tak to nie obawiaj się. Będziesz z siostra a Natalka już ma 9 miesięcy to duży plus. Ja leciałam do Polski 2 razy z Julcią. Pierwszy raz z mężem w maju gdy Julcia miała 3 miesiące. Przespała całą odprawę i prawie cały lot (wtedy miałam łatwiej bo karmiłam ją piersią), natomiast drugi lot był pod koniec lipca, Julcia miała 5 miesięcy. Wtedy leciałam sama. Też się strasznie bałam. Nigdy tego nie zapomnęPo pierwsze leciałam sama a po drugie Julcia miała straszną swędzącą wysypkę. Tydzień przed odlotem Julcia mało już jadła(waga szła w dół) mało spała. Jej stan skóry w 90% zapalny. Wyglądała naprawdę bardzo źle i strasznie się o nią bałam. Mimo tej skóry przespała mi prawie cały lot. Jeśli chodzi o lądowanie daj Natalce smoczek albo coś do picia podobno pomaga. Ja mojej Julci jak nie chciała nic pić (smoczek odpada bo niestety doi paluszek ) to zatykałam jej uszka ręką. Troszkę popłakała ale ogólnie lot przebyłyśmy spokojnie. Z powrotem gdy już wracałam do Anglii Julcia miał ponad 6 miesięcy i wtedy już troche rozrabiała musiałam ją zabawiać wszystkim co popadło. Radzę ci wziąć nową zabawkę na troche się zajmie bo nowaMam nadzieję że rozwiałam ci obawy i wszystko będzie dobrze. Jak ja sama z chorym maleństwem dałam sobie radę to ty też kochana dasz sobie radę tym bardziej że lecisz z siostra

Aga ja też się zastanawiam skąd te nasze dzieciaczki mają energię Ale chyba lepiej żeby były takie energiczne, żywiołowe niż odwrotnie. Wtedy wiadomo że mamy dzieciSzkoda tylko że zapominają że do zabawy służy dzień a noc do spania. Może spróbuj za bardzo nie oświetlać pokoju. Moja Julcia jak się budzi w nocy to prawie nie zaświecam, tylko kiedy jest to konieczne. Kiedyś zauważyłam, że jak zaświecam światło to się rozbudza i zabawa Od tego czasu nie świecę, ponoszę ją na rękach (niekiedy to trwa dobrych chwil) i lulam aż uśnie. A jeśli chodzi o pobudki to chyba kiedyś w końcu się skończąmoże szybciej niż nam się wydaje. Moja Julcia też ma nocne pobudki. Zazwyczaj 1-2 najczęściej z głodu. Ale są też takie dni że gdy ją położę spać ok.19 -20 to zanim ja się położę Julcia niekiedy zalicza 4 pobudkiniestety hałas domowy a ona taka czujna że musimy chodzić na paluszkach i mówić szeptem Ile razy tak mi się zdarzyło: Julcia wykąpana, nakarmiona smacznie zasnęła i myślę wieczór mój a tu bęc za nie całą godzinkę Julcia już się naspała i zanim znów ją uśpię upływa kolejna godzinka a nawet dwie i już po wieczorku ani komputera ani tv :36_1_10:

Kończę ale się rozpisałam
Pozdrawiam
__________________


Anna26 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-12-08, 14:18   #122 (permalink)
Biegacz
 
Anna26's Avatar
 
Życie? Ciężki kwadrans złożony z uroczych chwil.

Zarejestrowany: 3-11-2008
Miejscowość: Anglia
Posty: 1 043
Nastrój:
249 podziękowań w 172 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anna26
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Anna26
Domyślnie

Moje Drogie Panie gdzie jesteście????

Tak tu pusto....cicho....

Aga jak nocka?

Asik już spakowana?

Bartusiowa mama co u ciebie?

Moja Julcia nauczyła się ostatnio klaskać i prawie bez przerwy to robi....przesłodko to wygląda. Siedzi na podłodze ogląda bajkę i jak jest muzyczka czy coś śmiesznego kręci dupcią i klaska
Niezły ubaw



Pozdrawiam
__________________


Anna26 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-12-08, 15:59   #123 (permalink)
Biegacz
 
Asik's Avatar
 

Zarejestrowany: 13-04-2008
Miejscowość: Krakow/Tonbridge/GB
Posty: 1 612
Nastrój:
275 podziękowań w 202 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Asik
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Asik
Domyślnie

hej hej

Anna my juz lecialysmy w czerwcu do Polski jak Natalka miala niecale 5 miesiecy to jakos poszlo, wiekszosc lotu przespala no i przy ladowaniu dawalam jej picie i w ogole nie plakala. Teraz sie boje bo ona tak jak Wasze pociechy bardzo zywiolowa i bedzie ja ciezko utrzymac na miejscu. Z ta nowa zabawka to dobry pomysl, tylko ciekawe na jak dlugo ja zajme i jaka zabawka wybrac?? Czy Julcia ma jakas ulubiona zabawke?? Bo Natalka niestety szybko sie wszystkim nudzi :(
A jak bylo u Ciebie z przewijaniem w podrozy? Bo Natalka strasznie nie lubila byc kladziona na tych wszystkich publicznych przewijakach, bardzo sie bala i darla w nieboglosy. A teraz to juz pewnie w ogole nie da sie tam polozyc...

spakowana oczywiscie nie jestem, ja nienawidze sie pakowac i juz mnie trzepie na sama mysl...

Bartusiowa Mamo rozumiem Twoja nostalgie, to tak zima, swieta wpywaja na czlowieka. Byle do wiosny!!! Moze jak sniegu bedzie duzo to sie nam poprawi.

Chcialabym Natalke zabrac na sanki nie wiem czy to nie za wczesnie? czyba nie
__________________
Asia mama Natalki


http://picasaweb.google.co.uk/clarska
Asik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 02-12-08, 23:51   #124 (permalink)
Pierwsze kroki
 
zmęczona, ale szczęśliwa, bo dziecko wiele w życiu zmienia!!!!

Zarejestrowany: 10-11-2008
Posty: 181
Nastrój:
25 podziękowań w 23 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Bartusiowa mama
Domyślnie

Bartuś dzisiaj miał ciężki wieczór, nie chciał zasnąć...ciągle wstawał, ja już chwilami nie mam siły ryczeć mi się chce
no i ostatnio B ma kłopoty z kupką, takie zatwardzenie miał, że zaczynam sie zastanawiać, czy ja czegoś żle nie robię z podawaniem i dobieraniem mu jedzenia...no bo od czego może to być?też macie takie kłopoty?
__________________


Bartusiowa mama is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 03-12-08, 13:41   #125 (permalink)
Biegacz
 
Anna26's Avatar
 
Życie? Ciężki kwadrans złożony z uroczych chwil.

Zarejestrowany: 3-11-2008
Miejscowość: Anglia
Posty: 1 043
Nastrój:
249 podziękowań w 172 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anna26
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Anna26
Domyślnie

Witam Was kochane w ten zimny i mrrroźny dzionek !!!!

Asik jeśli o zabawki u mojej Julci to jest tak samo jak u twojej Natalki. Wystarcza na góra 5 min. Kupuję jej takie aktywujące z różnymi przyciskami, dźwiękami , piosenkami i co ...na początku jak jest nowa to się nawet bawi ale później niestety jakby nie istniała. Ma jedna zabawkę co częściej się nią bawi jest to książeczka ze śpiewającymi pioseneczkami. Chyba ją lubi. Bawi się nią krótko ale często. Ostatnio kupiłam jej zabawkę z różnymi przesuwającymi kręcącymi się częściami, miała podobno zająć dziecko ok. godziny u mojej niestety nie działaTeraz interesuje ją tylko wstawanie a gdy już wstanie no po prostu się puszcza i próbuje stać sama na nóżkach Odważna Niekiedy to już nie mam pomysłów jak ja zając bym mogła przyszykować coś na obiad. Niedawno dałam jej taki gruby katalog i lepiej się tym bawi niż zabawkami
Jeśli chodzi o zabawkę podczas lotu to radzę Ci normalną kolorową książeczkę. Tu w Anglii jest taki fajny sklep z zabawkami. Nazywa się Early Learning Centre - polecam, tam na pewno coś superowego wybierzesz
Co do przebierania w miejscach publicznych to teraz jest różnie zależy od jej humorku. Przedtem jak była młodsza to nawet spokojna bo zaciekawiona nowym miejscem itp. teraz to już jest inaczej jest starsza i już ma swoje widzi misie No cóż trzeba nam zacisnąć zęby i nie zważać na piski i płacze naszych dzieciaczków
Na pewno wszystko będzie dobrze. Ja cię rozumiem bo ja też zawsze mam obawy przed czymś dopiero później okazuje się że nie było tak strasznie. I nie potrzebne były te nerwy no cóż taka już jestem i nie mogę wyluzować

Bartusiowa mama nie wiem co Ci poradzić bo nie wiem co Bartusiowi podajesz. Polecam ci fajną stronkę Kuchnia malucha - przepisy dla dzieci Ť maluchy.pl , wpadłam na nią przypadkowo gdy szukałam dla mojej Julci jakiś przepisów. Może tam znajdziesz dania odpowiednie dla wieku twojego Bartusia. Jeśli chodzi o zatwardzenie to najlepszym sposobem jest jabłuszko

Aguś co u Ciebie słychać???

Pozdrawiam i życzę miłego dnia !!!!
__________________


Anna26 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 03-12-08, 15:38   #126 (permalink)
Sprinter
 
aganowak40's Avatar
 
Bo nigdy nie wiadomo, co zostanie nam pewnego dnia dane, albo zabrane...

Zarejestrowany: 25-09-2008
Miejscowość: Gniezno
Posty: 2 244
Nastrój:
351 podziękowań w 257 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika aganowak40
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do aganowak40
Domyślnie

Witajcie moje droge panie!!!!!

Właśnie uśpiłam mojego małego łobuza więc mogę sobie spokojnie zasiąść i trochę popisać!!!!!
U mnie ostatnio Trochę się poprawiło z nockami. Nikoś dostaje po kolacyjce o ok. 22 jak się przebudzi mlekook. 150 wypija i śpi do ok 1, 2 daje mu wtedy cyca i jeszcze jedna pobudka i śpi do rana. Czasem kręci się i mruczy np. dzisiaj ale to przez sen. Nw. czy mu się coś śni, czy może coś go boli. Nie mam zielonego pojęcia. Raz jest dobrze a raz trohę gorzej. Całe szczęście już się narazie nie budzi z przeraźliwym płaczem więc myślę że tak zostanie.
Co do dnia to cały czas mi nie chce spać:((((((((((((((((((((
Co go położe do łóżeczka jak jest już taki senny to on myk na boczek i wstaje. A radochę ma z tego nieziemską. Wzięłam się na sposób i usypiam go w wózku bo inaczej nie spał by cały dzień. Sprawdziłam to i chociaż padał ze zmęczenia to nie dał za wygraną. Potem był jednak tak zmęczony że całą nockę miałam przerypaną!!!!!!!!!!!!!!!

Anna co do tych zabawek to u nas jest identycznie, ciągle się wszystkim nudzi, 5 minut i już go nowa zabawka nie interesuje.To chyba jednak taki okres, ciekawi go tylko to co nowe. U nas jest jeszcze tak, że mały jak siedzi w krzesełku to wyrzuca wszystkie zabawki które ma i się za nimi rozgląda gdzie poleciały./
Anna u mojego jest tak jak u Julci, wstajee na nóżki i puszcza się łapiąc równowagę. Jak ją traci to bęc na tyłek i na nowo, ale muszcze wam powiedzieć że jak jię przewraca to tak to robi delikatnie, jakby wiedział że zarza zrobi bam. Niezły ubaw.

Bartusiowa mamo u nas na zatwardzenie najlepiej sprawdziły się suszone śliwki ze słoiczka Gerbera. Mały po nich ładnie robił kupki, tylko takie ciemne jak śliweczki. Pomogło nam bo teraz raczej już nie ma z tym problemu:))) Życzę powodzenia może i wam pomoże.....

U nas dziś ładne słoneczko więc spacerek już zaliczony!!!!!

Pozdrawim was cieplutko moje kobitki i zaglądajcie częściej:))))) :buziak:
__________________

http://www.kraina.hipp.pl/?id=6303 - drzewko Nikosia Zapraszam
aganowak40 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 03-12-08, 21:25   #127 (permalink)
Pierwsze kroki
 
zmęczona, ale szczęśliwa, bo dziecko wiele w życiu zmienia!!!!

Zarejestrowany: 10-11-2008
Posty: 181
Nastrój:
25 podziękowań w 23 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Bartusiowa mama
Domyślnie

dziękuje za rady co do jabłek i śliwek, próbowałam może jest troszkę lepiej ...?

co do zabawek to nie mogę powiedzieć, B. ładnie bawi się starymi zabawkami, które zna, najlepiej tmi grającymi, ale lubi też jak mu w książeczkach obrazki pokazuje...nie mam z tym problemu, oczywiście jak ma gorszy dzień to marudzi na wszystko, ale wtedy berek w chodziku pomaga..ja uciekam a on mnie goni i tak po całym mieszkaniu...a mamy tylko 2 pokoje...

mały niedawno zasnął, więc mam trochę czasu na internet...

pozdrawiam
__________________


Bartusiowa mama is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 03-12-08, 21:47   #128 (permalink)
Sprinter
 
aganowak40's Avatar
 
Bo nigdy nie wiadomo, co zostanie nam pewnego dnia dane, albo zabrane...

Zarejestrowany: 25-09-2008
Miejscowość: Gniezno
Posty: 2 244
Nastrój:
351 podziękowań w 257 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika aganowak40
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do aganowak40
Domyślnie

U nas chodzik też się sprawdza. Jak mły się czymś zainteresuje to pędzi na oślep i na nic nie patrzy
Za to uwielbia patrzeć na polskie piosenki w tV nie na wszystkie oczywiście, ale jak jakaś mu się spodoba to wpatruje się jak w obraz, jakby dziecka nie było....

Babeczki a macie już jakieś prezenty na święta do dzieciaczków, bo ja nie mam pojęcia co mu kupić. Chciałam coś, zeby mu się szybko nie znudziło..... poradźcie coś

pozdrawiam
__________________

http://www.kraina.hipp.pl/?id=6303 - drzewko Nikosia Zapraszam
aganowak40 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 03-12-08, 21:57   #129 (permalink)
Pierwsze kroki
 
zmęczona, ale szczęśliwa, bo dziecko wiele w życiu zmienia!!!!

Zarejestrowany: 10-11-2008
Posty: 181
Nastrój:
25 podziękowań w 23 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Bartusiowa mama
Domyślnie

ja mojemu kupiłam kierownicę zabawkową, która wydaje dzwięki jak samochód, palą się lampki...
a* MIĘKKA MUZYCZNA KIEROWNICA # 6m+ # NEW COBI (491276217) - Aukcje internetowe Allegro

nie wiem czy się spodoba, ale mam nadzieje...
__________________


Bartusiowa mama is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 03-12-08, 22:05   #130 (permalink)
Sprinter
 
aganowak40's Avatar
 
Bo nigdy nie wiadomo, co zostanie nam pewnego dnia dane, albo zabrane...

Zarejestrowany: 25-09-2008
Miejscowość: Gniezno
Posty: 2 244
Nastrój:
351 podziękowań w 257 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika aganowak40
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do aganowak40
Domyślnie

Kierownica wypasiona, może się skuszę, ale muszę jeszcze się rozejrzeć.Niko się szybko nudzi więc to nie lada wyzwanie dla mnie:))
__________________

http://www.kraina.hipp.pl/?id=6303 - drzewko Nikosia Zapraszam
aganowak40 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:46.