Mamuski Luty/Marzec 2008 - Strona 12 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 26-11-08, 22:51   #111 (permalink)
Biegacz
 
Asik's Avatar
 

Zarejestrowany: 13-04-2008
Miejscowość: Krakow/Tonbridge/GB
Posty: 1 612
Nastrój:
275 podziękowań w 202 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Asik
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Asik
Domyślnie

dzieki dziewczynki za zyczonka
czas tak leci ze sama prawie przegapilam

co do ruchliwosci to Was rozumiem, ostatnio nazywam Natalke strusiem pedziwiatrem

ale ja jestem teraz w lepszej sytuacji gdyz mam u siebie siostre w odwiedzinach i mi duuuuzo pomaga pobawi sie z Natalka a ja moge zrobic obiad

moje dziecie tez juz pare guzow zaliczylo ale wciaz wraca w te same zakazane miejsca, wspina sie na wszystko co sie da i kogo sie da, moze alpinistka bedzie? :36_2_49:

pozdrofka!
__________________
Asia mama Natalki


http://picasaweb.google.co.uk/clarska
Asik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-11-08, 15:03   #112 (permalink)
Biegacz
 
Anna26's Avatar
 
Życie? Ciężki kwadrans złożony z uroczych chwil.

Zarejestrowany: 3-11-2008
Miejscowość: Anglia
Posty: 1 043
Nastrój:
249 podziękowań w 172 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anna26
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Anna26
Domyślnie

Witam Was Drogie Panie!!!

U mnie nawet spokojnie. Julcia je już w miarę lepiej. Mam nadzieję że już pomału wraca jej apetyt. Choć nie chcę zapeszać, bo już tak było że jednego dnia lepiej a następnego to masakra apetyt jakby wyparowałWczoraj zauważyłam u mojej Julci że górna jedynka już się pomału wyżyna
Ja z kolei złapałam suchy kaszel - Ja je nazywam suchoty, co roku je łapię strasznie męczące są momenty że kasłałabym tak non stop i wykasłać się nie mogę. Biorę syrop i mam nadzieję że nie będzie trwał ten kaszel długo, bo najgorzej jest w nocy a tu Julcia śpi

Dziewczyny jak u was wygląda obcinanie paznokci waszych dzieciaczków. U mnie nie za ciekawie. Jak była mniejsza było lepiej teraz tylko płacz i wyrywanie rączek. Na śpiąco też trudno A tu tak szybko rosną i muszę prawie co 3-5 dni obcinać. Muszę często bo się drapie i zadrapuje się -niekiedy ma tak ranki Nawet jak obetnę to i tak nie uda mi się dokładnie
__________________


Anna26 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-11-08, 15:09   #113 (permalink)
Biegacz
 
Anna26's Avatar
 
Życie? Ciężki kwadrans złożony z uroczych chwil.

Zarejestrowany: 3-11-2008
Miejscowość: Anglia
Posty: 1 043
Nastrój:
249 podziękowań w 172 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anna26
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Anna26
Domyślnie

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA BARTUSIA Z OKAZJI 9 MIESIĘCY :36_4_11:
__________________


Anna26 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 28-11-08, 18:48   #114 (permalink)
Sprinter
 
aganowak40's Avatar
 
Bo nigdy nie wiadomo, co zostanie nam pewnego dnia dane, albo zabrane...

Zarejestrowany: 25-09-2008
Miejscowość: Gniezno
Posty: 2 244
Nastrój:
351 podziękowań w 257 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika aganowak40
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do aganowak40
Domyślnie

witam cieplutko!!!!

Ja również się dołanczam Wszystkiego naj naj naj dla Bartusia..
A gdzie swoją drogą się oni podziewają???

U nas z paznokietkami nie jest źle,ja obcinam Nikosiowi jak śpi bo inaczej nie dałabym rady. Gorzej ze stópkami bo to się na śpiku już nie da, ale jakoś dajemy radę:36_2_27:

Ana swietny awatarek. Gratulacje dla Julci ząbka (czy to jej pierwszy bo nic chyba nie pisałaś). Cieszę się że z apetytem u niej też już lepiej i powoli wszystko wraca do normy!!!!!!!!!!!!!!

U nas ciąg dalszy nieprzespanych nocek i wiecznych pobudek Nikosia, kiedy od z tego wyrośnie. U nas narazie 2 ząbki i więcej narazie nic nie widać..

Milego wieczorku kobitki,
__________________

http://www.kraina.hipp.pl/?id=6303 - drzewko Nikosia Zapraszam
aganowak40 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-11-08, 23:38   #115 (permalink)
Biegacz
 
Anna26's Avatar
 
Życie? Ciężki kwadrans złożony z uroczych chwil.

Zarejestrowany: 3-11-2008
Miejscowość: Anglia
Posty: 1 043
Nastrój:
249 podziękowań w 172 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anna26
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Anna26
Domyślnie

Hejka!!!

Aga może te pobudki to z głodu. Ja mojej Julci dodaję do mleka kaszkę ryżową, żeby było sytne. Spróbuj może to pomoże.
Jeśli chodzi o nasze nocki to na razie ładnie. Przedwczoraj całą noc przespała a wczoraj coś tam pomrukiwała więc dałam jej mleko ok.2 i szybko usnęła. Ale kilka dni temu było troche płaczu..... powód to pewnie ząbek bo zauważyłam go wyżynającego się z dziąsełka Na razie ledwo wystaje Nie wiem ile czasu trwa kiedy można zobaczyć ząbek w całej okazałości
Kończę bo już zaczął znów dokuczać mi kaszel

Życzę słodkich snów!!!
__________________


Anna26 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-11-08, 10:30   #116 (permalink)
Sprinter
 
aganowak40's Avatar
 
Bo nigdy nie wiadomo, co zostanie nam pewnego dnia dane, albo zabrane...

Zarejestrowany: 25-09-2008
Miejscowość: Gniezno
Posty: 2 244
Nastrój:
351 podziękowań w 257 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika aganowak40
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do aganowak40
Domyślnie

Witam gorąco w sobotni ranek!!!!
Anna też myślałam kiedyś ze to z glodu, ale daję mu na noc butle mleka z kleikiem i się nabombie że hej i w nocy ciągnie cycka ale ostatnio już coraz mniej więc może powoli już się go oduczy, mam nadzieję bo w dzień to już od jakiegoś czasu nie chce cyca.

Ja podejrzewam,że po prostu mu jest szkoda czasu na spanie i ciągłe szaleństwa mu w głowie Wczoraj poszedł spać dopiero po 21, bo szalał do upadłego.Tylko by wiecznie chodził po łóżeczku i szalał, a jak wczoraj już nie miał sił to mruczał jak byk. Co go kładłam to on wstawał.W końcu na siłę go położyłam, 5 min beku i zasnął. O 5 miał dłuższą pobudkę i na śpiku zaczął wstawać ci mówię szok. W końcu zasnął na brzuchu co mu się zdarzyło pierwszy raz. pospał do 7:30 i szaleństwo na nowo
Na dodatek w dzień też mu szkoda czasu na spanie. Jak śpi godzinkę ostatnio to jest sukces. skąd te dziecko ma tyle energiii??? Nie widać po nim ani cienia zmęczenia, za to ja padam:36_2_49:

Ale się rozpisałembędziecie miały co czytać hihi
Anna zdrówka, a zdjęcia małej są siuuper....
PISZCIE CO TAM U WAS

CAŁUSKI:36_4_9::36_4_9::36_4_9:
__________________

http://www.kraina.hipp.pl/?id=6303 - drzewko Nikosia Zapraszam
aganowak40 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-11-08, 12:14   #117 (permalink)
Pierwsze kroki
 
zmęczona, ale szczęśliwa, bo dziecko wiele w życiu zmienia!!!!

Zarejestrowany: 10-11-2008
Posty: 181
Nastrój:
25 podziękowań w 23 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Bartusiowa mama
Domyślnie

dziękuje w imieniu Bartusia za życzonka....

faktycznie długo mnie nie było, nie mam ostatnio na nic czasu....mały teraz zasnął, więc szybciutko napisze...

z obcinaniem paznokci u nas jest nie najgorzej, mój Mąż mu obcina i za każdym obcięciem mówi pstryk, pstryk, a Bartek zaciekawiony patrzy na swoje rączki i czyba czeka na kolejny pstryk...

co do ruchliwości, to zgada sie u nas to samo...mały ciągle by chodził w chodziku (czasem to już biega) a usiedzieć na miejscu nie może, ciągle chodzić i chodzić, taki mały ciekawski...a mi kręgosłup pęka...ostatnio zapisałam się na aerobik, żeby odreagować i mój Mąż siedzi z Bartkiem godzinkę jak ja ćwiczę (jak wróciłam ostatnio to nie miał ciekawej minki)....a wasi faceci chętnie opiekują się dziećmi...?chętnie z nimi zostają?

a to sie rozpisałam...

pozdrawiam
__________________


Bartusiowa mama is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 30-11-08, 00:21   #118 (permalink)
Biegacz
 
Asik's Avatar
 

Zarejestrowany: 13-04-2008
Miejscowość: Krakow/Tonbridge/GB
Posty: 1 612
Nastrój:
275 podziękowań w 202 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Asik
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Asik
Domyślnie

hej dziewuszki

Anna super ze Julci poprawil sie apetyt, tak trzymac!

u mnie znowu Natalka bardzo grymasi przy obiedzie, sniadanka, jogurty owocki - nie ma problemu ale jak przychodzi do glownego posilku to czasem schodzi jej godzine i zjada to z wielka laska.... ech... to chyba po mnie

nocki u nas wciaz kiepskie, ale co zrobic....

dalszych zabkow tez jeszcze nie widac ale dziasla swedza bardzo...

paznokietki obcinam wciaz na spiaco choc robi sie to coraz trudniejsze, u nog na zywca czasem sie udaje ja zagadac i pstryk

co do usypiania wieczorem to niestety im Natalka bardziej zmeczona tym gorzej usypia i wez tu badz madrym....

Spoznione zyczonka dla Bartusia! Calusek!

kurcze juz niedlugo lecimy do Polski, strasznie sie boje tego lotu..... no nic, moze przezyjemy...

mam nadzieje ze weekend Wam przyjemnie mija

aha co do zostawania mojego m z Natalka to baaaaardzo zadko
__________________
Asia mama Natalki


http://picasaweb.google.co.uk/clarska
Asik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-12-08, 15:57   #119 (permalink)
Biegacz
 
Asik's Avatar
 

Zarejestrowany: 13-04-2008
Miejscowość: Krakow/Tonbridge/GB
Posty: 1 612
Nastrój:
275 podziękowań w 202 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Asik
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Asik
Domyślnie

halo halo??
__________________
Asia mama Natalki


http://picasaweb.google.co.uk/clarska
Asik is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-12-08, 22:34   #120 (permalink)
Pierwsze kroki
 
zmęczona, ale szczęśliwa, bo dziecko wiele w życiu zmienia!!!!

Zarejestrowany: 10-11-2008
Posty: 181
Nastrój:
25 podziękowań w 23 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Bartusiowa mama
Domyślnie

no właśnie, coś tu tak cichutko...

jak tam klimaty grudniowe?ja nie mogę uwierzyć, że juz grudzień się zaczął...niedawno byłam w ciąży, poród...a tu już niedługo rok minie...życie ucieka mi między palcami i czuje, że nic szczególnego nie robie...

zmieniając temat
Bartusiowi obniżyliśmy łóżeczko, dzisiaj chodził przy szczebelkach, jeszcze nieporadnie, ale coraz lepiej kontroluje swoje ruchy...nie mogę się nadziwić jak dziecko szybko się rozwija...

przepraszam , że tak nostalgią zawiało....

pozdrawiam
__________________


Bartusiowa mama is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:46.