|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#91 (permalink) |
|
Biegacz
|
tak Anna lecimy juz na poczatku grudnia, ja Natalka i moja siostra a m dojezdza samochodem a potem razem wracamy samochodem!! kurcze czuje ze to bedzie jazda z atrakcjami :36_2_49:
ja jeszcze nie spedzilam swiat w Anglii, to tej pory udawalo nam sie ciezgla w Polsce, w zeszlym roku i w ciazy sie telepalam samochodem co do tego nocnika... znalazlam ten artykul i tam jest napisane ze zaczyna sie nauke siadania na nocnik jak dziecko fizycznie zaczyna kontrolowac oddawanie moczu i roznie to sie zaczyna u dzieci ale mniej wiecej kolo 18 miesiaca!!! pisza ze dziecko zaczyna sygnalizowac dyskomfort albo sie chowa jak ma mokra pieluszke i takie tam.... nie wiem na ile to latwe w praktynie ale wydaje mi sie jeszcze za wczesnie na nasze dzieci... zobaczymy.... |
|
|
|
|
|
#93 (permalink) |
|
Biegacz
|
Witam!!!
Asik szczęściara z Ciebie Święta w Anglii to niestety to nie to co w Polsce Mimo ozdób świątecznych, choinki itp. to i tak są tu inne niż w Polsce. Może dlatego że są to święta rodzinne a tu jesteśmy daleko od rodziny Grunt że razem spędzamy, ja mój M i nasza Julcia. I to sprawia że tak nie czuję tej tęsknoty bo mam najbliższe osoby przy sobie. Następny rok święta w Polsce![]() Jeśli chodzi o nocnik to chyba racja że trochę za wcześnie spróbuję może za miesiąc ją sadzać tak do zabawy. Bo teraz to nie usiedzi nawet minuty w jednym miejscu. Jak ją posadzę na podłodze to już śmiga tam gdzie zakazane Muszę mieć oczy dookoła głowy A jak dotrze do fotela lub kanapy to na nóżki i puszcza jedna rączkę a tu jeszcze ruchy chwiejne i bęc na pupę Mówię Wam jaką ona ma energię![]() Jutro się wyprowadzam a mi się tak nie chcę pakować :36_1_10: Na jakiś czas was opuszczę ale do chwili jak znów podłączą internet. Kończę bo moja Julcia skutecznie mi przeszkadza pisać![]() Aga co u ciebie? Bartusiowa mama jak zdrówko? Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#94 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
dziękuje, zdrówko już lepiej...Bartek też troche lepiej...teraz ma drzemke...
u nas bardzo zimno, aż się nie chce wychodzić z domku, jak przyjechaliśmy z zakupów to właśnie pod blokiem zaczął grad padać...i jak tu nie łapać przeziębienia... pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#95 (permalink) |
|
Sprinter
|
hej dziewczynki!!!
ale tu u nas się cisza zrobiła....... U nas też zimnooooo jutro mrozik zapowiadają i znów zamknięci w czterech ścianach Bartusiowa mamo zdrówka dla malucha dobrze że mu już lepiej |
|
|
|
|
|
#96 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
faktycznie cicho tu u nas...
powiedzcie dziewczyny, czy wasze pociechy raczkują? Bartek nie, ale za to śmiga w chodziku i już pierwsze kroki robi trzymany pod paszki... |
|
|
|
|
|
#97 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam w niedzielny śnieżny poranek!!!
Pustki i pustki tu......... bartusiowa mamo mój też nie chce narazie raczkować, ale jak leży na podłodze to posuwa się cały czas do tyłu jak rak i za nic nie może pojąć jak ma ruszyć do przodu....:((( W chodziku też śmiga i za rączki drepta chociaż nie tak pewnie. Nie może jeszcze sam usiąść brakuje mu cm ale mu wciąż nie wychodzi i leci do tyłu. Za to posadzony w łóżeczku w sekunde wstaje i maszeruje po całym łóżeczku. Dziwne to wszystko nie w tej kolejności ale co zrobić... jak "dorośnie" do raczkowania to myśle że ruszy... Dzieci ponoc same wiedzą co jest dla nich właściwe w odpowiednim czasie... pozdrawiam i życzę miłej niedzieli:*))))))) |
|
|
|
|
|
#98 (permalink) |
|
Biegacz
|
Witam dziewczyny po przerwie!!!
Nareszcie już po przeprowadzce, internet podłączony-nawet szybko Pomału wracam do normalności. Przez dwa dni to była jedna harówa Teraz już jest w miarę spokojnie, rzeczy rozpakowane itp. Jeśli chodzi o raczkowanie to moja Julcia już raczkuje, tylko jest inny problem Julcia chce wstawać opierając się o coś i udaje się jej wstać ale się puszcza i bęc na pupę i nie tylko Mimo tych upadków na szczęście nie zraża się i po chwili znów próbuje.Wiadomo cały czas ją pilnuję ale niekiedy trudno Tyle w niej energii zwłaszcza jeśli raczkuje . Wędruje po pokoju a po chwili już jest w przedpokoju Fajnie to wygląda-taki mały krzątający się bobasek:ok:Zobaczcie dziewczyny jak ten czas szybko leci, dopiero co urodziłyśmy takie bezbronne zdane tylko na nas maleństwa a teraz już próbują się w jakiś sposób usamodzielnić przez raczkowanie a później chodzenie. Fascynuje ich ten świat Mama już im nie wystarcza. Taka dziecięca ciekawość![]() Moja Julcia to jak coś (nie zabawkę) weźmie albo upuści pierwszy odruch to patrzy na mnie albo na M co zrobimy itp. Niezły ubaw Z takimi maluszkami nie można się nudzić. Każdy dzień przynosi tyle niespodzianek i śmiesznych sytuacji![]() Kończę już bo moja Julcia bierze się za pisanie na klawiaturze ![]() Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli |
|
|
|
|
|
#99 (permalink) |
|
Sprinter
|
Super Anna że już jesteś!! masz racje tyle radości i śmiechu z tymi naszymi pociechami że hej:)))))))
A ty już zaklimatyzowana w nowym miejscu?? A właściwie gdzie ty się przeprowadzałaś bo chyba straciłam wątek?? A jak mała zniosła przeprowadzkę?? Pozdrawiam poniedziałkowo |
|
|
|
|
|
#100 (permalink) |
|
Biegacz
|
hej hej!
Bartusiowa Mamo Natalka raczkuje od paru tygodni ale zanim zaczela to wolala byc prowadzana za raczki, kazde dziecko jest inne i nie ma co porownywac, ja myslalm ze Natalka nie bedzie raczkowac bo nie szlo jej zupelnie, rozplaszczala sie na podlodze i zloscila ze sie nie moze podniesc - az ktoregos ranka po prostu ruszyla - tak jakby nauczyla sie tego przez noc ![]() Anna ja cos wiem o przeprowadzkach, zaliczylam juz dwie jedna w ciazy. Podejrzewam ze z dzidzia jeszcze gorzej ale daliscie rade jak widze i wszystko jesy ok.Lepiej na nowym miejscu? Aga co tam u Was? pozdrawiamy! |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|