Przedszkolaki z rocznika 2008 - Strona 2 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 04-01-12, 09:48   #11 (permalink)
Osesek
 
Szczęśliwa...

Zarejestrowany: 29-03-2011
Miejscowość: Daleko gdzieś pod lasem...
Posty: 12
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Witam.
córka poszła do przedszkola lecz pierwszy miesiąc był straszny ,codziennie płakała i co najgorsze nerwy pokazywała w sposób taki,że prowokowała wymioty ,ja byłam bardzo twarda i dzielna ,nie zwracałam uwagi na to co robi i z dnia na dzień jej przechodziło ,widziała ,że wymuszanie płaczem nic nie pomoże zebym zabrała ją do domu,takie problemy robiła tylko przy mnie,poźniej jak wyszłam uspokajała się... dobrze mam bo pracowalam w tej samej placówce co przedszkole i mam podgląd co i jak :) Pod koniec wrzesnie zachorowała na zapalenie płuc i po dwóch tygodniach leżenia w łóżku już sama chciała isc do przedszkolka ,aż się zdziwiłam gdy po zaprowadzeniu jej na salę ona nawet się za mną nie obróciła tylko odrazu poszła do dzieci sie bawic... Od tej chwili uwielbia chodzic do przedszkola,sama się rano ubiera ,szykuje rajstopki bluzeczkę i chętnie wychodzi a ja czuję się cudownie widząc ,że moje dziecko jest szczęśliwe w gronie koleżanek i kolegów.Nasz lekarz powiedział ,że to zasługa pań przedszkolanek - dziecko widzi ,że jest miło i samo ciągnie do przedszkolka.
A mnie cięzar spadł z serca bo było mi bardzo cięzko gdy musiałam zostawic ją taka upłakaną...
adatka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-01-12, 10:22   #12 (permalink)
Spacerowicz
 
barbaraaaaa's Avatar
 

Zarejestrowany: 7-11-2008
Miejscowość: Bychawa
Posty: 565
Nastrój:
42 podziękowań w 41 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika barbaraaaaa
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do barbaraaaaa
Domyślnie

mam szczęście że mój maluszek nie robił tak jak twoje,te płacze i wymioty,ja bym nie dała rady,serce by mi pękło i bym go nie zostawiła,na szczęście on był dzielny,pare razy na początku zostawałam z nim np te pół godzinki do sniadania,ale teraz jest juz ok,odrazu idzie sie bawic.tylko nawet praktycznie nie mówi,więc jej nadal problem z posikiwaniem sie w majteczki i z komunikacja z innymi dziecmi,bo inne juz mówią a on nie,ale wiem że jęsli będzie chodził do przedszkola to bedzie coraz lepeij ,gdyby w domu bez kontaktu z rówieśnikami przesiadywał było by o wiele gorzej.
__________________
barbaraaaaa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-04-12, 11:15   #13 (permalink)
Osesek
 
shine's Avatar
 

Zarejestrowany: 13-04-2012
Posty: 4
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Mój mały bohater tez dzielnie przezył spotkanie z przedszkolem, ze starszym mielismy wiecej kłopotu, bo po tygodniu chodzenia, odwidziało mu się i darł sie w niebogłosy badając naszą rekację ;-) po paru dniach mu przeszło, natomiast z młodszym jest róznie, chetnie chodzi, ale nie raz nie chce się ubierac przed wyjsciem z domu.
Z mową przezywalismy to samo co Wy, złoscił sie troche na dzieci bo go nie rozumiały :( ale się rozkręci zobaczysz, mój tak na dobrą sprawę ruszył z mową dopiero tuż przed swoimi trzecimi urodzinami, choć mamy trzeciego migdałka do usunięcia i stąd tez mowa nieco nosowa. My go rozumiemy doskonale, ale obcy czasem mają problem.
__________________


B. 04.02.2000r. :-)
shine is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 29-04-12, 22:01   #14 (permalink)
Spacerowicz
 
ivona's Avatar
 
tra lal allalalal bleee

Zarejestrowany: 6-01-2009
Miejscowość: poznan
Posty: 525
Nastrój:
82 podziękowań w 65 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ivona
Domyślnie

Moja coreczka byla ogromnie dzielna. Moze tez po czesci ze przez cale wakacje opowiadalam jej jak wazne i wspaniale jest przedszkole. Tydzien czasu plakala, mowila ze nie chce, a potem tak sie przestawila i przyzwyczaila, ze jak czasem mowilam jej ze dzis zostanie w domu z jakiejs przyczyny to z placzem prosila mnie o to by jednak mogla pojsc bo ona musi, bo kolezanki itd.... Nie zaluje ze poszla do przedszkola nawet mimo chorob jakie zaczela przynosic do domu...
__________________




ZAPRASZAM!!!
http://madameglupotka.blogspot.com/
ivona is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:38.