|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
| LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Matka-wariatka ;D
Zarejestrowany: 18-04-2011
Miejscowość: Duże miasto nad Wisła ;P
Posty: 167
Nastrój:
17 podziękowań w 14 postach
|
Dziewczyny, ile z Was postanowilo, ze ich dzieci beda sie uczyly jezyka angielskiego od najmlodszych lat? Sa szkoly i metody, ktore zachecaja do uczeszczania na zajecia juz od 6m zycia, ale nie wiem, czy zdecydoalambym sie na cos takiego. Z jednej strony dziecko sie osluchuje i z czasem bedzie samo chwytalo slowka (ktore za zacznie produkowac jak juz nauczy sie mowic
), a zdrugiej strony wymaga to mnostwa czasu i -nie oszukujmy sie- pieniedzy. Zajecia polagaja na zabawie zabawkami, sluchaniu razem z mama piosenek, pozniej jakichs krotkich zabaw, gdy dziecko robi si ebardziej mobilne. Tu jest jedna z metod: http://www.musicalbabies.pl/Szybciej sklanialbym ku nauce od 2-3 roku zycia, kiedy dziecko zaczyna mowic, albo choc rozumie wiecej. Jesli macie chwilke, to czy moglybyscie zerknac i wyrazic swoje opinie nt tych szkol i metod? Mortimer: Kursy dla dzieci — Mortimer Natural First Steps: Natural First Steps - nauka języka angielskiego dla dzieci od 3 do 6 roku życia PIngu: Welcome to Pingu's English Helen Doron: Angielski dla dzieci | Helen Doron | Kursy języka angielskiego dla dzieci Kraina Basni: Angielski dla dzieci - kraina baśni, angielski, nauka, zabawa, baśnie, dzieci, szkoła |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
hej,
powiem tak. ja uczę dzieciaczki w przedszkolu 3-4-5 latki. jestem u nich raz w tygodniu lub dwa po pół godzinki. i faktem jest, że wymowę mają genialną. poznane słówka czy zwroty wymawiają lepiej niż starsi uczniowie, którzy np już uczą się też niemieckiego - to wtedy to jest katastrofa he he. przedszkolaki uczą się bardzo szybko, patrząc na wiek, to 4-5 latki najlepiej sobie radzą, ale to dlatego, że "umieją" już odróżnić czas zabawy od czasu jakiś zajęć. 3-latki to różnie. bo są dzieci, które w towarzystwie starszych starają się ich nasladować i potrafią również skupić się na "nauce". ale są też dzieci które niestety jeszcze myślą o zabawkach itd. wiadomo angielski w przedszkolu to zabawa przede wszystkich, jakieś konkursy, piosenki itd. ja nie uczę według jakiejś metody, dostosowywuję lekcje do dzieci, do ich zainteresowań, możliwości. sama nie mam dzieci. ale jak będę mieć, to nie mam nic przeciwko (bo to faktycznie czas kiedy szybko i sprawnie przyswajają nowe wiadomości) , żeby się uczyły angielskiego, ale nie na specjalnych kursach czy coś, tylko tak w przedszkolu, dodatkowo. powoli, stopniowo. nie wszystko na hurra. przed nimi wiele lat nauki, to niech jeszcze się troszkę pocieszą dzieciństwem. ![]() |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
Zarejestrowany: 19-10-2009
Miejscowość: Rumia
Posty: 7 548
Nastrój:
2 036 podziękowań w 1 578 postach
|
Nie pomogę odnośnie wymienionych przez Ciebie metod nauczania,ale powiem Ci jak było z moją córką.Pierwszą stycznośc z j.angielskim miała w wieku 3 lat i tak do 4 lat (2 razy w tygodniu był ang.po ok.30-35min) umiała troszkę powiedziec w tym języku ale szybko zapominała znaczenie słów i ogólnie z czasem wypadało jej wszystko z główki:) Zaś gdy miała dokładnie 4 lata i 3 miesiace poszła do przedszkola w którym angielski jest codziennie po godzince i efekty są super! Córka naprawdę wiele się nauczyła i dziś pamięta co nauczyła się miesiac czy dwa miesiące temu.Także ja uważam że od 4 lat warto uczyc angelskiego i to systematycznie najlepiej codziennie lub co drugi dzień a wcześniej w zupełności wystarczy samemu oswajac dziecko z językiem np puszczając mu piosenki w tym języku czy po prostu w zabawach liczyc po angielsku lub nazywac kolory-takie najprostsze rzeczy:) Nie twierdzę ze metody stosowane dla takich maluchów są niedobre ale jak dla mnie to szkoda pieniędzy, no chyba że masz ich nadmiar to wtedy inna sprawa;)
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 5-05-2011
Posty: 5
0 podziękowań w 0 postach
|
Z tego co ja się orientuję to im dziecko wcześniej ma kontkat z językiem tym lepiej, osłuchuje się z nim i poxniej będzie mu łatwiej. Nie ma co oczekiwać że od razu bedzie wszystko pamietał i się dobrze posługiwał ale robi sobie podstawę na przyszłość. Mój Krzyś za rok bedzie miał 3 lata i w przedszkolu będą zajęcia na które zamierzam go zapisać 2 razy w tygodniu po 30 min..
Tak jak mówie lepiej zacząc wcześnie niż żeby potem miało problemy.. |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Matka-wariatka ;D
Zarejestrowany: 18-04-2011
Miejscowość: Duże miasto nad Wisła ;P
Posty: 167
Nastrój:
17 podziękowań w 14 postach
|
Dzieki dosia112, ze Twoj pierwszy post jest w moim watku
.Milego pisania. ![]() |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 5-05-2011
Posty: 5
0 podziękowań w 0 postach
|
Ach nie ma za co. Cała przyjemność po mojej stronie. Trzeba się jakoś uaktywnic i od czegoś zacząć:)
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 3-03-2011
Posty: 15
0 podziękowań w 0 postach
|
witam, moja córka zaczęła uczyć się angielskiego w wieku 3 lat-były to zajęcia w ramach przedszkola. Nauka polega na poznawaniu słówek, piosenek, wierszyków. To oczywiście nauka przez zabawę. Mała bardzo to lubi.
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Osesek
Lubię tworzyć planszówki
Zarejestrowany: 16-05-2011
Miejscowość: Warszawa
Posty: 23
0 podziękowań w 0 postach
|
Od kiedy rozpocząć naukę angielskiego? W dowolnym momencie. Dzieci w Anglii a i w naszych rodzinach dwujęzycznych uczą się go od urodzenia. Tak więc jeśli nie ma wskazań logopedycznych lub innych to róbcie to jak najwcześniej. :)
__________________
Zagraj ze mną. |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Straaaasznie szczęśliwa
Zarejestrowany: 7-05-2011
Miejscowość: Warszawa
Posty: 285
145 podziękowań w 113 postach
|
Podpisuję się pod powyższym postem. W dowolnym momencie, czyli jaknajwcześniej :) Mówię to, jako filolog :) Jeszcze nie mam dziecka, urodzę w październiku, ale od urodzenia będę mówić do dziecka po rosyjsku (mój język ojczysty), a ojciec do niego będzie mówił po polsku. Taką metodę poradziła mi koleżanka. Mieszka w Hiszpanii, mówi do córki po rosyjsku, ojciec mówi do niej po hiszpańsku, w przedszkolu dziewczynka mówi po katalońsku. Ma 6 lat i śmiga swobodnie w 3 językach, oraz ma zajęcia z angielskiego. Wiadomo, że dziecko chłonie, "jak gąbka". Ale jedna ważna sprawa- nauka musi być regularna, bez długich przerw, matka może nawet uczyć się razem z dzieckiem, oglądać bajki, słuchać piosenek. Ale nie może być przerw :)
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|