|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#21 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam
Jola trzymam kciuki, by udało się zrobić dziś badanie i by wyniki były dobre. Madzia mam nadzieję, że Nadine się pojawi.Też do niej pisałam na GG. Tosi dzienne menu wygląda tak: 8.00 śniadanko 200ml kaszki 10.30 II śniadanko owoce z kaszką 100ml 13.30 zupa 200-250ml 16.30 deser owoce 130g, czasem dostaje też to co może z naszego talerza, najczęsciej ziemniaki lub makaron ![]() 19.00 kaszka 200ml
__________________
Renia z Marysią i Tosią ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#22 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 11-11-2007
Posty: 46
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
My najprawdopodobniej na Mikołaja kupimy sanki. Po za tym Karol pójdzie do przedszkola ze swoim kuzynem Wojtkiem. Tam będą paczki ze słodyczami i owocami.
A co do menu dziennego Karol jada bardzo nieregularnie. Czasem w nocy pije nawet 2 razy mleko, a dziś np pił je dopiero po 9. Dlatego trudno mi ustalić takie stałe pory jedzenia. Po za tym często jada to co my. Zresztą jak jest głodny to mówi "niam niam". W ciąg dnia zjada dużo owoców, banany, winogrona, mandarynki, pomarańcze i jabłka. Ostatnio edytowane przez Dorka : 13-11-07 o 10:22. |
|
|
|
|
|
#23 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 13-11-2007
Posty: 2
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Hej dziewczynki:)Jestem tu pod new nick dzięki Madzi 16:), Kamil ma się coraz lepiej, jak będę miała chwilę, to ogarnę profilek.
Dorka-u nas też taka piękna zima:) i też mamy zamiar kupić sanki! Madzia-pokaż jak będziesz mogła tę tabilcę, tez coś takiego chce małemu kupić, na razie kupiłam mu konia -bujaczka Little Tikes, bo w szpitalu jego ból koił konik na biegunach... |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#24 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 13-11-2007
Posty: 2
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Jola, Renia- Wy się ząbkami nie przejmujcie, wyjdą kiedy mają wyjść, mojemu wychodzą trzonowe 9-ty i 10-ty ząb z kolei i bardzo go to boli...bez Dentinoxu ani rusz..
|
|
|
|
|
|
#25 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 11-11-2007
Posty: 46
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Eve, Biedronka ma teraz świetną ofertę dla dzieci.
A te tablice są naprawdę super. Prezenty pod choinkę |
|
|
|
|
|
#26 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Witaj Eve. Cieszę się, że dołączyłaś i mam nadzieję, że będziesz często pisać. Ja kupiłam tę tablicę z Biedronki i jestem bardzo z niej zadowolona.
Jestem załamana, wycieńczona i wkurzona na dodatek. Pół dnia spędziłyśmy w szpitalu. Od 8 rano do 12 odsyłali nas od jednych drzwi do drugich po to, żebym ostatecznie dowiedziała się, że nie będzie dziś miała zrobionego badania. Dopiero niedawno dotarłyśmy do domu. A jutro czeka nas kolejna wizyta tam. Mam dość. |
|
|
|
|
|
#27 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Madzia ja zaszalałam i tablicę kupiłam właściwie bez okazji. A na Mikołaja też jeszcze nie mam pomysłu.
Menu Martyny: 7:00 - Sinlac 150ml 10:00 - owoce (świeże utarte na tarce), czasem jajecznica lub jajko na twardo i pomidor 13:00 - danie obiadowe ze słoiczka 190-220ml 16:00 - owoce świeże lub podduszone albo kisiel 19:00 - kaszka ryżowa lub kukurydziana z owocami 150ml W ciągu dnia podjada jeszcze chrupki kukurydziane i wafle ryżowe i wypija herbatkę. Dorka jak podajesz Karolowi mandarynki i pomarańcze? Ja pomarańcze obierałam z tych błonek i sam miąższ łączyłam z jabłkiem, ale średnio jej to smakowało. A mandarynek w ogóle nie chciała jeść. Ale najlepszy na Martynę sposób to kisiel - w tej postaci zjada wszystko ;) |
|
|
|
|
|
#28 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 11-11-2007
Posty: 46
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Dostaje sam miąższ. Nie lubię tego całego obierania.
![]() A jak podaje? No obieram i do paszczy Karolowej daję ![]() |
|
|
|
|
|
#29 (permalink) |
|
Sprinter
|
Eve fajnie, że dołączyłaś. :Uśmiech:
Jola współczuję :Smutny: A przynajmniej jest pewność, że jutro zrobią Wam to badanie? Widzę, że Tosi je podobnie jak Martynka i wcale nie mniej tylko jakoś wagowo nie dorównuje Ja jeszcze cytrusów nie dawałam Tosi. Zresztą i Marysia nie alergiczka spróbowąła ich dopiero koło roku.
__________________
Renia z Marysią i Tosią ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#30 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Renia ordynator oddziału zarzekała się, że jutro na pewno będzie miała zrobione to badanie. A ile w tym prawdy... okaże się jutro. Dziś jeden lekarz uważam, ze był bardzo nie w porządku, bo lepiej już by było gdyby odesłał nas do domu. Kazał nam czekać do 9, bo wtedy będzie miał informacje. O 9 powiedział, że przyjmują nas na odział, bo sprzęt został naprawiony. A wygląda na to, że o 9 dopiero ludzie z serwisu się pojawili. I totalny brak informacji wszędzie.
Też zauważyłam, że nasze dziewczyny podobnie się odżywiają. Tosia chyba nawet zjada nieco więcej. Ale Martyna uwielbia chrupki i w ciągu dnia sporo ich zjada. Cytrusy zaczęłam dawać trochę bez przekonania, ale po pomarańczach nic nie było (no tyle tylko, że niestrawione pojawiły sie w kupie). Ale kiwi nie przeszło - brzydka kupa i czerwone poliki. Może za jakiś czas spróbuję znowu. Teraz chcę podać jej rybę. Ostatnio skubnęła ode mnie trochę, akurat miałam taką w foli pieczoną tylko z ziołami. Bardzo jej smakowała. Ostatnio edytowane przez Jola : 13-11-07 o 14:54. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|