Przedszkolaki z rocznika 2007 - Strona 5 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 09-09-10, 10:09   #41 (permalink)
Mistrz
 
anusiaelblag's Avatar
 
Zuziulka i Kiniulka :*:*:*:*

Zarejestrowany: 22-01-2010
Miejscowość: Kalisz
Posty: 12 000
Nastrój:
2 515 podziękowań w 1 733 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika anusiaelblag
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do anusiaelblag
Domyślnie

Dziś córka poszła do przedszkola po dwudniowej przerwie. Była makabra. córka złapała się nogami i rękami mnie i nie chciała iść :/ Pani wzięła ją na ręcę i poszłam ale stałam jeszcze pod drzwiami i nasłuchiwałam po kilku minutach już nie słyszałam jej płaczu :-) Więc myślę, że wszystko ok. Zaraz potem było śniadanko mam nadzieję, że coś zjadła.
__________________



anusiaelblag is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-09-10, 20:12   #42 (permalink)
Mistrz
 
asia78's Avatar
 
Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek życia

Zarejestrowany: 23-11-2007
Miejscowość: Lublin
Posty: 19 841
Nastrój:
1 607 podziękowań w 1 365 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika asia78
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do asia78
Domyślnie

Hej!!

Stefan mial dzisiaj tak naprawde debiut, bo Pola chora i zostala w domu. W domu byla histeria, ze nie idzie, bo jest chory i brzuch boliOczywsicie to byla sciema. Wyszlismy jeszcze kupic bulki do sklepu i spod sklepu zgarnal go maz. W szatni histeria!!Pani wyszla i zabrala go w kurtce a maz zwial. Jak tylko sie drzwi zamknely lzy sie schowaly, sam sie rozebral i juz wszystko bylo ok przez caly dzienJutro mowi, ze tez idzie sam. Zobaczymy jak bedzie jutro rano
asia78 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-09-10, 13:52   #43 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 14-05-2010
Posty: 114
27 podziękowań w 13 postach
Domyślnie

a my siedzimy w domu jak narazie
tzn w piatek wróćiłyśmy z przedszkola było ok jeszcze plac zabaw zaliczyłyśmy po drodze w domu też ok a pod wieczór temperatura wzrosła 37,5 i strasznie męczocy kaszel ma, z nosa nie leci katar ale coś tam w nim jest i przez to ten kaszel pewnie
leczymy sie syropami w poniedziełek z rana pójdziemy do lekarza zobaczymy co powie
ale w domu pewnie z tydzien posiedzimy
Agata22 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 11-09-10, 19:12   #44 (permalink)
ida
Pierwsze kroki
 
ida's Avatar
 
jak zwykle zabiegana...

Zarejestrowany: 20-04-2008
Miejscowość: Poznan
Posty: 384
Nastrój:
27 podziękowań w 27 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ida
Domyślnie

Cześć!
Ja też awansowałam na mamusię przedszkolaka, więc się przyłączam :)
Oczywiście też strasznie panikowałam, ale zupełnie niepotrzebnie-Tomek już pierwszego dnia NIE CHCIAŁ WYCHODZIĆ Z PRZEDSZKOLA :)). Myślałam, że w kolejnych dniach pojawi sie kryzys, ale jak na razie nadal jest super-mały zostaje już normalnie po 8 godzin i nadal rano biegnie do przedszkola jak na skrzydłach.
U nas na spotkaniu rodziców poradzono nam żeby przez pierwsze dni dzieci były odprowadzane przez tatusiów i to się chyba sprawdza- facet się tak nie rozczula jak my baby i przez to nie wprowadza dodatkowego stresu dziecku. Szybki buziak na pożegnanie i do zabawek:).
A mi zostaje przyjemność odbierania malucha z przedszkola
__________________
ida jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-09-10, 01:41   #45 (permalink)
Sprinter
 
Margaretka83's Avatar
 
już 6 lat w kajdanach małżeńskich

Zarejestrowany: 21-06-2010
Miejscowość: Northampton/Głuchołazy
Posty: 4 337
Nastrój:
1 482 podziękowań w 1 043 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Margaretka83
Domyślnie

I nadszedł ten dzień...dzisiaj zaprowadzam synka po raz pierwszy do przedszkola...jak na razie jestem pełna obaw,bo Patrick raz mówi,ze chce iść,potem,ze nigdzie nie pójdzie.To tylko 3 godzinki,a ja się stresuje jakbym go na cały dzień oddawała.
__________________


Margaretka83 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-09-10, 07:38   #46 (permalink)
ida
Pierwsze kroki
 
ida's Avatar
 
jak zwykle zabiegana...

Zarejestrowany: 20-04-2008
Miejscowość: Poznan
Posty: 384
Nastrój:
27 podziękowań w 27 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ida
Domyślnie

Witaj Margaretka :)
Wiem, że to tak łatwo powiedzieć, ale jednak podstawą jest to żeby sie nie stresować, bo dziecko to bardzo wyczuwa i czuje się wtedy zagrożone. My już od dłuższego czasu opowiadaliśmy Tomciowi o jego pójściu do przedszkola jak o wielkiej czekającej go przygodzie :). I uciszaliśmy natychmiast wszystkie ciotki próbujące straszyć nam dziecko tekstami typu: "oooo, to teraz będziesz musiał być grzeczny...będziesz musiał zjadac grzecznie obiadki...itp."
No ale mi jest łatwo mówić, bo nasze przedszkole jest w sąsiednim budynku, prawie przez ścianę z naszym mieszkankiem i minutę drogi piechotą od mojej pracy...Wiec prawie jak w domu, Tomek codziennie koło niego przechodził i zerkał z zazdrościa na bawiące się dzieci, więc teraz w pewnym sensie spełniło się jego marzenie ;)
__________________
ida jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-09-10, 11:04   #47 (permalink)
Sprinter
 
Margaretka83's Avatar
 
już 6 lat w kajdanach małżeńskich

Zarejestrowany: 21-06-2010
Miejscowość: Northampton/Głuchołazy
Posty: 4 337
Nastrój:
1 482 podziękowań w 1 043 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Margaretka83
Domyślnie

ida ja tez opowiadałam Patrickowi o przedszkolu,zresztą już tam byliśmy,na wakacjach mieliśmy 2 godzinne spotkanie adaptacyjne- mały wtedy pobiegł do zabawek i na rodziców nie zwracał najmniejszej uwagi,mam nadzieje,ze teraz tez tak będzie.
Przedszkole mam bardzo bliziutko,prawie pod domem,jakieś 3 minutki na nogach,to tez jest pocieszające,bo jakby się coś działo,to szybko tam dotrę.
A ciotek nie musiałam uciszać,bo nie mieszkamy w kraju i żadnej tu nie ma

apatu zdam zdam relacje :) mały zaczyna o 12:45,bo sesja popołudniowa bardziej nam pasuje, niż ranna.

Ja się stresuje najbardziej tym,ze wszyscy w okół będą mówić w języku który on nie zna i on biedny nie będzie wiedział o co chodzi.Trochę go nauczyłam slowek po angielsku,ale czy będzie je pamiętał? czy bedzie wiedział kiedy je powiedzieć ? czy nie poprzekręca ? przecież on jest taki jeszcze malutki.Gdyby chodził do polskiego przedszkola,wydaje mi sie,ze mniej bym sie denerwowała.
__________________


Margaretka83 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-09-10, 14:23   #48 (permalink)
Sprinter
 
Margaretka83's Avatar
 
już 6 lat w kajdanach małżeńskich

Zarejestrowany: 21-06-2010
Miejscowość: Northampton/Głuchołazy
Posty: 4 337
Nastrój:
1 482 podziękowań w 1 043 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Margaretka83
Domyślnie

Synek odprowadzony,szybko zdjął kurtkę,rzucił plecak i pobiegł się bawić,nawet się nie oglądnął czy rodzice są czy nie są :) Pokazałam mu tylko jeszcze gdzie jest toaleta i tyle go widziałam.Jest dwójka polskich dzieci w jego grupie,wiec fajnie,będzie miał z kim se pogadać.
__________________


Margaretka83 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-09-10, 15:21   #49 (permalink)
ida
Pierwsze kroki
 
ida's Avatar
 
jak zwykle zabiegana...

Zarejestrowany: 20-04-2008
Miejscowość: Poznan
Posty: 384
Nastrój:
27 podziękowań w 27 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ida
Domyślnie

Cytat:
Margaretka83 napisała Zobacz post
Synek odprowadzony,szybko zdjął kurtkę,rzucił plecak i pobiegł się bawić,nawet się nie oglądnął czy rodzice są czy nie są :) Pokazałam mu tylko jeszcze gdzie jest toaleta i tyle go widziałam.Jest dwójka polskich dzieci w jego grupie,wiec fajnie,będzie miał z kim se pogadać.
No to super :))!!
__________________
ida jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla ida za ten post przesyłają:
Margaretka83 (14-09-10)
Stary 13-09-10, 15:25   #50 (permalink)
Mistrz
 
Martek73's Avatar
 
"Cała mądrość życia, to umieć czekać i mieć nadzieje"

Zarejestrowany: 13-10-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 44 615
Nastrój:
20 816 podziękowań w 14 214 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Martek73
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Martek73
Domyślnie

Witajcie.

Szymuś też coraz bardziej oswojony z przedszkolem. Nie płacze.
Dzisiaj to nawet sam zaczął się rozbierać jak przyszliśmy, więc jest oki.
Oby tak dalej.
__________________




Szymuś


Nasz Aniołek odszedł 20-10-2009 (ok. 8 tc)

Martek73 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:31.