Czytanie dziecku i przez dziecko. - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 26-04-10, 08:45   #1 (permalink)
Raczkujący
 

Zarejestrowany: 23-02-2010
Posty: 51
1 podziękowanie w 1 poście
Domyślnie Czytanie dziecku i przez dziecko.

Wiem, że podobny temat już jest, ale moje pytanie jest trochę inne. Wiadomo, że warto czytać dzieciom, że to je rozwija, że są to niezapomniane chwile i dla dziecka i dla rodzica :)
Ale pytanie mam takie - Czy warto dziecko w wieku przedszkolnym uczyć już czytać? Czy lepiej poczekać aż pójdzie do szkoły i nie robić nic na siłę?
A jeśli dziecko wykazuje chęci i zdolności? Nie jest to nadgorliwość?
Przy okazji, możecie polecić jakieś książki, które będą dobre do takiej nauki? Takie przy których bawić będzie się i rodzic i dziecko? Chodzi mi o coś w miarę mądrego (Odpadają wszystkie pokemony) ;)
hermiona is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-04-10, 08:57   #2 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie

Dziecko w wieku przedszkolnym to 3 latek i 5 a nawet prawie 6 latek, jeśli urodził się na początku roku. To ogromna rozpiętość i ciężko cokolwiek radzić. Trzylatka ciężko będzie nauczyć czytać natomiast 4-5 latek i będzie próbował uczyć się literek.
Ja pamiętam jak rodzina zachwycała się nade mną, bo czytałam płynnie jako pięciolatka. Zaczęłam uczyć się rok wcześniej i tak jak nie pamiętam wielu rzeczy z dzieciństwa to akurat to zapamiętałam. Sprawiało mi to ogromną przyjemność.
Najważniejsze to nie uszczęśliwiać dziecka na siłę. Jak wykaże zainteresowanie - rozwijać, jak powie nie - uszanować i cierpliwie czekać.
__________________

Anulka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-04-10, 09:19   #3 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Catalabama's Avatar
 
Hejoooooo :)

Zarejestrowany: 18-11-2009
Miejscowość: okolice Stolicy
Posty: 342
Nastrój:
103 podziękowań w 71 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Catalabama
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Catalabama
Domyślnie

Filip miał 6 lat jak zaczął uczyć się czytać z własnej chęci, od dawna znał literki już.
Lubi pograć na komputerze w swoje gry i czasami po prostu nie mogłam mu podejść w odpowiedniej chwili i przeczytać np polecenia z gry... Oj jak kiedyś krzyknął to naucz mnie czytać będę sobie sam czytać. I tak kopnięta w pupę zakupiłam książkę Aleksandry Plec i Marzeny Skoczylas - ELEMENTARZ - TEKSTY DO CZYTANIA METODĄ SYLABOWĄ - Bardzo dobra książeczka do nauki czytania i dzięki niej mój Filip już czyta pełne wyrazy i zdania normalnie, na początku sylabowo ucząc się, teraz już normalnie nawet "Rzeczpospolita" ostatnio przeczytał bez zająknięcia.

Ważne to wg mnie nie przyśpieszać, ale jeśli dziecko wykazuje chęci, chce się uczyć to czemu tego nie wykorzystać ?
__________________
Maja 13 lipiec 2009 i Filip 13 piątek czerwiec 2003


Catalabama is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 26-04-10, 09:27   #4 (permalink)
Spacerowicz
 
askasam's Avatar
 
świt, sit się zaczyna,kokaina,kokaina:)

Zarejestrowany: 27-10-2009
Miejscowość: Bliski Wschód:)
Posty: 683
Nastrój:
53 podziękowań w 48 postach
Domyślnie

Właściwie sama sobie odpowiedziałaś na pytanie, Hermiono.:) Chyba większośc dzieci chce i lubi się uczyć literek, czytania, pisania. Moja córeczka nie była nigdy do tego zmuszana,sama zaczęła pytać o literki i jakoś tak wyszło.Teraz potrafi sama przeczytać trudne nazwy jak Huajangozaur.Aler generalnie woli jak my jej czytamy.
Co do książek: Poleciłabym na pewno Kasdepkę- hicior numer 1: "Niesforny alfabet". Kupowałam także serię "ABC uczę się".Można to kupić w kiosku.Każda z książek poświęcona jest kolejnej literce alfabetu.Do tego jest karta ćwiczeń,fajny sposób na naukę.
To oczywiście książeczki wprowadzające dziecko w świat literek, które to wprowadzenie musi zrobić rodzić czytając.
Jeśli zaś chodzi o książki do samodzielnego czytania polecam:E.Sypniewska"Litery-nauka czytania i pisania metodą mapy myśli"-są to ćwiczenia do czytania i pisania; D.Krassowska "W świecie literek- zadania".Spodobała mi się też ta: "Alfabet dla najmłodszych.Podróże od A do Z" M.Pruskiego.Te dwie wcześniejsze kosztują od 3 do 13 zł.Alfabet jest droższy- ok 30 zł.
__________________

Ostatnio edytowane przez askasam : 26-04-10 o 09:49.
askasam is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 27-04-10, 13:21   #5 (permalink)
Osesek
 
pola97's Avatar
 

Zarejestrowany: 21-01-2010
Miejscowość: Kraków
Posty: 40
2 podziękowań w 2 postach
Domyślnie

Według mnie najważniejsza w edukacji tak małego człowieka jest przede wszystkim dobra zabawa. I jeśli dziecko chce zobaczyć jak wygląda literaka A a jak B to czemu go tego nie uczyć? Przecież można lepić literki z plasteliny, rysować kredkami, nie wiem może są np. musli dla dzieci czy inne jedzenie z zawartością całego alfabetu i tym też można dziecko zaciekawić. A więc ja jestem na tak, uczyć, ale pod warunkiem, że dziecko tego chce i nie stawia oporu. A co do książeczek to ja bym polecała te najbardziej klasyczne. Może takie, które sami kiedyś uwielbialiśmy? Ja na przykład świetnie bawiłam się przy "Kubusiu Puchatku". To zabawna, kolorowa książeczka. Napisana przyswajalnym językiem dla dziecka, i maluchy lubią takie historie. A teraz ma nawet pojawić się nowa część o przygodach Misia o małym rozumku i całej zgrai jego przyjaciół, ma być zatytułowana "Powrót do Siedmiomilowego lasu". Może warto to wykorzystać jeśli dziecko poznało już poprzednie kubusiowe bajeczki? Takie opowiadanka maluchy dobrze przyswajają, czasem znają na pamięć więc na pewno będą dobrym materiałem do nauki. Nie trzeba od razu kupować jakiegoś elementarza. Takie jest moje zdanie.
pola97 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 27-04-10, 14:53   #6 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Catalabama's Avatar
 
Hejoooooo :)

Zarejestrowany: 18-11-2009
Miejscowość: okolice Stolicy
Posty: 342
Nastrój:
103 podziękowań w 71 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Catalabama
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Catalabama
Domyślnie

U nas nauka literek zaczęła się jakoś od literek, które były w danonkach :) Obkleiliśmy nimi całą lodówkę u Babci Filipa, nasza jest pod zabudowę, na okapie za wysoko i babci duża lodówka w sam raz sie do nich nadawała
__________________
Maja 13 lipiec 2009 i Filip 13 piątek czerwiec 2003


Catalabama is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-04-10, 11:57   #7 (permalink)
Spacerowicz
 
askasam's Avatar
 
świt, sit się zaczyna,kokaina,kokaina:)

Zarejestrowany: 27-10-2009
Miejscowość: Bliski Wschód:)
Posty: 683
Nastrój:
53 podziękowań w 48 postach
Domyślnie

Cytat:
pola97 napisała Zobacz post
Według mnie najważniejsza w edukacji tak małego człowieka jest przede wszystkim dobra zabawa. I jeśli dziecko chce zobaczyć jak wygląda literaka A a jak B to czemu go tego nie uczyć? Przecież można lepić literki z plasteliny, rysować kredkami, nie wiem może są np. musli dla dzieci czy inne jedzenie z zawartością całego alfabetu i tym też można dziecko zaciekawić. A więc ja jestem na tak, uczyć, ale pod warunkiem, że dziecko tego chce i nie stawia oporu. A co do książeczek to ja bym polecała te najbardziej klasyczne. Może takie, które sami kiedyś uwielbialiśmy? Ja na przykład świetnie bawiłam się przy "Kubusiu Puchatku". To zabawna, kolorowa książeczka. Napisana przyswajalnym językiem dla dziecka, i maluchy lubią takie historie. A teraz ma nawet pojawić się nowa część o przygodach Misia o małym rozumku i całej zgrai jego przyjaciół, ma być zatytułowana "Powrót do Siedmiomilowego lasu". Może warto to wykorzystać jeśli dziecko poznało już poprzednie kubusiowe bajeczki? Takie opowiadanka maluchy dobrze przyswajają, czasem znają na pamięć więc na pewno będą dobrym materiałem do nauki. Nie trzeba od razu kupować jakiegoś elementarza. Takie jest moje zdanie.
Masz rację Pola, jednak nie zgodzę się z tym Kubusiem.Według mnie dla pięcio- , sześciolatka Kubuś Puchatek jest już za dziecinny.Przynajmniej tak twierdzi moja córka.
Te ksiązeczki są dobre dla trzylatka,który poznaje literki i któremu można je pokazać.Ale na takiej zasadzie można je też pokazać w "Wyborczej":)Warto korzystać i znać nowe ksiązki pomagające przyswajać umiejętność czytania i pisania.
__________________
askasam is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-04-10, 17:47   #8 (permalink)
Raczkujący
 

Zarejestrowany: 23-02-2010
Posty: 51
1 podziękowanie w 1 poście
Domyślnie

Cytat:
askasam napisała Zobacz post
Masz rację Pola, jednak nie zgodzę się z tym Kubusiem.Według mnie dla pięcio- , sześciolatka Kubuś Puchatek jest już za dziecinny.Przynajmniej tak twierdzi moja córka.
Przestań, ja sama chętnie czasem poczytuję Kubusia. Ale tego oryginalnego.
I tu tez moje pytanie do Poli, to nie był przypadkiem STUMILOWY Las?:)
hermiona is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 28-04-10, 18:35   #9 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Catalabama's Avatar
 
Hejoooooo :)

Zarejestrowany: 18-11-2009
Miejscowość: okolice Stolicy
Posty: 342
Nastrój:
103 podziękowań w 71 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Catalabama
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Catalabama
Domyślnie

Dla Filipa też Kubuś był na topie jak miał ok 1 do może 3 latek. Później wchodzili inni bohaterowie, którzy przebijali go: Kaczor Donald, Myszka Miki, Ben10, Carsy, Transformersy i inne. A teraz jak ma prawie 6 latek to faktem Kubusia może obejrzy jak leci ale dla niego to bajka dla Malutkich dzieci.
__________________
Maja 13 lipiec 2009 i Filip 13 piątek czerwiec 2003


Catalabama is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-04-10, 09:30   #10 (permalink)
Spacerowicz
 
askasam's Avatar
 
świt, sit się zaczyna,kokaina,kokaina:)

Zarejestrowany: 27-10-2009
Miejscowość: Bliski Wschód:)
Posty: 683
Nastrój:
53 podziękowań w 48 postach
Domyślnie

Cytat:
hermiona napisała Zobacz post
Cytat:
askasam napisała Zobacz post
Masz rację Pola, jednak nie zgodzę się z tym Kubusiem.Według mnie dla pięcio- , sześciolatka Kubuś Puchatek jest już za dziecinny.Przynajmniej tak twierdzi moja córka.
Przestań, ja sama chętnie czasem poczytuję Kubusia. Ale tego oryginalnego.
I tu tez moje pytanie do Poli, to nie był przypadkiem STUMILOWY Las?:)
Ja również.Ale my nie mamy po pięc lat
__________________
askasam is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Przedszkolaki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:31.