|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 6-02-2010
Posty: 1
0 podziękowań w 0 postach
|
Dzień dobry , mam problem z moją 6 letnią córką Martą. Moczy się od urodzenia w nocy. Mając 2 latka załatwiała się w dzień do nocniczka sama. Nie miałam żadnych problemów. Uważałam , że jeszcze z tego nocnego nawyku wyrośnie. I tak zleciały te lata. Byłam z nią u nefrologa. Po ogólnych badaniach USG , i innych nic nie wskazało na jakąś chorobe. Jestem bezradna , proszę o pomoc.
ps: W nocy wstaje , i wysadzam ją lecz to nie pomaga. Również nie daje jej picia na noc. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Spacerowicz
świt, sit się zaczyna,kokaina,kokaina:)
Zarejestrowany: 27-10-2009
Miejscowość: Bliski Wschód:)
Posty: 683
Nastrój:
53 podziękowań w 48 postach
|
Witaj
Skoro lekarz twierdzi,że wszystko jest ok, może to jakiś problem emocjonalny? Nie zasugerował Ci tego lekarz? Może coś w domu albo w przedszkolu dzieje się coś niepokojącego? Kiedy byłam dzieckiem moczyłam się do ósmego roku życia.Przeżywałam w ten sposób awantury moich rodziców i ich rozwód. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
stokrotka a moze sprobujcie odejsc od tego wysadzania (bo wtedy corcia nie ma mozliwosci kontrolowac moczu) ja mialam tez ten problem z mala i od jakiegos czasu zaprzestalam wysadzania i chyba zaczelo dzialac mala 2 razy sama wolala i dlugo juz nie bylo wpadki - moze zmienila sie tez jej czestotliwosc oddawania moczu w nocy
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja też moczyłam się do 8 roku życia
![]() Na noc nie piłam itd ,a jedak praktycznie co noc łóżko zasikane... Pamiętam, że jak sikałam to śniło mi się, że siedzę na nocniku/kibelku i jak już sobie sikałam to się budziłam w tym momencie... I u mnie to nie były żadne przeżycia itd. Samo jakoś przeszło. |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Spacerowicz
świt, sit się zaczyna,kokaina,kokaina:)
Zarejestrowany: 27-10-2009
Miejscowość: Bliski Wschód:)
Posty: 683
Nastrój:
53 podziękowań w 48 postach
|
Byłam dziś w przychodni z moim dzieckiem i przeczytałam ulotkę o problemie moczenia nocnego.Napisali tam,że nie leczone będzie ciągnęlo się latami.Prowadzi też do zaburzeń emocjonalych.
Zajrzyj może na stronkę www.moczenienocne.pl |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Mistrz
|
Nie koniecznie... U mnie nie było ani żadnych powikłań, ani zaburzeń... Lekarze rozkładali ręce ,że wszystko ok i faktycznie samo odeszło...
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 1-03-2010
Posty: 1
0 podziękowań w 0 postach
|
Mój synek też siusia do łóżka a ma już prawie 6 lat. Jesteśmy pod opieką pani nefrolog. USG i badanie moczu wyszło ok. Następnym krokiem było podawanie przez 4 tygodnie leku zwiększającego obiętość pęcherza- ditropan, nie zadziałał, tak więc teraz szykujemy się do lekarstwa zagęszczającego mocz. Jak to nie pomoże to się poddam. Jeżeli chodzi o wysadzanie w nocy to lekarze tego nie polecają, gdyż dziecko wtedy nie kontroluje odruchu oddawania moczu- a to tylko pogarsza sprawę. Podobno to jest w pewnym stopniu sprawa dziedziczna. Ja też miałam duże problemy z siusianiem jak byłam mała. Najgorzej jak się dziecku to wypomina, albo mocno naciska, aby przestało siusiać. Ja podchodzę do sprawy, że jedni seplenią, inni mają alergie a inni siusiają do ósmego roku życia. A tekst przy dziecku z rana "łóżko znowu zlane..." okazuje się, że łatwo się wysmyka babciom itp...
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Raczkujący
|
Mój Olek tez ma ten problem, ale tylko czasami. Badania moczu wyszły dobrze, posiew wszystko ok. Troszkę przeżyć miał i ma ale uważam że nie wszystko trzeba zrzucać na karb przeżyć.
Pocieszyłyście mnie ze tez macie ten problem. |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 3-05-2010
Miejscowość: Małopolska
Posty: 14
1 podziękowanie w 1 poście
|
Witam!!!
Jestem nowa więc od razu się przywitam :) Moja 4,5- latnia córka też sika w nocy :( Miała 2 latka przestała korzystać z pieluchy w nocy też. Po około pół roku wróciło sikanie przez sen. Badania moczu wychodzą ok. Moja pediatra w ogóle nie podjęła tematu tylko wystawiła skierowanie do psychologa. Nic się w naszym życiu wtedy nie zmieniło, wiec nie wiem czy to sprawa psychiki czy fizjologi czy czego tam jeszcze.... Mam zamiar iść do innego pediatry i zobaczymy co powie.... |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Raczkujący
loteryjna
Zarejestrowany: 26-01-2010
Posty: 69
Nastrój:
23 podziękowań w 16 postach
|
Ja tez maiłam ten sam problem, gdy byłam dzieckiem. Pamietam te sny, ten stres przed pójsciem spać. Niestety u mnie to trwało dłuzej, do pierwszej miesiączki. Lekarka mówiła, że u dziewczynek w wiekrzości to przechodzi do miesiączki. Więc się nie martw!!!
Natomiast mój synek tez sie moczy i juz sama nie wiem, czy to genetyczne... Tyle, że u niego wykryto zaleganie moczu po mikcji. Za moich czasów takich badań nie robili. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|