Ospa wietrzna i półpasiec

Portret użytkownika Małgorzata Lejman
Małgorzata Lejman

Ospa wietrzna i półpasiec wywoływane są przez jeden wirus ( VZV – Varicella zoster). Źródłem zakażenia dla człowieka jest bezpośredni kontakt z zarażona osobą. Wirus powodujący chorobę rozprzestrzenia się też bardzo łatwo wraz z prądami powietrza i drogą kropelkową.

Osoba która nie chorowała na ospę wietrzną po kontakcie z VZV zapada na nią.
Natomiast osoba która już chorowała na ospę może zachorować na półpaśca a od osoby chorej na półpaśca można zarazić się ospą ( jeśli wcześniej nie chorowało się na ospę).

Okres wylęgania to 10-21 dni


Objawy kliniczne ospy:- podwyższona temperatura/gorączka
- pogorszone samopoczucie
- ból głowy
- czasem biegunka
Następnie na skórze pojawia się wysypka która w trakcie choroby przekształca się w wykwity skórne

Najpierw pojawia się mała, czerwona plamka

Grudka, potem

Pęcherzyk wypełniony płynem

Krosta, która zasychając zmienia się w

Strup, który odpada po kilku dniach

Wysypka najczęściej pojawia się rzutami ( 2 do 5 rzutów) na tułowiu, twarzy, kończynach, owłosionej skórze głowy, w ustach i na spojówkach.
Takim rzutom najczęściej towarzyszy temperatura.
Wysypka jest swędząca i nieprzyjemna.
Okres zaraźliwości : od 3- ciej doby przed pojawieniem się wysypki i 6 dni do momentu jej ustąpienia ( tj. przyschnięcia wszystkich pęcherzy).

Typowa ospa wietrzna trwa około 7-9 dni

Leczenie:

Leczenie ospy to głownie objawowe skierowane na złagodzenie świądy:
- pudroderm
- maść cynkowa
- kąpiele w nadmanganianie potasu
- częste zmiany bielizny/ubrania

U osób o słabej odpornosci podatnych na powikłania stosuje się leki zalecane przez lekarza pod jego kontrolą :

- Acyklowir
- Heviran


Zapobieganie

Obecnie stosowane są szczepionki przeciw ospie wietrznej.
Dobrze tolerowana ale nie daje ona całkowitej odporności na zarażenie - łagodzi przebieg choroby.

 

  • PRZECZYTAH TAKŻE 

Szczepić czy nie szczepić

Zapalenie gardła

Szkarlatyna

Otyłość u dzieci

Anonim

No wlasnie mój synek jest w

No wlasnie mój synek jest w trakcie choroby. Oczywiscie szczepiony. W poniedziałek wysyp paru krostek, BEZ swędzenia i BEZ temperatury. A w srode juz krostki zasychają. POLECAM SZCZEPIONKĘ

Anonim

jaa

ja mam takie pytanie jak wyglada poczatek ospy ??

Anonim

Ja rowniez zaszczepilam moja

Ja rowniez zaszczepilam moja coreczke przeciw ospie (mieszkam w australii, wiec ta szczepionka jest obowiazkowa), dostala pierwsza szczepionke jak miala 12 miesiecy, aktualnie ma 18 miesiecy i niestety ma ospe, ale nie meczy sie, bo prawdopodobnie nie swedzi jej.
Jest cala wysypana, ale po trzech dniach juz sie krostki sie wysuszyly.

Anonim

Ospa

Na marsie to wiadomo

Anonim

szczepionka na ospę wietrzną

Chętnie podzielę się z Państwem doświadczeniami po szczepionce na ospę wietrzną. Mam 2 córki- obie alergiczne, każda na swój sposób... Tak różne alergie są dużym wyzwaniem dla rodzica. Starsza - alergia pokarmowa objawiająca się wysypkami skórnymi. Mimo ostrej diety- skóra przez 9 lat zawsze miała miejsca podrażnione, czasami w nocy musiałam zakładać jej rękawiczki i miałam ochotę płakać kiedy słyszałam jak drapie się w "trudniejszych" okresach. Młodsza- katary sienne, ale skóra bardzo delikatna- przez 5 lat każde ugryzienie komara to około 4 tygodni zaleczania ropiejącego śladu... Bałam się ospy strasznie, oczyma wyobraźni widziałam jak po ospie pozostaja im ślady na całe życie! Zapytałam kiedyś naszego alergologa jak ewentualnie radzić sobie kiedy nam się przytrafi zachorować. On spokojnie polecił mi szczepionkę. Zaskoczona, ale i szczęśliwa zamówiłam 2 w aptece- okazało się, że wtedy była to najdroższa szczepionka na rynku!! za sztukę zapłaciłam 600zł, czyli razem 1200... uf... Kiedy umawiałam się w mojej przychodni na szczepienie panie pielęgniarki patrzyły na mnie ze zgrozą, no bo dzieci powinny przechorować i już!! Szczepienie jest bez sensu. A ja i tak zaszczepiłam moje dziewczyny.
Pół roku później nasza sąsiadka przyniosła ospę ze szkoły, męczyła się koszmarnie, bo początek gorącego września i długo. Obie moje dziewczyny ospę przeszły więc...tyle, że komfortowo!!! Lekkie osłabienie, stan podgorączkowy i po kilka chrostek na ramionach- właściwie śladów zaczerwienionych, nie swędzących, bez ropy. WARTO BYŁO!!! One zaczęły później chorować niż sąsiadka i skończyły wcześniej niż jej ustąpiły ostatnie ślady. Polecam. Jedyne o czym należy pamiętać przy szczepionce na ospę jeżeli dzieci potem jej nie przechorują- to sprawdzenie w wieku około 18 lat, czy poziom przeciwciał w krwi jest wystarczający. Jeżeli nie to wystarczy doszczepić i już. W moim wypadku doszczepieniem było przechorowanie. Moje dzieci mają już pełną odporność. Jak wspominamy naszą ospę- to z uśmiechem.
pozdrawiam i życzę rozsądnych lekarzy, którzy rozumieją lęki matek bez zbędnych komentarzy.
beata

Dodaj nową odpowiedź