Rodzicielstwo zagadnieniem pedagogicznym
Rozdział pierwszy „Rodzicielstwo zagadnieniem pedagogicznym”
Wiek XX postawił ludzkość wobec problemów wynikających z zasadniczych i głębokich przemian w poglądach, obyczajowości, w tradycyjnych formach organizacji życia społecznego i prywatnego. Skłaniają one ludzi różnych narodowości, środowisk, warstw i zainteresowań do głębokich refleksji, do szukania przyczyn nowych zjawisk i sytuacji, sposobów przezwyciężania napotykanych trudności oraz do poszukiwania terminów naukowych, którymi można by precyzyjnie dookreślić zachodzące przeobrażenia. Jednym ze zjawisk społecznych, które ewaluowało, jest małżeństwo i rodzina.
Rodzina – najmniejsza, a zarazem podstawowa grupa społeczna, w której człowiek przychodzi na świat i od której uzależniony jest co najmniej przez kilkanaście lat swojego życia, zaczyna ulegać zasadniczym przekształceniom, począwszy od XIX wieku. W wyniku rozwoju cywilizacji przemysłowej, walki proletariatu o zmianę kształtu życia społecznego, ruchu emancypacyjnego, wreszcie wzajemnego uczucia miłości, stanowiącego współcześnie najczęstszą przyczynę zawierania związków małżeńskich, następuje przekształcanie tradycyjnej rodziny patriarchalnej w typ nowy, zwany egalitarnym, demokratycznym, towarzyskim. Współczesne małżeństwo i rodzina to zespół ludzi, opierający się na równouprawnieniu zarówno pod kątem stawianych sobie celów życiowych, jak i zawodowych. Przy czym należy podkreślić, że emancypacja kobiet prócz wolności ekonomicznej i społecznej, przyniosła również zwielokrotnienie obowiązków życiowych oraz pogorszenie kondycji samej instytucji rodziny. Oswobodzenie zaś mężczyzny z ciężaru podporządkowania się interesom rodziny, prócz swobody, przyniosło mu specyficzne poczucie „nieważkości psychicznej” objawiającej się zmniejszeniem poczucia odpowiedzialności za losy wszystkich jej członków, rozluźnieniem więzów z najbliższymi, skurczeniem się roli życiowej oraz spadkiem ojcowskiego autorytetu. Niemała zmiana nastąpiła też w samym pojmowaniu rodzicielstwa, które dawniej przeliczano na wymierne korzyści, a obecnie traktuje się raczej jako szczęście osobiste małżonków. Prawdopodobnym i skutkiem, i przyczyną takiego stanu jest to, że współczesna rodzina jest mniej dzietna, a poczęcie, ciąża i poród bardziej świadome. Zauważono również, że w sferze emocjonalnej następuje intensyfikacja więzi łączących rodziców z dziećmi, a dziecko staje się wartością samą w sobie. Wszystko to wstrząsa rodziną, podważając panujący w niej od tysięcy lat porządek i obyczaje. Zmusza do szukania nowych wzorów żony i męża, matki i ojca. W dzisiejszej rodzinie nie da się już bowiem utrzymać dawnych, dychotomicznych rozgraniczeń na zajęcia męskie i kobiece.
Jednak już samo sformułowanie definicji małżeństwa i rodziny nastręcza niemałych trudności. Poszczególni ludzie nauki różnie je definiują, co świadczy o tym, że ta powszechna na całym świecie i każdemu znana z życia codziennego grupa społeczna jest skomplikowanym tworem, niełatwym do jednoznacznego zdefiniowania. Najczęściej uważa się, że małżeństwo to trwały i legalny związek kobiety i mężczyzny, któremu przypisuje się cechy płodności. Rodzina zaś to zbiorowość ludzi powiązanych ze sobą więzią małżeństwa, pokrewieństwa, powinowactwa lub adopcji. Zasadniczą podstawę rodziny stanowi małżeństwo będące przeważnie (ale nie zawsze) warunkiem jej zaistnienia, a sam akt zawarcia związku małżeńskiego jest potwierdzeniem dojrzałości społecznej partnerów – ich zdolności do podjęcia obowiązków małżeńskich i rodzicielskich, utrzymania rodziny i wychowania dzieci.
Istnieje wiele podziałów faz życia małżeństwa i rodziny.
Pierwsza – obejmuje małżeństwo, czyli „młodych po ślubie”, ale przed urodzeniem pierwszego dziecka. Zadaniem jest tu wspólne stworzenie satysfakcjonującego związku, dostosowanie do szerszego kręgu krewnych i powinowatych oraz przystosowanie do ciąży i zapowiedzi rodzicielstwa.Drugi etap to narodziny dziecka i okres poprzedzający jego pójście do szkoły. Przyjście na świat dziecka poważnie zmienia życie rodziców. Matki i ojcowie przystosowują się do pełnienia ról rodzicielskich, zakładają dom satysfakcjonujący ich i potomstwo, zaspokajają potrzeby i zainteresowania małego dziecka, zmagają się z okresowym wyczerpywaniem się ich energii i z odczuwaniem braku czasu dla siebie.
Jednak w świetle stwierdzenia, że już samo poczęcie dziecka rozpoczyna nowy etap w życiu każdego z członków rodziny, należałoby poddać go choćby pobieżnej analizie.
W psychologii prenatalnej okres między poczęciem a narodzinami dziecka traktuje się jako czas tzw. kryzysu rozwojowego. Dobrze przeżyty prowadzi do integracji pozytywnej i do funkcjonowania na wyższym poziomie dojrzałości psychicznej i bardziej satysfakcjonującego życia małżeńsko-rodzinnego. Poczęcie dziecka wpływa bowiem zarówno na rozwój bio-psycho-społeczny kobiety, jak i na dojrzewanie psychospołeczne mężczyzny, a w świetle obecnej wiedzy z zakresu embriologii, psychologii prenatalnej oraz medycyny pre- i perinatalnej zasadne staje się również potwierdzenie możliwości bio-psycho-społecznego oddziaływania na poczęte dziecko.
Zachodzące podczas ciąży zmiany stwarzają konieczność biologicznej i psychicznej, a także społecznej adaptacji ciężarnej i jej rodziny do nowej sytuacji. Już pierwsze tygodnie po poczęciu dziecka są dla kobiety i jej partnera niezwykle trudne. Zwiększa się zakres obowiązków oraz odpowiedzialności, zmieniają się plany i hierarchia wartości, inny jest sposób spędzania wolnego czasu. Następuje przewartościowanie dotychczasowego życia, rozwój duchowy oraz podniesienie na wyższy poziom moralny. E. Sujak stwierdza wręcz, że
| Skok rozwojowy, jaki dokonuje się w człowieku poprzez przyjęcie ojcostwa i macierzyństwa, choć na ogół mniej dramatycznie przeżywany, ma większą wagę aniżeli wielka rewolucja młodzieńczego dojrzewania. |
|---|
Podejmując kwestie z zakresu prokreacji czy prenatalnego okresu życia dziecka, nie sposób nie zauważyć, że istnieje problem z określeniem rodziców dziecka w wewnątrzmacicznej fazie życia. Teoretycznie, są oni małżonkami, a rodzicami staną się dopiero w chwili jego narodzin. Wiele osób zajmujących się dzieckiem w prenatalnym okresie życia oraz kobietą i mężczyzną, którzy dali początek nowemu życiu, podkreśla znaczenie nadania im statusu rodziców, upoważniającego do mówienia o kobiecie w czasie ciąży – matka, a o mężczyźnie – ojciec. Okazuje się, że nie jest to takie oczywiste, zwłaszcza że zgodnie z tradycją naszej kultury mężczyzna stawał się ojcem dopiero wówczas, gdy rytualnym gestem położenia noworodka na swoich kolanach i nadaniem mu imienia włączał go do rodziny. Samo zaś słowo „ojcostwo” oznacza raczej fakt spłodzenia dziecka, „macierzyństwo” zaś – troskę o jego wychowanie. W myśl tej zasady mężczyzna byłby jedynie „biologicznym ojcem poczętego dziecka”. We współczesnym świecie nie możemy jednak zaprzeczyć, że jest on również ojcem w aspekcie psychicznym i społecznym. Dodatkowo, jak zauważył W. Fijałkowski, odnosi się wrażenie, że rodzicielstwo można zredukować do macierzyństwa, w efekcie czego dziecko rodzi się z luką w swym rozwoju: „luką spowodowaną brakiem czynnika ojcowskiego już od chwili poczęcia”. Tymczasem coraz częściej uznaje się, że rodzicielstwo to komplementarne, równouprawnione i uzupełniające się macierzyństwo i ojcostwo, rozpoczynające się w chwili poczęcia, a nie narodzin dziecka. W. Fijałkowski zaproponował nazwę „najmłodsi rodzice – najmłodsi młodością dziecka”, dodając, że „przyszłymi rodzicami” jesteśmy od swego zaistnienia w łonie matki do pierwszego zbliżenia, które uruchamia rytm płodności i niepłodności pary ludzkiej, a od pierwszego zbliżenia seksualnego stajemy się już „potencjalnymi rodzicami”. Określenie „najmłodsi” kojarzy się jednak z wiekiem rodziców, a nie z wiekiem dziecka, toteż być może tutaj należy upatrywać trudności z rozpowszechnieniem proponowanej nazwy. Najbardziej zasadne wydaje się sformułowanie: rodzice dziecka w prenatalnym okresie życia lub rodzice w prenatalnym okresie życia dziecka. Podkreśla ono, że kobieta i mężczyzna są już rodzicami, a poczęta istota jest już nie „przyszłym”, ale „obecnym” dzieckiem.
Nadanie kobiecie i mężczyźnie, dzięki którym poczęło się nowe życie, miana rodziców powoduje, że dziecko przed urodzeniem nie jest już „niczyje”, liczące jedynie na tzw. przyszłych rodziców, ale ma matkę i ojca, którzy stwarzają mu jak najlepsze warunki rozwoju.
Mówiąc o dziecku w pierwszej wewnątrzmacicznej fazie życia, należy podkreślić, że uczy się ono łatwo i szybko, a swymi reakcjami na wychowawcze oddziaływania rodziców skłania ich do poznawania go takiego, jakie jest – w całej swej odrębności i niepowtarzalności. Nazwanie poczętej istoty dzieckiem, a nie jajem płodowym, zarodkiem czy płodem, podkreśla stosunek emocjonalny łączący rodziców z potomkiem i prócz wymiaru medycznego, nadaje mu aspekt społeczny, a nawet pedagogiczny. Uświadamia rodzicom, czy raczej potwierdza, że już od chwili poczęcia, a nie od momentu narodzin mogą, a nawet powinni zacząć pełnić swoje funkcje rodzicielskie. Wymienić tu można chociażby funkcję ekonomiczną – polegającą na dostarczeniu rodzinie dóbr materialnych; opiekuńczą – zabezpieczającą jej członków, wówczas, kiedy sami nie są w stanie zaspokoić własnych potrzeb; socjalizacyjną – wprowadzającą potomków w życie społeczne, chociażby przez przekazywanie im wartości kulturowych, oraz rodzicielską – zaspokajającą potrzeby rodziców i dzieci. Uznając, że wychowanie dziecka rozpoczyna się na wiele lat przed jego urodzeniem poprzez oddziaływanie na jego rodziców, powinniśmy zacząć od przygotowania się do podjęcia zadań rodzicielskich, a następnie do aktywnego uczestnictwa w rozwoju poczętego dziecka.
Fragment książki pt.: „Ciąża zagadnieniem biomedycznym i psychopedagogicznym”
Autor: Emilia Lichtenberg-Kokoszka
Wydawca: Oficyna Wydawnicza Impuls
Artykuły Emocje w ciąży
Humory w czasie ciąży wynikają ze rewolucji hormonalnej zachodzącej w ciele kobiety. Kobieta jest rozdrażniona, senna, zmęczona, pełna sprzecznych uczuć i myśli. Pojawia się też lęk przed porodem.

W dzisiejszych czasach kobiety mają prawie nieograniczony dostęp do wiedzy dotyczącej ciąży i macierzyństwa. Dzięki niej często mogą lepiej o siebie zadbać i przygotować się do nowej roli. Ale ...
Sny w ciąży są bardziej intensywne niż w każdym innym momencie życia. Przyszłe mamy pamiętają więcej snów, potrafią sobie przypomnieć także dużo więcej szczegółów.

Nastrój w ciąży charakteryzuje się ciągłą huśtawką emocjonalną, która wynika ze zmian w stężeniu hormonów w ciele kobiety. Jak zadbać o dobre samopoczucie w ciąży?

Samotne rodzicielstwo jest podwójnie trudne, bo trzeba podjąć zarówno obowiązki mamy, jak i taty. Jak radzić sobie z samotnością w czasie ciąży?

Czego boją się przyszłe mamy? Tego, czy urodzą zdrowe dziecko, czy nie poronią, czy nie stracą pracy i tego, jak będą wyglądały po ciąży. Obaw jest wiele, ale najczęściej strach ma wielkie oczy.

Płacz w ciąży stanowi konsekwencję zmian hormonalnych zachodzących w ciele kobiety. Przyszła mama przeżywa huśtawki nastrojów – raz płacze, by za chwilę śmiać się do rozpuku.
Objawy nerwicy lękowej mogą przypominać objawy ciąży. Wówczas trudno odróżnić, czy nudności i wymioty to skutek choroby, czy ciąży. Jak nerwica lękowa wpływa na rozwój płodu?

Lęk w ciąży dopada i kobietę spodziewającą się dziecka, i jej partnera. Czego obawiają się przyszli rodzice? Między innymi tego, czy dziecko będzie zdrowe i jak przebiegnie poród.
Poczucie bezpieczeństwa jest niezwykle dla nas ważne. Potrzeba ta została zakwalifikowana przez Abrahama Maslowa, jako druga co do ważności, tuż po potrzebach fizycznych.

Nerwica w ciąży to podwójne obciążenie dla organizmu kobiety oczekującej dziecka. Na objawy lękowe nakładają się wątpliwości związane z ciążą. Jak nerwica wpływa na rozwój płodu?

Rozsądek w ciąży to główna podstawa zdrowego rozwoju dziecka i dobrego samopoczucia matki. Jak nie dać się zwariować w ciąży? Jak myśleć pozytywnie i zapomnieć o ciążowych lękach i strachach?

Jesteś w ciąży! Ogarnia cię radość. Entuzjazm mogą na pewien czas przyćmić nieprzyjemne objawy: wahania nastrojów, zaparcia, senność. Jak więc cieszyć się z tego stanu, gdy ciągle mdli i boli głowa?
Depresja w ciąży to wciąż mało znane zagadnienie. Częściej mówi się o depresji poporodowej niż trudnościach emocjonalnych kobiet w czasie ciąży. Jak leczyć ciążową depresję?

Długotrwały i silny stres w ciąży może być niebezpieczny dla płodu. Jak ukoić skołatane nerwy, by nie zaszkodzić własnemu dziecku?
Kłótnie w ciąży mogą wynikać z huśtawki nastrojów przyszłej mamy, jak i wzmożonej ochoty na seks przyszłego taty. Każda kłótnia jednak to niepotrzebne stresy dla obojga partnerów.

Ciąża, macierzyństwo to wyjątkowe doświadczenia w życiu kobiety. Ciężarne obawiają się czy sobie poradzą z nowym wyzwaniem, nie czują się atrakcyjne, martwią o przyszłość i zmianę relacji z partnerem.

W zależności od tego, jak reagujesz na stres, tak będzie on wpływał na twoją ciążę. Negatywne odczuwanie stresu w każdym trymestrze ciąży może mieć poważne skutki dla twojego dziecko oraz ciebie.

Nie kupuj wyprawki przed narodzinami! Nie poparz się! To tylko nieliczne z zakazów związanych z przesądami ciążowymi. Czy nie przestrzeganie tych reguł rzeczywiście może zaszkodzić dziecku?

Zachcianki są bardzo powszechne na każdym etapie ciąży. Możesz mieć ochotę na przedziwne kombinacje potraw lub coś co kiedyś ci nie smakowało. O ile odżywiasz się zdrowo nie ma powodu do zmartwień.
Zimowe oczekiwanie na dziecko niesie ze sobą większe niż w czasie letnim nakłady finansowe, jeśli mamy na myśli garderobę mamy. Bez czego przyszłym mamom trudno przetrwać zimę w naszym klimacie?
Czas ciąży to dobry moment, aby nawiązać z dzieckiem głęboką uczuciową relację. Kontakt z maluszkiem procentuje silnym pogłębieniem więzi emocjonalnej i podkreśla osobową obecność dziecka w rodzinie.
Mdłości, zgaga, zmęczenie czy huśtawki nastrojów – to tylko niektóre dolegliwości, które w okresie ciąży wywołują hormony. Czym one właściwie są i jaki wpływ wywierają na przebieg ciąży?
Wszystko w życiu kobiety zaczyna się zmieniać. Emocje w ciąży mogą być różne, lecz z reguły są one na tyle silne, iż same generują sytuacje konfliktowe, które zazwyczaj odbijają się na otoczeniu.


