Powrót mamy do pracy

Rodzisz dziecko… Od tej chwili jest ono częścią Ciebie. Jest jedyne, niepowtarzalnie piękne, zawsze zadbane, bo otaczasz je niepojętą miłością. Ty i ono to jedność. Razem wstajecie, często nawet zasypiacie. Masz je bez przerwy przy sobie. Nadchodzi jednak taki czas, że musisz wypowiedzieć te słowa, choćbyś nie wiem, jak się przed nimi broniła: „Muszę wrócić do pracy”. Co wtedy? Co z Twoją pociechą? Komu masz oddać pod opiekę swoje maleństwo? „Nie… Nie… Ja nie chcę”! Dla wielu z nas to naprawdę trudna sprawa, ciążąca na sercu jak kamień. Musimy sobie jednak z tym poradzić. Ale jak?

Opieka nad dzieckiem

  • Babcia, czyli „Mamo pomóż”
Nikt tak dobrze (zaraz po Tobie) nie zajmie się smykiem, jak babcia. Stereotypowo, od tego w końcu jest, by pomóc w wychowaniu maleństwa. Dlatego jeśli babcie (Twoja teściowa lub mama) są blisko, to właśnie je pierwsze proś o pomoc. Może się jednak zdarzyć, iż usłyszysz: „O nie, moja droga – pomóc mogę, ale zajmować się całymi dniami nie dam rady” Co wtedy?
  • Punkt opieki
Wtedy poszukaj punktu opieki nad dzieckiem, najlepiej w pobliżu Twojego miejsca zamieszkania. Spróbuj porozumieć się z mamą czy teściową i ustalcie kilka dni w tygodniu, kiedy maluch będzie z babcią. W resztę dni niech uczęszcza do takiej właśnie placówki. Zadzwoń, umów się na spotkanie i wybierz się tam razem z dzieckiem. Poobserwuj je, zobacz, jak będzie się zachowywać wśród rówieśników. Wypytaj o wszystko, co Ci przyjdzie do głowy – nie bój się! Niektóre punkty opieki, proponują nawet tzw. próbne godziny.
Możesz zostawić smyka na krótki czas, by przekonać się czy maleństwo rzeczywiście zaaklimatyzuje się w tym miejscu. Następnie, gdy już podejmiesz decyzję, porozmawiaj o… kosztach. Tak, tak – wiele punktów nie ma tego w oficjalnej ofercie, ale możliwe jest negocjowanie ceny. Gdy, na przykład Twoje dziecko będzie spędzać w placówce tylko kilka dni w tygodniu (2-3), w niepełnym wymiarze godzin, na pewno uda Ci się załatwić niższą stawkę godzinową. Takie punkty to wspaniałe miejsca. Grupy są małe, dziecko dopilnowane, nakarmione i przewinięte, a Ty… spokojna. No i kolejny plus, że możesz tam posłać już 1.5 rocznego smyka. Tu sprawa się troszkę komplikuje. Jeśli nie zapiszesz dziecka odpowiednio wcześniej (czas z reguły do końca kwietnia), szanse na jego przyjęcie są nikłe. Dodatkowo Twoje podanie musi spełniać warunki danej placówki i zostać pozytywnie rozpatrzone przez komisję rekrutacyjną. Pamiętaj też, iż do przedszkoli przyjmowane są dzieci od 3-go roku życia i w miarę samodzielne (samo je, pije, załatwia się). Koszt przedszkola publicznego zamyka się w kwocie ok. 400 zł (w zależności od miasta).
  • Niania
Dla jednych mam to osoba, bez której nie potrafią sobie wyobrazić powrotu do pracy, dla innych zaś to obcy człowiek, któremu na pewno nie oddałyby dziecka. Kiedy zatrudnić opiekunkę? Wówczas, gdy nas na to stać! Nie dajmy się zwodzić informacjami, typu: „Proszę Pani, ja chcę 10 zł za godzinę i w tym, ja Pani obiad ugotuję, firanki popiorę i rabatki popielę”. Nie! Niania jest tylko dla Twojego malca! Kwota, jakiej życzy sobie wykwalifikowana opiekunka, zaczyna się od 1400 zł za miesiąc. Może się też zdarzyć, że sąsiadka która właśnie przeszła na emeryturę chętnie zajmie się pociechą. To także warto rozważyć. Znasz ją przecież, więc dlaczego nie?

Wybór jest duży, ale niełatwy. Kto oddałby sztabkę złota do niepewnego banku?

Przed podjęciem decyzji rozważ wszelkie „za” i „przeciw”. Obserwuj swoje dziecko, jak czuje się z daną osobą, w danym miejscu. Miej też zawsze jakąś alternatywę (w razie na przykład choroby pociechy).

Powrót do pracy dla każdej z mam, to nie lada wyzwanie. To bitwa z myślami i wojna z sumieniem. Ale pamiętaj, iż każdą z nich do tej pory wygrywałaś. W tej walce zatem też odniesiesz sukces.
POWODZENIA!

Ewelina Niestrawska-Mazur

Artykuły Relacje z dziećmi

Rola ojca w wychowywaniu dzieci jest nie do przecenienia. Właściwie to nikt nie jest w stanie wypełnić tej luki. Żadna superniania i babcia , nawet ta najbardziej kochająca. To ojciec pokazuje ...

Każdy rodzic, który planuje zmienić model rodziny z 2 + 1 na 2+2, oczekuje od swej latorośli entuzjastycznej reakcji na ten koncept. Skoro jego samego cieszy myśl o kolejnym dziecku, również i ...

Nieduża różnica wieku między dziećmi jest trudna na początku rodzicielskiej drogi, ale procentuje kiedy dzieci podrastają.

Dziecko ma oboje rodziców i potrzebuje obecności mamy, jak również kontaktu z tatą - niby oczywiste, ale bywa czasami trudne do zrealizowania. Obecnie wielu ojców spędza prawie cały tydzień poza ...

Dzieci często czekają na chwile spędzane sam na sam z ojcem.

Od momentu, kiedy dziecko pojawia się na świecie, między mamą, tatą i nowym członkiem rodziny zaczyna tworzyć się piękna, pełna miłości i czułości więź. Trzeba ją jednak intensywnie pielęgnować, ...

Gdy zostajesz mamą, opadają pierwsze emocje podniecenia, niczym niezmąconej radości, powoli wracasz do codzienności i musisz zmierzyć się z rutyną. Teraz już co dzień będziesz wstawać na ...

Gdy zostajesz mamą, opadają pierwsze emocje podniecenia, niczym niezmąconej radości, powoli wracasz do codzienności i musisz zmierzyć się z rutyną. Teraz już co dzień będziesz wstawać na zawołanie, przeżywać niemożliwe do uspokojenia płacze maleństwa, rozregulowany rytm dnia i nocy…

Zbliża się okres świątecznych wizyt rewizyt i wszelkiej maści towarzyskich spotkań. Co zrobić, gdy w domu od niedawna pojawiło się malutkie dziecko? Czy jesteście zmuszeni nie wyściubiać nosa za ...

Zbliża się okres świątecznych wizyt rewizyt i wszelkiej maści towarzyskich spotkań. Co zrobić, gdy w domu od niedawna pojawiło się malutkie dziecko? Czy jesteście zmuszeni nie wyściubiać nosa za próg i nikogo za niego nie wpuszczać? Wszystko zależy od wieku latorośli, waszych oczekiwań i chęci.

W rodzinach na całym świecie stosunki między dziećmi niosą taki ładunek uczuciowy, że starcza go na kilka wybuchów dziennie. Zwykle najwięcej emocji przysparzają nam konflikty między rodzeństwem . ...