Co czuje kobieta karmiąca piersią?
Dlaczego kobiety karmią piersią?
Matki karmiące z powołania też boją się przyznawać do negatywnych emocji. Ba, czasem nawet nie pozwalają sobie na nie. Wypierają je ze świadomości. No bo, jak to? Kochająca matka nie może odczuwać zniechęcenia, nie może karmić i jednocześnie odliczać minuty do końca. Nigdy w życiu nie przykryje (swojej!) głowy poduszką, gdy o 3 nad ranem maluch po raz setny zażyczy sobie piersi. Zerwie się i z uśmiechem pełnym miłości pobiegnie do niego. Matka (Polka szczególnie) nigdy nie powie, że ma dość.
Mamy dużo czytają, dokształcają się, chcą jak najlepiej dla swoich dzieci, niekiedy zupełnie zatracając zdrowy rozsądek i przestając troszczyć się o siebie. W otoczeniu, gdzie brak tolerancji dla autonomicznych decyzji, mają problemy, by móc otwarcie wyrazić, co czują, czego chcą. Dotyczy to również kwestii związanych z karmieniem. Mamy mają przedstawiany wzorzec, do którego powinny się dostosować. Odstępstwa są niemile widziane.
Ale to nie koniec. Jedna decyzja będzie skrajnie różnie oceniana, w zależności od tego, na kogo trafi. Za to, że nie karmi jedni ją „zlinczują”, drudzy będą bili brawo. Jak zrezygnuje z pracy, bo w danym momencie chce być na wyłączne żądanie dziecka, to się dowie, że z niej kura domowa bez ambicji. Jak pójdzie do pracy i skończy karmienie, to usłyszy, że z niej egoistyczna karierowiczka, a nie matka. Ci, co chwilę wcześniej kazali karmić piersią, teraz będą się zniesmaczać, gdy zacznie to robić w sklepie lub kawiarni. Mąż nie zrozumie jej narzekania na zmęczenie z karmienia wynikające. Dla niego wyjścia są dwa: jak ci źle to przestań, a jak nie, to znaczy, że jest ci dobrze, więc nie marudź. I weź tu kobieto nie oszalej.
Dla mnie karmienie piersią było najcudowniejszym doświadczeniem, które najprawdopodobniej nie będzie mi już nigdy dane. Z nostalgią wspominam te bardzo intymne chwile. Ciepłą rączkę na piersi i wpatrzone we mnie ogromne, czarne oczy, dla których byłam całym światem. To jest obraz, który powraca do mnie na hasło „karmienie piersią”.
Odczucia przy karmieniu piersią
Pierwsze dwie doby, jako debiutująca matka karmiąca, czułam się ogromnie bezradna, niekompetentna, momentami przerażona. Co prawda, karmienie to podobno najnaturalniejsza rzecz pod słońcem (zaraz obok porodu), ale nie zawsze idzie jak po maśle. Noworodek płacze, mama płacze, nic z karmienia nie wychodzi. Przydałaby się pomoc. Jak wiadomo nie ma nic bardziej krzepiącego dla rozchwianej, wymęczonej pierworódki, niż powiedzieć jej, że głodzi własne dziecko. Przekonałam się o tym na własnej skórze i tylko niebywałym zrządzeniem losu nie skończyło się to depresją i butelką.Gdy dzieci dorastały, karmienie było coraz łatwiejsze. Unormowane godziny, swoboda w poruszaniu się gdzie człowiek chce i kiedy chce, oczywiście pod warunkiem, że z dzieckiem. Wszystko w porządku, tylko czasem chciałoby się bez dziecka. Albo bez dziecka na dłużej niż 2 – 3 godziny. Pół biedy, jak da się zorganizować opiekę i odpowiednią ilość mlecznego zapasu. Muszę przyznać, że nie czułam się komfortowo, gdy w okresie karmienia na dłużej niż 2 godziny zostawiałam dziecko. Na ogół ciągaliśmy je wszędzie ze sobą. Do sklepów, na uczelnię, do lekarzy, w gości, na pocztę… Uciążliwe – tak. Kłopotliwe – tak. Wkurzające? A i owszem.
Do czego zmierza ten długi tekst? Zmierza do tego, by przekonać matki karmiące (ale nie tylko!), że mają prawo do całej gamy uczuć. Rodzicielstwo w ogóle, a karmienie w szczególności, nie wyrywają z kobiety takich emocji jak strach, złość, niezadowolenie, zagubienie, zmęczenie, poczucie niedocenienia. Wręcz przeciwnie. Bardzo często potęgują je, skutecznie przeplatając z euforią, miłością, szczęściem i poczuciem spełnienia.
A jakie są wasze odczucia?
Aneta Stawiszyńska-Marciniak
Artykuły Karmienie piersią
Naturalne karmienie to korzyści zarówno dla matki jak i dla dziecka. Uwzględnia się zalety finansowe, emocjonalne i wile innych.
Planując dietę niemowlaka, warto kierować się jego apetytem. Jeśli dziecko prawidłowo się rozwija, a jego waga oscyluje wokół tego samego centyla, oznacza to, że dziecko je tyle, ile mu potrzeba.
Wiele matek reaguje zdziwieniem na płacz dziecka po karmieniu. W przypadku młodszego niemowlęcia jest to oznaka niezadowolenia, starsze niemowlaki mogą w ten sposób sygnalizować głód.
Nauka karmienia dziecka piersią i właściwego przystawiania malucha do piersi nie jest, wbrew pozorom, banalnie prosta. Jak przystawiać dziecko do piersi?
Nakładki laktacyjne ułatwiają karmienie piersią kobietom mającym płaskie, mało elastyczne brodawki. Ponadto pomagają w przyzwyczajeniu dziecka do karmienia piersią, jeśli było karmione butelką.
Wraz z mlekiem z butelki i piersi matki do żołądka dziecka przedostaje się powietrze. Dlatego po karmieniu dziecku się odbija. Jak ułatwić malcowi odbijanie po karmieniu?
Nadmiar pokarmu to inaczej nawał mleczny lub nawał laktacyjny. Jak sobie radzić z napięciem piersi podczas nawału mlecznego? Czy odciąganie pokarmu to jedyna metoda?
Czy chorując na grypę, można karmić dziecko piersią? Można, trzeba tylko zachować odpowiednie środki ostrożności.
Karmienie mieszane to równoczesne karmienie piersią i dokarmianie butelką. W butelce może znajdować się mleko modyfikowane lub mleko odciągnięte z piersi za pomocą laktatora.
Gdy niemowlę nie chce mleka matki, pojawia się problem. Do jego rozwiązania często wystarczy tylko odrobina cierpliwości. Dziecko nauczy się prawidłowo ssać pierś, jeśli mama nie będzie zdenerwowana.

Wśród technik karmienia piersią wymienia się najczęściej pozycję klasyczną siedzącą, pozycję siedzącą krzyżową, pozycję leżącą na plecach lub na boku albo tzw. pozycję futbolową.

Pozycje do karmienia piersią pozwolą ci wygodnie i bezpiecznie nakarmić dziecko swoim mlekiem. Najczęściej stosowaną pozycją jest przystawianie dziecka do piersi podczas leżenia na boku.
Karmienie piersią gwarantuje niemowlęciu naturalną odporność i tworzy między dzieckiem, a matką szczególną więź. Karmienie piersią jest zalecane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Jeśli ...

Już wtedy, gdy jesteś w ciąży masz obawy przed pierwszym karmieniem. Zastanawiasz się, z jakimi problemami przyjdzie Ci się zetknąć i jakie przeszkody możesz napotkać na drodze. Musisz wiedzieć, ...


