Witam! - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Nasze problemy > Poronienie
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Poronienie (jak sobie poradzić po stracie, co dalej)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 05-11-09, 16:32   #1 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 5-11-2009
Miejscowość: Wadowice
Posty: 22
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
Unhappy Witam!

Jestem mama 3 letniego Filipka.Półtora roku temu miałam zabieg usuwania martwej ciąży. 8 tygodni temu dowiedziałam się ze jestem ponownie w ciąży.Niestety wczoraj na wizycie u lekarza okazało się ,ze płód się ie rozwiną .We wtorek czeka mnie zabieg.Jestem załamana.
zaneta1 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-11-09, 20:45   #2 (permalink)
Sprinter
 
asiorek352's Avatar
 
Kocham :*

Zarejestrowany: 31-03-2009
Miejscowość: Pomorze
Posty: 3 090
Nastrój:
2 058 podziękowań w 1 098 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do asiorek352
Domyślnie

Cytat:
zaneta1 napisała Zobacz post
Jestem mama 3 letniego Filipka.Półtora roku temu miałam zabieg usuwania martwej ciąży. 8 tygodni temu dowiedziałam się ze jestem ponownie w ciąży.Niestety wczoraj na wizycie u lekarza okazało się ,ze płód się ie rozwiną .We wtorek czeka mnie zabieg.Jestem załamana.
Z całego serduszka Ci współczuję...
Wiem co czujesz bo takze straciłam swoje dzieciątko w 9 tc...
Trzymaj sie kochana.
__________________
Czarek

Wiki
Maksymilian
asiorek352 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-11-09, 20:52   #3 (permalink)
Sprinter
 
patreena's Avatar
 
moje 3 szczęscia !!

Zarejestrowany: 6-12-2008
Miejscowość: Rumia
Posty: 2 411
Nastrój:
509 podziękowań w 365 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do patreena
Domyślnie

Bardzo wspólczuję !!! Nic nie jest w stanie określić bólu jaki czuje się gdy się traci swoje dziecko. Upewnij się kochana na następnej wizycie jeszcze czy to napewno tak jak mowi lekarz i bądź silna, tylko to pomoże ci wrócić do siebie. Wiem jak to boli , straciłam ciążę w 12 tyg.

Bardzo wspolczuję
__________________


serduszko przestało bić w 12 tygodniu ciązy 17.04.2009
patreena is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 07-11-09, 23:40   #4 (permalink)
Mistrz
 
martab0's Avatar
 
GUGI GI JAAA

Zarejestrowany: 7-05-2009
Posty: 5 579
Nastrój:
1 618 podziękowań w 1 272 postach
Domyślnie

oj kochana bardzo mi przykro:( wiem co czujesz
przesylam gorace usciski
__________________
martab0 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-11-09, 15:51   #5 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 5-11-2009
Miejscowość: Wadowice
Posty: 22
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
Domyślnie

Dziękuje kochane za słowa otuchy.Wczoraj pożegnałam się z moim maleństwem.Nadal nie mogę się pogodzić z jego odejściem.Dlaczego to tak strasznie boli!!
zaneta1 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-11-09, 00:10   #6 (permalink)
Osesek
 
dysiak's Avatar
 
www.oliversobczyk.pamietajmy.com.pl

Zarejestrowany: 12-11-2009
Miejscowość: UK
Posty: 33
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
Domyślnie witam...

jestem mamą 20 miesięcznego Kryspina(który wg lekarzy nie miał szans się urodzić; plamiłam w 8 i 14 tyg, do 20 tyg byłam na progesteronie, a przed zajściem w ciąze brałam luteine-czy jakoś tak; urodził sie w 37 tyg dostał 9 pkt; jest zdrowy i wspaniale sie rowija)
w zeszłą środe będąc w 9 tyg ciąży dowiedziałam się, że serduszko mojego maleństwa przestało bić. w piątek powtórzyłam badanie, niemając już nadzieji... myślałam, że pogodziłam sie już z wiadomością o stracie upragnionego dzidziusia, jednak potwierdzenie diagnozy wcale nie zmniejszyło bólu i cierpienia. okazało się, że sama strata dziecka nie była końcem tragedii... powiem szczerze, że późniejsze "załatwianie formalnosci" doadatkowo mnie dobiły. - szczególnie, że byłam z tym wszystkim sama... to miały być 2 tyg relaksu w Polsce ( na stałe mieszkamy w UK), odpoczynek od codzienności...
od pogrzebu minęło zaledwie kilka dni...wieczorami nadal płacze i rozpaczam... jestem wściekła, że zmuszono mnie do rozgrzebywania rany ( formalności w urzędzie i pogrzeb)!
nadal nie moge uwierzyć, ze już nie jestem w ciąży... gdybym chociaż miała jakieś objawy poronienia?! ale nic! nawet 1 plamki krwi!!!
boje się nawet myśleć o kolejnej ciąży, chociaż tak bardzo chcielibyśmy mieć jeszcze jedno dziecko...
czy napewno czas leczy rany???
dysiak is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-11-09, 09:56   #7 (permalink)
Biegacz
 
alicjak29's Avatar
 
kocham Cię życie...

Zarejestrowany: 23-10-2009
Miejscowość: opolskie
Posty: 1 670
Nastrój:
171 podziękowań w 115 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika alicjak29
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do alicjak29
Domyślnie

Czas nie leczy ran podlecza je i pozwala żyć dalej, myśli zawsze będą powracać w zadumie w chwili refleksji, ale z czasem zaczniesz się częściej uśmiechać i cieszyć się każdą chwilą i uwierzysz że można być szczęśliwą bo na 100% na to zasługujesz i nadejdzie czas gdy powitasz kolejne słoneczko na swoim niebie w postaci ślicznego maleństwa.
__________________


"I znów mówi mi Twój głos, Twój zapach szepta chodź,chodź
masz w sobie coś co sprawia że Ci nigdy nie odmawiam..."
alicjak29 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-11-09, 10:42   #8 (permalink)
Sprinter
 
asiorek352's Avatar
 
Kocham :*

Zarejestrowany: 31-03-2009
Miejscowość: Pomorze
Posty: 3 090
Nastrój:
2 058 podziękowań w 1 098 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do asiorek352
Domyślnie

Własnie..Czas nie leczy ran,tylko przyzwyczaja nas do bólu...
Każda kobieta ,która planuje dziecko obawia się czy aby napewno będzie wszystko w porządku...
Ale ta kobieta,która straciła swoje dziecko z dwojoną siłą ,boi się tego .Pragnie dzieciątka z całych sił ale, drży już na samym poczatku...
Pragne 3 dzidziusia jak nikt na tym świecie,ale tak jak go pragnę tak się boję-również o swoje zdrowie...
Bo przecież mam dwójkę dzieci i mam dla kogo żyć prawda?
Sama jestem w kropce...
Bo niby czekam na II kreseczki ale strach mnie paraliżuje,tak się boje.
__________________
Czarek

Wiki
Maksymilian
asiorek352 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-11-09, 10:50   #9 (permalink)
Biegacz
 
alicjak29's Avatar
 
kocham Cię życie...

Zarejestrowany: 23-10-2009
Miejscowość: opolskie
Posty: 1 670
Nastrój:
171 podziękowań w 115 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika alicjak29
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do alicjak29
Domyślnie

Dziewczyny kochane ja za Was trzymam kciuki. Wierzę że wszystko będzie dobrze, ja już nie będę miała dzieci mam tylko Julcię i mam nadzieję że Bóg obdaruje Was maleństwami skoro ja ich więcej nie mogę mieć:*
__________________


"I znów mówi mi Twój głos, Twój zapach szepta chodź,chodź
masz w sobie coś co sprawia że Ci nigdy nie odmawiam..."
alicjak29 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-11-09, 17:30   #10 (permalink)
Osesek
 
rydzek49's Avatar
 

Zarejestrowany: 25-10-2009
Miejscowość: łódz
Posty: 14
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do rydzek49
Domyślnie

Witam,Swoje pierwsze dziecko straciłam 7 lat temu,byłam w 7 tyg.ciąży,do dzisiaj niewiem skąd miałam tyle siły by nieoszaleć z rozpaczy.Po 5 latach odważyłam się ponownie spróbować,udało się mimo,że w 12 tyg. zaczęłam krwawić.Mam cudowną córeczkę.W czerwcu tego roku,we wrześniu,w 15 tyg. ciąży poroniłam.Zawsze boli i będzie bolała strata.I wiem,że nieda się zapomnieć.Ale nie napisze,że wiem przez co przechodzicie,każda z Nas cierpi inaczej.Każdą z Nas boli inaczej,inaczej krwawi serce.Pozdrawiam Was cieplutko.
rydzek49 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Nasze problemy > Poronienie

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 16:17.