|
|||||||
| Komunikaty |
| Poronienie (jak sobie poradzić po stracie, co dalej) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
|
czesc mam na imie sandra mam 16 lat prawie 17 i mieszkam w szkocji
poronilam w 5 tygodniu :( lekarze nie wiedza czemu poronilam bo plod byl za maly :( teraz juz minelo ponad tydzien od poronienia prawie 2 i chciala bym sie starac o nastepne dziecko czy ktos moze mi powiedziec po jakim czasie moge znowu zajsc w ciaze i jaka jest szansa zebym tym razem nie poronila(to byla moje 1 ciaza) jeden lekarz powiedzial mi ze moge sie juz starac a inny lekarz powiedzial mi ze po pierwszej miesiaczce pomozcie mi prosze z gory dziekuje i pozdrawiam :) ![]() Ostatnio edytowane przez xxsweetsandixx : 29-08-09 o 20:05. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) | |
|
Mistrz
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) | |
|
Biegacz
Kocham Cie Zycie!
Zarejestrowany: 2-07-2009
Miejscowość: Ireland
Posty: 1 055
Nastrój:
836 podziękowań w 438 postach
|
Cytat:
Jestes bardzo mlodziutka wiec nie martw sie napewno bedziesz szczesliwa mama. A jesli chodzi o przyczyne poronienia to moze warto zrobic podstawowe badania: toxo, cytomegalie, hormony, czytosc pochwy. Pozdrawiam! |
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 3-05-2010
Posty: 7
0 podziękowań w 0 postach
|
jeżeli nie miałaś żadnego zabiegu to możesz już po pierwszym okresie po poronieniu znowu się starać jeśli miałaś zabieg to musisz odczekać najmniej 4-6 miesięcy powodzenia
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
|
Aniele mój powiedz,
Czy możesz schować Mnie w ramionach? A w skrzydłach swych Osuszyć znów moje łzy Niewiele powiem Ci Czujesz sam W niebiosach łatwiej jest trwać oddychać niebem Tam zabierz nas... pogrążona w bólu, depresji i niesamowitej pustce... w 5tyg i 5 dniu mój aniołek śpi....... jednak musze wstac i musze podniesc sie... bo mam dla kogo zyc... wiem jak sie czujesz teraz... wiem |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Raczkujący
Najpiękniejsze chwile jeszcze przed nami ;)
Zarejestrowany: 7-08-2010
Miejscowość: Śląsk
Posty: 60
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
|
Witaj,
Wiem, że to co tu piszemy nie ukoi Twojego bólu lecz chcę Ci powiedzieć co przeżyłam ja i jak wygląda obecnie moje życie. Otóż mając 17 lat zaszłam w ciążę. Miałam ciążę bliźniaczą, którą w 10 tyg straciłam. Jedno z dzieciątek miałam na ręce gdy poroniłam gdyż biegłam na WC aby nie zaplamić łóżka. Maluszek miał może z 10 cm, główkę, rączki, nóżki... Coś strasznego. 2 lata później zaszłam w ciąże i przeżyłam to co Ty. Teraz 5 lat po pierwszym poronieniu biega koło mnie 2,5 letnia córeczka. Jestem najszczęśliwszą mama na świecie ale to nie dlatego, że ją mam ale dlatego, że ja mam pomimo wszelkich zakazów lekarzy. 2 poronienie było w kwietniu 2007 r i lekarze zawsze mówią, że trzeba conajmniej 6 m-cy odczekać aby zajść znowu w ciążę a ja po 2 m-cach przez przypadek zobaczyłam 2 kreski na teście ciążowym ( to był czerwiec ). I każdy lekarz mówił, że nigdy tego dziecka nie urodze bo ciąża jest bardzo wczesna a ja wbrew wszystkiemu 9 m-cy później urodziłam piękną zdrową dziewczynkę, która ważyła aż 3.600 kg. Proponuję Ci teraz nie poddawać się! Jeszcze najpiękniejsze chwile przed Tobą a i wierzmy w to, że wszystko się ułóży... Trzymam kciuki z całego serca i bardzo mi przyktro, że musiałaś przez to przejść... Powodzenia!
__________________
Kasia |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|