poronienie, cytomegalia i co dalej - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Nasze problemy > Poronienie
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Poronienie (jak sobie poradzić po stracie, co dalej)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 02-07-09, 19:37   #1 (permalink)
Biegacz
 
tina's Avatar
 
Kocham Cie Zycie!

Zarejestrowany: 2-07-2009
Miejscowość: Ireland
Posty: 1 055
Nastrój:
836 podziękowań w 438 postach
Domyślnie poronienie, cytomegalia i co dalej

Czesc, jestem tu nowa. Dwa miesiace temu mialam poronienie chybione. Przyczyna byla najprawdopodobniej cytomegalia. Czy ktoras z Was poronila z powodu cytomegalii? Jak dlugo mam czekac zeby znow bezpiecznie zajsc ciaze? IgM-y cytomegalii ciagle sa dodatnie. Jak dlugo to moze potrwac zanim one spadna. Moj lekarz powiedzial ze nie musze sie juz tym przejmowac bo cytomegalie juz przeszlam ale wiem z innych zrodel ze Igm-y musza byc ujemne.
Pomozcie! Bardzo chce dzidziusia.
tina is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-07-09, 19:40   #2 (permalink)
Mistrz
 
panterka's Avatar
 
Nie szukaj szczęścia w gwiazdach cudzego nieba, kiedy własne wisi Ci nad głową

Zarejestrowany: 24-04-2009
Miejscowość: Anglia/Kraków
Posty: 18 980
Nastrój:
9 238 podziękowań w 6 106 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika panterka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do panterka
Domyślnie

witam i bardzo mi przykro z twojej straty

co do cytomegali jeśłi masz je dodatnie to świadczy że masz tą chorobę i idx do lekarza od chorób zakaźnych on przepisze leki i miejmy nadziję że sie wyleczysz i będizesz mogła się starać o dzidziusia A teraz lepiej nie ryzykuj lepiej się wyleczyć Pozdrawiam
__________________



panterka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-07-09, 19:47   #3 (permalink)
Biegacz
 
tina's Avatar
 
Kocham Cie Zycie!

Zarejestrowany: 2-07-2009
Miejscowość: Ireland
Posty: 1 055
Nastrój:
836 podziękowań w 438 postach
Domyślnie

Panterka! Dziekuje za tak szybka reakcje. dopiero sie tutaj zalogowalam ale chyba zostane na dluzej:-)
Co do tej cytomegalii to wiem, ze leczenie nic tu nie da trzeba odczekac tylko jak to dlugo potrwa.....?
tina is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 02-07-09, 23:09   #4 (permalink)
Mistrz
 
panterka's Avatar
 
Nie szukaj szczęścia w gwiazdach cudzego nieba, kiedy własne wisi Ci nad głową

Zarejestrowany: 24-04-2009
Miejscowość: Anglia/Kraków
Posty: 18 980
Nastrój:
9 238 podziękowań w 6 106 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika panterka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do panterka
Domyślnie

Kochana leczenie przeciwnie pomoże ci udaj się do lekarza on ci pomoze a jak długo topotrwa to w zależności jak bardzosię rozwinęła to choroba Życzę powodzenie Buziaki
__________________



panterka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-07-09, 16:19   #5 (permalink)
Biegacz
 
tina's Avatar
 
Kocham Cie Zycie!

Zarejestrowany: 2-07-2009
Miejscowość: Ireland
Posty: 1 055
Nastrój:
836 podziękowań w 438 postach
Domyślnie

Kazdy mowi mi cos innego o tej cytomegalii. A to swinstwo zabilo mojego dzidziusia.

Czy ktores z Was udalo sie szczesliwie byc w ciazy po cytomegalii?
tina is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-07-09, 19:18   #6 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 16-07-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 1
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie :((

Witam Kochana doskonale Cię rozmumiem... mojego dzidziusia też najprawdopodobniej zabiła cytomegalia :( moje wyniki wskazują na świerze zakażenie tym świństwem :(
właśnie wróciłam ze szpitala jestem załamana nie potrafie sobie znaleźć miejsca to był 12 tydzień czuje ogromną pustkę... życie jest takie smutne...

W poniedziałek idę do szpitala zakaźnego i może będę miała jakieś szczegółowe informacje co z tym dalej robić, jak leczyć itd...
smutaska is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-07-09, 21:30   #7 (permalink)
Sprinter
 
Oleńka's Avatar
 
Nie chce pamietać...nie chce zapomnieć...

Zarejestrowany: 4-03-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 2 084
Nastrój:
794 podziękowań w 498 postach
Domyślnie

Cytat:
smutaska napisała Zobacz post
Witam Kochana doskonale Cię rozmumiem... mojego dzidziusia też najprawdopodobniej zabiła cytomegalia :( moje wyniki wskazują na świerze zakażenie tym świństwem :(
właśnie wróciłam ze szpitala jestem załamana nie potrafie sobie znaleźć miejsca to był 12 tydzień czuje ogromną pustkę... życie jest takie smutne...

W poniedziałek idę do szpitala zakaźnego i może będę miała jakieś szczegółowe informacje co z tym dalej robić, jak leczyć itd...
Nie smutaj się.....straszna rzecz Cię spotkała......przykro mi bardzo:(:(
Trzymaj się,pozdrawiam cieplutko
__________________
"Najbardziej gorzka w naszym dzisiajszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości" Khalil Gibran

"Nic się nie zdarza, jeśli nie jest wpierw marzeniem"Carl Sandburg

Kochane Aniołki
Oleńka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-07-09, 21:39   #8 (permalink)
Biegacz
 
tina's Avatar
 
Kocham Cie Zycie!

Zarejestrowany: 2-07-2009
Miejscowość: Ireland
Posty: 1 055
Nastrój:
836 podziękowań w 438 postach
Domyślnie

Przytulam Cie mocno. Ja tez bylam w 12 tygodniu gdy dowiedzialam sie, ze dzieciatku nie bije serce. Jest to najtrudniejsze doswiadczenie w calym moim zyciu:-( Tylko kobiety, ktore przez to przeszly moga tak naprawde to zrozumiec.

Jak bedziesz miala jakies informacje ze szpitala to sie odezwij. Moj lekarz nic mi nie zalecil jesli chodzi o cytomegalie. A ja nie wiem czy moge juz planowac nastepna ciaze.

Pozdrawiam i sciskam Cie mocno.
tina is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 24-09-09, 10:35   #9 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 23-09-2009
Posty: 9
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
Domyślnie

Witam serdecznie

Wczoraj znalazłam to forum i mam nadzieje że tutaj znajde odpowiedź na moje pytania

Drogie koleżanki bardzo Wam współczuje tego co przeszłyście, wiem co czujecie bo sama tez straciłam dzidzie tylko że najprawdopodobniej przez toksoplazmoze

I też nie wiem czy mogę już się starać....lekarz od chorób zakaźnych powiedział mi że nie ma już żadnego zagrożenia od strony toksoplazmozy mimo iż IgM są jeszcze dodatnie, powiedział że mam przeciwciała i one chronią dziecko, a IgM jeszcze długo mogą być dodatnie, tak wiec dał mi zielone światło.
Ja jednak chcąc sprawdzić wszystko zrobiłam ostatnio badania na cytomegalie i wyszły mi takie wyniki:
Cytomegalia
IgG >250,0
wynik ujemny 0,0 – 6,0
wynik wątpliwy 6,0 - 15
wynik dodatni powyżej 15
IgM 0,74
wynik ujemny poniżej 0,70
wynik niejednoznaczny 0,70 – 0,90
wynik dodatni powyżej 0,90

Wychodzi na to że mam przeciwciała ale nie wiadomo czy przeszłam chorobę czy choruję bo ten niejednoznaczny wynik tego nie mówi, muszę powtórzyć badanie tylko nie wiem w jakim odstępie od poprzedniego.

Dziewczynki macie jakiegoś dobrego lekarza od cytomegalii, toksoplazmozy w Warszawie???

Proszę pomóżcie, bardzo chciałabym zajść w ciąże a się boję
paula_23 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 24-09-09, 10:50   #10 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 23-09-2009
Posty: 9
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
Domyślnie

Dziewczynki widzę że pisałyście ostatnie posty tutaj w lipcu....napiszcie proszę co dowiedziałyście się przez ten czas o cytomegalii????

paula_23 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Nasze problemy > Poronienie

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 16:16.