|
|||||||
| Komunikaty |
| Poronienie (jak sobie poradzić po stracie, co dalej) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
zatroskana:-(
Zarejestrowany: 15-04-2009
Miejscowość: Wrocław
Posty: 19
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
|
Nigdy nie myslalam,ze cos takiego mi sie przytrafi, tym bardziej,ze juz jestem mama...a jednak... Poronilam... Czekam teraz na 1 okres, piersi mnie bola ale jakos nic sie nie dzieje... Mialam kiedys okres co do min...co 28 dni ale pewnie teraz moglo sie poprzastawiac...czy tak?
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
Nie chce pamietać...nie chce zapomnieć...
Zarejestrowany: 4-03-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 2 084
Nastrój:
794 podziękowań w 498 postach
|
Przykro mi bardzo z powodu Twojego nieszczęścia:(Trzymaj się dzielnie...
Ja też czekam na @......tak samo się martwię,że coś jest nie tak.....zobaczymy,myślę że też coś mi się poprzestawiało...
__________________
"Najbardziej gorzka w naszym dzisiajszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości" Khalil Gibran "Nic się nie zdarza, jeśli nie jest wpierw marzeniem"Carl Sandburg Kochane Aniołki ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Osesek
zatroskana:-(
Zarejestrowany: 15-04-2009
Miejscowość: Wrocław
Posty: 19
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
|
Razem razniej;-) Poronilam 1 maja ( w 5 tyg), lekarz zrobil mi usg, wszystko samo ladnie sie wyczyscilo...kazal wcinac folik...i nie martwic sie na zapas. Bylam chora..mialam temp-wiec mialo prawo tak sie stac. Normalnie co 28 dni mialam @...jak w zegarku. Uprzedzal mnie,ze troche moze sie teraz poprzestawiac... Dni plodne mialam o 2 dni pozniej niz zwykle...wiec dodalam sobie 14 dni i myslalam,ze dostane @....a tu nic! Piersi bola mnie juz od 7-8 dni...i wlasciwie duzo bardziej jak zwykle...ale podobno objawy tez moga byc lekko inne po poronieniu...wiec czekam...
Tobie zycze powodzenia...no i co najwazniejsze-pozytywnego nastawienia;-) Serdecznie pozdrawiam! |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
zatroskana:-(
Zarejestrowany: 15-04-2009
Miejscowość: Wrocław
Posty: 19
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
|
Olenka...bedzie dobrze...musimy wierzyc...Ty musisz!! Ja wiem....ze po takich przykrosciach pozostaje obawa i strach...ale moze warto pomyslec o czyms milym dla Was...np...wyjezdzie...gdzie bedziecie oboje wspirajac sie i odganiac smutki... Ja mialam lekkie komplikacje z zajsciem w 1 ciaze, staralismy sie (juz z bylym mezem) z rok...okazalo sie ze mam pelno torbieli na jajnikach, dostawalam leki, powoli wszystko wracalo do normy...ale tez nic nie wychodzilo...az w koncu zmeczona ciaglymi sprawdzaniami czy sa "2 kreseczki"...zaczelam odpuszczac tlumaczac sobie,ze moze to jeszcze nie czas....i w 1 miesiacu zoskoczylam. Teraz mam kochanego Kreciolka;-) Zycie bardzo mi sie skomlikowalo...ale powoli wychodze na prosta... Spotkalam bratnia dusze..najlepszego przyjaciela,ktory jest tez moja chyba najprawdziwsza miloscia... Zeby byc razem...jeszcze musimy pokonac troche zakretow ale jestem dobrej mysli... Dzidzi specjalnie nie planowalismy "na teraz"....chociaz jak okazalo sie...ze moze byc...szalelismy ze szczescia... Ja niestety zachorowalam, wysoka temp zrobila swoje...no i stalo sie... To byl lekki szok dla nas obojga... Nie planujemy nic do przodu...nie nastawiamy sie...zdajemy sie na los...ale mam nadzieje,ze kiedys bede mogla napisac...UDALO SIE NAM! Czego z calego serca tez Tobie zycze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Moze niektorzy musza troche poczekac na to swoje szczescie... NIE MARTW SIE PROSZE....BO TY TEZ SIE DOCZEKASZ...!!!! Ja w to wierze... Sporo przykrosci i trudnosci spotkalo mnie przez ostatnie 3.5 roku...ale wiem,ze nie mozna sie poddawac...i ile tylko sil...trzeba gonic te swoje zmory-bo kazdy jakies je ma...
JESTEM Z TOBA...i pewnie nie ja jedna trzymam za Ciebie kciuki!!!!!!!! wiec teraz Twoja kolej...GLOWA DO GORY!!!!!!!!!!! |
|
|
|
| Podziękowania dla delfinm za ten post przesyłają: |
Oleńka (02-06-09)
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Spacerowicz
kocham moja coreczke!!
Zarejestrowany: 12-11-2008
Miejscowość: UK
Posty: 582
Nastrój:
177 podziękowań w 112 postach
|
kochane!!!
ja tez przezylam strate w pazdzierniku w 12 tyg ciazy wiem co czujecie i wiem ze jest rzdne slowa nie pomoga i nie przyniosa ulgi........ale ja jakos sobie poradzilam ze strata i miare szybko sie otrzasnelam -chyba tylko dzieki mezowi wsparciu najblizszych i dobrej opieki w szpitalu ,ale ta rana zawsze zostaje w sercu........ale zycie toczy sie dalej i trzeba isc do przodu kochane!!!!!!!!!!!!teraz jestem znowu w ciazy!i dzisiaj mija 21 tydzien!dzidzia skacze i szaleje w brzuszku a w piatek moze sie dowiemy kto tam mieszka!!! Dziewczyny nie martwie sie spozniajaca sie miesiaczka bo to troche trwa -ja czekalam ok 6 tygodni i myslalam ze zwariuje!!!do tego jakies glupie mysli mnie nachodzily i zle zrobilam bo zrobilam sobie test ciazowy ktory wyszedl pozytywnie ale to normalne zanim wszystko sie unormuje wiec nie robcie tego bledu co ja!!!!!!czekajcie cierpliwie a czas wszystko pokaze!!!!!!zawsze trzeba miec nadzieje ze bedzie lepiej!!!ja taka mialam i teraz jestem szczesliwa i z niecierpliwoscia czekam na nasze malenstwo!!!!!!!!!trzymajcie sie cieplo i nie dajcie sie czarnym mysla!!!!!jak co to piszcie postaram sie pomoc jak moge! |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 9-02-2010
Miejscowość: Szkocja
Posty: 126
Nastrój:
68 podziękowań w 46 postach
|
Wg lekarza-okres powinien wystapic 4 do 6 tygodni po poronieniu
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zyj-krzykneła Nadzieja-Bez Ciebie nie
potrafię-odparło cicho Życie
Zarejestrowany: 9-03-2009
Posty: 163
Nastrój:
5 podziękowań w 4 postach
|
Witam. Dołączę do Was. Ja poroniłam 2 razy i raz ciąża pozam. Jeśli chodzi o miesiączkę to po pierwszym poronieniu nie miałam aż 3 miesiące . Brałam tabletki na wywołanie ale nie pomogły. Dopiero po zastrzykach miesiączka przyszła.
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Mistrz
GUGI GI JAAA
Zarejestrowany: 7-05-2009
Posty: 5 579
Nastrój:
1 618 podziękowań w 1 272 postach
|
ja pierwsza miesiaczke dostalam po 3 tyg, ale nie mialam lyzeczkowania, tylko wywolywane poronienie tabletkami takze moze to inaczej wyglada.
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Spacerowicz
hmmmmm
Zarejestrowany: 15-04-2008
Miejscowość: Hamburg , Niemcy
Posty: 520
Nastrój:
215 podziękowań w 127 postach
|
a u mnie poszło 21,05,a 21,04 miałam pobranie reszty płodu do analizy,czyli po rownym miesiącu,teraz na 4 dzień-po 8 tabletki,na owulacje
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 20-05-2010
Posty: 9
0 podziękowań w 0 postach
|
Dziewczynki ja dziś wyszłam ze szpitala po zabiegu :(. Byłam w 7 tygodniu. Teraz zastanawiam się, dlaczego dziś już nie krwawię. Wczoraj pokrwawiłam trochr, przez noc plamienie, rano plamienie, a teraz już nic. Czy to normalne???
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|