Czy można brać nospę po poronieniu - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Nasze problemy > Poronienie
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Poronienie (jak sobie poradzić po stracie, co dalej)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 25-05-09, 14:57   #1 (permalink)
Pierwsze kroki
 
kleo's Avatar
 
Wciąż mam nadzieję...

Zarejestrowany: 1-05-2009
Miejscowość: Norwegia
Posty: 141
Nastrój:
19 podziękowań w 17 postach
Domyślnie Czy można brać nospę po poronieniu

Witam dzisiaj rano poroniłam
mam straszne ból brzucha apapy nie pomagają zastanawiam sie czy moge brać nospę bo bóle sa skórczowe co chwilę a wtedy to wyje z bólu, tylko z koliei czy ta nospa nie zatrzyma samooczyszczania sie macicy?
pomocy
__________________



19.09.2008[*] 5tc
25.05.2009[*] 7tc

"Życie ma dwa skrzydła, jednym unosi nasze marzenia, drugim łzy nasze ociera..."
kleo is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-05-09, 16:23   #2 (permalink)
Sprinter
 
Oleńka's Avatar
 
Nie chce pamietać...nie chce zapomnieć...

Zarejestrowany: 4-03-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 2 084
Nastrój:
794 podziękowań w 498 postach
Domyślnie

Chętnie bym Ci pomogła,ale nie mam pojęcia.....może zadzwoń do jakiegoś lekarza i spytaj.
Z drugiej strony skoro bierzesz apap,to może jedna nospa nie zaszkodzi....sama nie wiem.
Trzymaj się...
__________________
"Najbardziej gorzka w naszym dzisiajszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości" Khalil Gibran

"Nic się nie zdarza, jeśli nie jest wpierw marzeniem"Carl Sandburg

Kochane Aniołki
Oleńka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Oleńka za ten post przesyłają:
kleo (25-05-09)
Stary 25-05-09, 16:53   #3 (permalink)
Pierwsze kroki
 
kleo's Avatar
 
Wciąż mam nadzieję...

Zarejestrowany: 1-05-2009
Miejscowość: Norwegia
Posty: 141
Nastrój:
19 podziękowań w 17 postach
Domyślnie

Na szczęście ból minął. Teraz wiem czemu był taki ogromny, ponieważ przed momentem pozbyłam się chyba reszty tkanek, w których było jajo płodowe a były one wielkości pomidora wiec rozumiem teraz ten ból.
Teraz jest już lepiej, tylko ten ból psychiczny, chyba nigdy się nie skończy;-(
Dziękuję za dobre chęci.
__________________



19.09.2008[*] 5tc
25.05.2009[*] 7tc

"Życie ma dwa skrzydła, jednym unosi nasze marzenia, drugim łzy nasze ociera..."
kleo is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 25-05-09, 19:56   #4 (permalink)
Raczkujący
 
Nyana's Avatar
 
Szczęśliwa mama :)

Zarejestrowany: 21-05-2009
Miejscowość: Śląsk
Posty: 52
Nastrój:
4 podziękowań w 3 postach
Domyślnie

kleo przede wszystkim wyrazy współczucia... Bardzo mi przykro.
Ale musisz być silna i wierzyć że się w końcu uda. Trzymam za Ciebie mocno kciuki!!

Jeśli chodzi o nospę ( info już nie potrzebne, ale napiszę) ja roniąc w domu w zeszłym roku mogłam wziąć nospę (lekarka mi pozwoliła) .
Tyle że ja bólu nie wytrzymywałam i w końcu pojechałam do szpitala.
__________________
Nyana is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Nyana za ten post przesyłają:
kleo (26-05-09)
Stary 26-05-09, 08:57   #5 (permalink)
Pierwsze kroki
 
kleo's Avatar
 
Wciąż mam nadzieję...

Zarejestrowany: 1-05-2009
Miejscowość: Norwegia
Posty: 141
Nastrój:
19 podziękowań w 17 postach
Domyślnie

Cytat:
JG79 napisała Zobacz post
Cześć kleo!!!
Tak mi przykro, że i Tobie to się przytrafiło...
Ja po 2 latach starań o baby w lutym poroniłam. Ciąża od 6 tyg. się już nie rozwijała...
Płakałam strasznie a i teraz też mi się to przyrafia...
Co miesiąc bardzo staramy się o baby a ja znowu dostałam @....
Powoli już kończą mi się siły do walki o baby...Moje małżeństwo też wygasa...
Kochana to bardzo ciężki okres dla nas i naszych mężów, ja znowu jestem z tym na świeżo, jestem znowu załamana i już sama nie wiem jak to dalej będzie. U mnie sytuacja jest troszkę inna bo ja zachodzę w ciążę bardzo szybko ale niestety i szybko ją tracę;-(
Ja też wciąz płaczę i będę płakała jeszcze długo.....
Najgorszy będzie dla mnie powrót do pracy.

Nie możesz moja droga się załamywać, i musimy się tego trzymać, mam nadzieje że i dla nas kiedys zaświeci słońce! Trzeba się starać i mocno wierzyć, cuda się zdarzają!
__________________



19.09.2008[*] 5tc
25.05.2009[*] 7tc

"Życie ma dwa skrzydła, jednym unosi nasze marzenia, drugim łzy nasze ociera..."
kleo is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla kleo za ten post przesyłają:
JG79 (01-06-09)
Stary 26-05-09, 09:06   #6 (permalink)
Pierwsze kroki
 
kleo's Avatar
 
Wciąż mam nadzieję...

Zarejestrowany: 1-05-2009
Miejscowość: Norwegia
Posty: 141
Nastrój:
19 podziękowań w 17 postach
Domyślnie

Cytat:
Nyana napisała Zobacz post
kleo przede wszystkim wyrazy współczucia... Bardzo mi przykro.
Ale musisz być silna i wierzyć że się w końcu uda. Trzymam za Ciebie mocno kciuki!!

Jeśli chodzi o nospę ( info już nie potrzebne, ale napiszę) ja roniąc w domu w zeszłym roku mogłam wziąć nospę (lekarka mi pozwoliła) .
Tyle że ja bólu nie wytrzymywałam i w końcu pojechałam do szpitala.
Dziękuje za info, może się przydać innym. Faktycznie ból był straszny, poprzednim razem w moim pierwszym poronieniu był taki jak przy @ ale tym razem ciążą była troszkę większa i to pewnie dlatego:-( Wyłam z bólu ale jakos to przeżyłam.
__________________



19.09.2008[*] 5tc
25.05.2009[*] 7tc

"Życie ma dwa skrzydła, jednym unosi nasze marzenia, drugim łzy nasze ociera..."
kleo is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-05-09, 09:09   #7 (permalink)
Pierwsze kroki
 
kleo's Avatar
 
Wciąż mam nadzieję...

Zarejestrowany: 1-05-2009
Miejscowość: Norwegia
Posty: 141
Nastrój:
19 podziękowań w 17 postach
Domyślnie

Nyana Widzę, że Tobie sie w końcu udało:-) gratuluję!
Bardzo lubię czytać takie posty bo od razu się pocieszam, że jest szansa na to, że w końcu i ja będę mamą.
__________________



19.09.2008[*] 5tc
25.05.2009[*] 7tc

"Życie ma dwa skrzydła, jednym unosi nasze marzenia, drugim łzy nasze ociera..."
kleo is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-05-09, 09:14   #8 (permalink)
Pierwsze kroki
 
kleo's Avatar
 
Wciąż mam nadzieję...

Zarejestrowany: 1-05-2009
Miejscowość: Norwegia
Posty: 141
Nastrój:
19 podziękowań w 17 postach
Domyślnie

Cytat:
Oleńka napisała Zobacz post
Chętnie bym Ci pomogła,ale nie mam pojęcia.....może zadzwoń do jakiegoś lekarza i spytaj.
Z drugiej strony skoro bierzesz apap,to może jedna nospa nie zaszkodzi....sama nie wiem.
Trzymaj się...
Oleńka widzę, że Ty podobnie jak ja przeżyłaś 2 poronienia, czasem sobie myślę ile to my kobiety musimy przejść aby doczekać sie tego czego pragniemy, aby w końcu przyszło!
__________________



19.09.2008[*] 5tc
25.05.2009[*] 7tc

"Życie ma dwa skrzydła, jednym unosi nasze marzenia, drugim łzy nasze ociera..."
kleo is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 26-05-09, 15:13   #9 (permalink)
Sprinter
 
Oleńka's Avatar
 
Nie chce pamietać...nie chce zapomnieć...

Zarejestrowany: 4-03-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 2 084
Nastrój:
794 podziękowań w 498 postach
Domyślnie

Cytat:
kleo napisała Zobacz post
Cytat:
Oleńka napisała Zobacz post
Chętnie bym Ci pomogła,ale nie mam pojęcia.....może zadzwoń do jakiegoś lekarza i spytaj.
Z drugiej strony skoro bierzesz apap,to może jedna nospa nie zaszkodzi....sama nie wiem.
Trzymaj się...
Oleńka widzę, że Ty podobnie jak ja przeżyłaś 2 poronienia, czasem sobie myślę ile to my kobiety musimy przejść aby doczekać sie tego czego pragniemy, aby w końcu przyszło!
Mam nadzieję Kochana,że w naszym przypadku będzie do trzech razy sztuka.......i za trzecim razem już doczekamy się naszych maluszków
Nie traćmy nadzieji,a napewno nasze marzenia się spełnią:)
Ściskam mocno
__________________
"Najbardziej gorzka w naszym dzisiajszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości" Khalil Gibran

"Nic się nie zdarza, jeśli nie jest wpierw marzeniem"Carl Sandburg

Kochane Aniołki
Oleńka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Oleńka za ten post przesyłają:
kleo (29-05-09)
Stary 29-05-09, 23:54   #10 (permalink)
Pierwsze kroki
 
kleo's Avatar
 
Wciąż mam nadzieję...

Zarejestrowany: 1-05-2009
Miejscowość: Norwegia
Posty: 141
Nastrój:
19 podziękowań w 17 postach
Domyślnie

JG79 głowa do góry!
nie możemy przecież tak łatwo rezygnowac z naszych Kruszynek, na które tak bardzo czekamy.
Ja jestem w podobnym wieku do Ciebie, jestem nawet o rok starsza więc powinnam mieć jeszcze mniejsze szanse ale o tym nie myslę. Jesli chodzi o rozmowy to ich unikam nadal, pewnie będzie tak jeszcze długo. W przysłym tyg powrót do pracy już się tego boję ale może nie będzie tak źle.
Trzyma mocno kciuki za Ciebie Kochana, nie trać nadziei, musimy mocno wierzyc to kiedys nam się uda i tylko z taką myślą możemy zyć!
__________________



19.09.2008[*] 5tc
25.05.2009[*] 7tc

"Życie ma dwa skrzydła, jednym unosi nasze marzenia, drugim łzy nasze ociera..."
kleo is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla kleo za ten post przesyłają:
JG79 (01-06-09)
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Nasze problemy > Poronienie

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 16:16.