|
|||||||
| Komunikaty |
| Poronienie (jak sobie poradzić po stracie, co dalej) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 7-04-2009
Posty: 4
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Witam! Ja i moja żona od roku staramy sie o dziecko. Po miesiącach prób coś zaskoczyło. "Miesiączka" która miała być 28 marca spóźniła się 2 dni- żona wogóle nie krwawiła ale miała typowe bóle miesiączkowe. Martwić się zaczęliśmy sie dopiero 9 dni później- gdyż żona cały czas delikatne plamiła(a od trzech dni już nie powinna), ponadto czuła się bardzo źle, miała dość silne bóle podbrzusza z obu stron. Pojechalismy na pogotowie. Na pogotowiu powiedziano nam że zona jest prawdopodobnie w ciąży(test na mocz wyszedł pozytywnie). Przeprowadzo badanie ginekologiczne, po czym skierowano nas do szpitala. W szpiitalu norweski ginekolog(mieszkamy w Norwegii) przeprowadził dopochwowe padanie USG i stierdził że w macicy nic nie ma, a więc prawdopodobnie jest to ciąża pozamaciczna. Zdecydowano się żone zatrzymac na obserwacji w szpitalu. Przeprowadzono badanie Beta HCG- wynik był 566. Rano przyszła inna pani doktor i powiedziała ze to prawdopodobnie to nie ciąza pozamaciczna lecz samoistne poronienie- choć nie jest pewna. Kazała przyjść za tydzień na ponowne HCG. Wkurzyło mnie to bardzo że nie są pewni- bo nie wiemy czy jest jeszcze jakaś szansa czy już nie.
a więc mam pare pytań Od ostaniej normalnej miesiączki minęło niecałe 5 tyg. Czy mozliwe jest że na USG jeszcze nie było widać zarodka? Czy krwawienia(cały czas są) muszą oznaczać popronienie? Jakoś nie ufam norweskim lekarzom. Naszej przyjaciółce 13 miesięcy temu stwierdzono ciąże pozamaciczną- dziś ma bliźniaki.Z tego powodu cały czas się łudzimy... |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
w 5 tyg po miesiaczce nie widac jeszcze nic na usg
tylko beta moze pokazac co i jak |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
Nie chce pamietać...nie chce zapomnieć...
Zarejestrowany: 4-03-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 2 084
Nastrój:
794 podziękowań w 498 postach
|
Czasami w 5 tyg.może nie być widać,zależy jaki sprzet....na dobrym sprzęcie można by było zobaczyć pęcherzyk ciążowy. Plamienie nie zawsze musi oznaczać poronienie,ale jeśli krwawi cały czas (nawet podczas leżenie) to jednak coś jest nie tak.
Ja w pierwszej ciąży zaczęłam plamić,a następnego dnia juz krwawiłam i nastąpiło samoistne poronienie....Przykro mi.....mam nadzieję że niedługo doczekacie się maleństwa.Pozdrawiam
__________________
"Najbardziej gorzka w naszym dzisiajszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości" Khalil Gibran "Nic się nie zdarza, jeśli nie jest wpierw marzeniem"Carl Sandburg Kochane Aniołki ![]() ![]()
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Raczkujący
Zarejestrowany: 5-04-2009
Miejscowość: nad Łyną
Posty: 98
60 podziękowań w 22 postach
|
Plamienia nie powinno być, ale wiem że czasami się zdarza. Dziwią mnie jednak te silne bóle podbrzusza. Bóle podbrzusza z plamieniem przeważnie swiadczą o jednym. Nie zniechęcajcie się jednak, poronienie samoistne nastepuje wówczas jezeli płód jest uszkodzony, bądź bardzo słaby. U nas sie mówi, że lepsze jest poronienie niż zatrzymanie takiej ciąży. Za kilka miesiecy postaracie się o dzidziusia. Zobaczysz wszystko dobrze się skończy.
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) | |
|
Osesek
Zarejestrowany: 7-04-2009
Posty: 4
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Sprinter
Nie chce pamietać...nie chce zapomnieć...
Zarejestrowany: 4-03-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 2 084
Nastrój:
794 podziękowań w 498 postach
|
Plamienia mogą się zdarzać....moja siostra do 3 m-ca co jakis czas niewiele plamiła.
Ale jeśli nie ustępują i do tego są silne bóle,to radziłabym iść na to badanie krwi.Będziecie wiedzieli,czy ciąża rośnie.....szkoda żyć w niepewności i sie zamartwiać..... A lekarz dał Wam jakieś leki???Bo ja przy plamieniach dostałam Duphaston (lek podtrzymujący) oraz No-spę (przeciwskórczowy,przeciwbólowy)....no i jak najwięcj leżeć.Ja po pierwszym plamieniu miałam zakaz chodzenia w ogóle (tylko do toalety).
__________________
"Najbardziej gorzka w naszym dzisiajszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości" Khalil Gibran "Nic się nie zdarza, jeśli nie jest wpierw marzeniem"Carl Sandburg Kochane Aniołki ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Guest
|
ja krwawiłam tzn plamilam w 4 tygodniu ciąży i było widać już pęcherzyk ale nie było widać tentna. Trafiłam do szpitala. Tam musiałam leżeć. po 2 tygdoniach plamienie ustąpiło ale musiałam uważać.
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Sprinter
|
Hej...Napiszę o swojej historii to w czymś może się przyda...Otórz,data mojej ost.miesiączki była 1 stycznia dzien po okresie zaczęłam plamić i bolał mnie silnie brzuch...Ból był ostry i tępy lecz przechodził na kilka dni i wracał...Aż do dnia 4 marca,gdzie dostałam takich skórczy,że poroniłam...:(W szpitalu zrobiono mi dopochwowe USG z czego widzieli nieprawidłowość jajnika (o dużo za duży) i było podejrzenie ciąży ektopowej(pozamacicznej).Po trzech dobach spędzonych w szpitalu wypisano mnie do domu na podstawie wyników beta-HCG,które po malutku spadały.Ważne jest,że nie rosły ani nie stały w miejscu...tak mi tłumaczył lekarz...Pozdrawiam:)
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 18-04-2009
Posty: 1
0 podziękowań w 0 postach
|
A ja czekam z niepokojem na kolejne badanie USG, na poprzednim stwierdzono za mały woreczek płodowy 14,9mm, a to już 9 tydz. Fizycznie czuje sie dobrze, ale psychicznie nie zniosę tych 4 dni. Przeszłam już poronienie w 2000 r i teraz boję sie , że historia się powtórzy. Mieszkam w UK, więc na konsultację i jakiekolwiek leczenie nie mam co liczyć do 12 tyg c Jest taka możliwośc, ze technik mogł źle odczytac obraz usg?
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) | |
|
Sprinter
Nie chce pamietać...nie chce zapomnieć...
Zarejestrowany: 4-03-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 2 084
Nastrój:
794 podziękowań w 498 postach
|
Cytat:
Trzymaj się;)Mam nadzieję,że będzie dobrze Nie bardzo umiem odpowiedzieć na Twoje pytanie,ale mam nadzieję,że wszystko się ułoży jak najlepiej:)
__________________
"Najbardziej gorzka w naszym dzisiajszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości" Khalil Gibran "Nic się nie zdarza, jeśli nie jest wpierw marzeniem"Carl Sandburg Kochane Aniołki ![]() ![]()
|
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|