|
|||||||
| Komunikaty |
| Poronienie (jak sobie poradzić po stracie, co dalej) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
|
:(
Ostatnio edytowane przez bajustyna : 20-11-08 o 20:56. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
|
kochana w szczegolnosci musisz zachowac spokuj i uwazac na siebie los bywa czasami okrutny ale coz tak bywa wspieraj ja jak mozesz najlepiej zycze wam obum zdrowka i sily pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja tez bylam w podobnej sytuacji. Moja szwagierka stracila dziecko w 4 miesiacu, a ja tez jestem w ciazy. Ja tez na poczatku nie wiedzialam jak mam sie zachowac, ale wszystko sie dobrze uklada. Choc za kazdym razem jak sie z nia spotykam to mi tak jakos niezrecznie.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
kocham kochanie moje
Zarejestrowany: 3-09-2008
Miejscowość: piękna romantyczna wieś
Posty: 48
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
|
z doświadczenia osoby, która sama poroniła mogę Ci tylko radzić, żebyś była delikatna i przede wszystkim czekała, aż to ona zrobi pierwszy krok, czyli podejmie ten temat, bo na pewno będzie chciała o tym porozmawiać z kimś życzliwym. Poza tym ona na pewno cieszy się Twoją ciążą tylko teraz ciężko jej będzie to okazać. Wspieraj ją wierz mi to ogromna tragedia dla cieszącej się ciążą matki. Poronienia to jak twierdzi moja pani ginekolog normalna reakcja organizmu kobiety, gdyby nie świadomość kobiet, dokonania współczesnej medycyny o niektórych poronień nie byłybyśmy nawet świadome - przypisałybyśmy spóźniającą się miesiączkę stresowi, a obfitszą miesiączkę przemęczeniu.
Gratuluję Tobie dzidziusia w brzuszku i życzę wszystkiego co najlepsze - nie myśl, że Ciebie może spotkać to samo myśl "hura jestem w ciąży JA urodzę ślicznego i zdrowego dzidziusia" Pozdrowionka |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Mistrz
|
bajustyna wiem co czuje Twoja bratowa...współczuje ogromnie...będzie jej cięzko dopóki znowu nie zajdzie w ciąze..i nawet jesli bedzie zapewniała ze jest inaczej to kłamie...jedynym lekarstwem na poronienie jest kolejna ciąża i dziecko...wiem coś o tym...
__________________
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
słoneczko
Zarejestrowany: 23-09-2008
Posty: 134
9 podziękowań w 6 postach
|
Też tak uważam, powinnaś jej mówić o następnej ciąży, unikając dyskusji o tej straconej.
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Sprinter
|
ja równiez przez to przeszłam i mimo ze mijałi czas to było mi bardzo zle, swieta racja ze nastepna ciaza jest lekarstwem, przynajmniej w moim przypadku pomogło :) trzymam kciuki za Twoją bratową i za wszsytkie mamusie ktore straciły aniołki. powodzonka
__________________
![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Mistrz
|
Bajustyna naprawde baaardzo wspolczuje bratowej
Nawet nie umiem sobie wyobrazic co ona czuje i jak jej jest cięzko. Wiem e napewn takie rozmowy nie sa łatwe zarowno dla niej jak i dla Ciebie. Nia ma złotego środka jak sie zachowac bo kazdy inaczej reaguje jedni chca rozmowy inni nie. Mysle że musisz byc wobec niej bardzo wyrozumiala, ale pamiętaj ze musisz dbać tez o siebie i swoje malenstwo. Twoje zle emocje sa niestety przekazywane dziecku![]() P.S. A tak na marginesie to wpadnij czasem na marcowki i gratuluje brzuszka , widze że my na tym samym etapie ciązowym Całuski![]() |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Osesek
|
wiem co czuje Twoja bratowa bo bylam w podobnej sytuacji,zdazylo mi sie to 2 razy jedno po drugim,bardzo jej wspolczuje i niech wierzy w to ze za drugim razem bedzie dobrze,napewno sie uda!!trzymam za nia kciuki i serdecznie ja pozdrawiam:).....P.S. zycze duzo zdrowka dla Ciebie i malenstwa:)
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|