Dla niedoszłych matek [*] - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Nasze problemy > Poronienie
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Poronienie (jak sobie poradzić po stracie, co dalej)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 07-08-10, 19:58   #1 (permalink)
Raczkujący
 
desperatka's Avatar
 
Najpiękniejsze chwile jeszcze przed nami ;)

Zarejestrowany: 7-08-2010
Miejscowość: Śląsk
Posty: 60
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
Domyślnie Dla niedoszłych matek [*]

Witam Was serdecznie,

Czytając opisy Kobiet, które pomimo starań i ogromnej nadzieji nie zostały matkami z niewiadomych przyczyn chciałam opisać moją historię, która zapewne będzie częściowo podobna do wpisów tutaj się znajdujących. Być może jakaś zraniona Kobieta czytając to będzie miała odrobinę nadzieji na lepsze jutro pomimo bólu jakie ją spotało.

Otóż mając 17 lat zaszłam w ciążę. Miałam ciążę bliźniaczą, którą w 10 tyg straciłam. Jedno z dzieciątek miałam na ręce gdy poroniłam gdyż biegłam na WC aby nie zaplamić łóżka. Maluszek miał może z 10 cm, główkę, rączki, nóżki... Coś strasznego. 2 lata później zaszłam w ciąże i przeżyłam to co Ty. Teraz 5 lat po pierwszym poronieniu biega koło mnie 2,5 letnia córeczka. Jestem najszczęśliwszą mama na świecie ale to nie dlatego, że ją mam ale dlatego, że ja mam pomimo wszelkich zakazów lekarzy. 2 poronienie było w kwietniu 2007 r i lekarze zawsze mówią, że trzeba conajmniej 6 m-cy odczekać aby zajść znowu w ciążę a ja po 2 m-cach przez przypadek zobaczyłam 2 kreski na teście ciążowym ( to był czerwiec ). I każdy lekarz mówił, że nigdy tego dziecka nie urodze bo ciąża jest bardzo wczesna a ja wbrew wszystkiemu 9 m-cy później urodziłam piękną, zdrową dziewczynkę, która ważyła aż 3.600 kg. Proponuję nie poddawać się! Jeszcze najpiękniejsze chwile przed Nami a i wierzmy w to, że wszystko się ułóży... Trzymam kciuki z całego serca i bardzo mi przyktro, że musimy przez to przechodzić... Powodzenia!
__________________
Kasia
desperatka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-08-10, 13:29   #2 (permalink)
Pierwsze kroki
 
kamcia.r's Avatar
 
....

Zarejestrowany: 14-07-2010
Miejscowość: wielkopolska
Posty: 254
Nastrój:
158 podziękowań w 105 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kamcia.r
Domyślnie

Smutne bardzo to co przeszłaś ale najważniejsze to nie poddawać się nawet lekarze bywają omylni.Doczekałas się zdrowej córeczki gratuluję
__________________
5.07.2010 15.11.2010
kamcia.r is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 12-08-10, 21:31   #3 (permalink)
Raczkujący
 
desperatka's Avatar
 
Najpiękniejsze chwile jeszcze przed nami ;)

Zarejestrowany: 7-08-2010
Miejscowość: Śląsk
Posty: 60
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
Domyślnie

Życzę wszystkim aby mogły mieć zdrowe dzieci i aby nie musiały znajdować się w szpitalu przed 9 miesiącem ciąży. Z całego serca Wam życzę!
__________________
Kasia
desperatka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla desperatka za ten post przesyłają:
Stysia:) (14-09-10)
Parenting wspiera:
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Nasze problemy > Poronienie

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 16:13.