tak bardzo cierpię:( - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Nasze problemy > Poronienie
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Poronienie (jak sobie poradzić po stracie, co dalej)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 22-06-10, 12:00   #1 (permalink)
Osesek
 
agatam31's Avatar
 

Zarejestrowany: 25-02-2010
Posty: 17
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie tak bardzo cierpię:(

Jetem tydzień po zabiegu łyżeczkowania.W 11 tc okazało się że serduszko mojego groszka nie bije.17 godziń czekałam aż poronię (najgorsze 17 godz w moim życiu) Nigdy nie zapomnę tego co się stało..Choć mam bardzo kochanego męża nie potrafię żyć...moje serce umarło razem z groszkiem..

Ostatnio edytowane przez agatam31 : 22-06-10 o 14:28.
agatam31 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-06-10, 14:46   #2 (permalink)
Sprinter
 
pulus2008's Avatar
 
Moje szczęście :*

Zarejestrowany: 26-05-2010
Miejscowość: okolice Poznania
Posty: 3 108
Nastrój:
1 114 podziękowań w 774 postach
Domyślnie

Bardzo mi przykro

Nie powiem Ci, że rozumiem przez co przechodzisz, bo nigdy nie poroniłam, jedyne czego mogę Ci życzyć, to szybkiego zajścia znowu w ciążę i oby tym razem wszystko skończyło się szczęśliwie.

Pisz często jeśli tylko będziesz chciała pogadać.

Trzymam kciuki i zobaczysz, że wszystko będzie ok.
__________________






pulus2008 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-06-10, 15:24   #3 (permalink)
Spacerowicz
 
Amelka85's Avatar
 
Milość nie widzi wad...:*

Zarejestrowany: 22-06-2010
Miejscowość: Katowice
Posty: 757
Nastrój:
131 podziękowań w 92 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Amelka85
Domyślnie

Witaj:) bardzo bardzo mi przykro:( napewno Cie to nie pocieszy ale moja przyjaciolka byla w takiej sytuacji jak Ty 2 lata temu, lyzeczkowanie w 13 tc. Poem bala sie probowac, ale teraz jest szczesliwa mama 3 miesiecznego Radka ktory jest sliczny i calkiem zdrowy a jej ciąza przebiegala bez najmniejszych problemow! Wiec Ty kochana nie trac nadzieii !!! Jestem z Tobą!!!
Amelka85 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 22-06-10, 15:30   #4 (permalink)
Mistrz
 
KATARZYNKA78's Avatar
 
Kto zbyt wiele chce , wszystko traci!!!

Zarejestrowany: 19-06-2009
Miejscowość: ŚLĄSK
Posty: 18 856
Nastrój:
1 221 podziękowań w 876 postach
Wyślij wiadomość przez Skype™ do KATARZYNKA78 Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do KATARZYNKA78
Domyślnie

kochana przerabiałam to trzy razy głowa do góry teraz mam dwoje ślicznych dzieciaków.
__________________


KATARZYNKA78 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-06-10, 15:35   #5 (permalink)
Mistrz
 
stysiapysia's Avatar
 
Radość serduszka mam z powodu Hanci mej!!!

Zarejestrowany: 5-01-2009
Miejscowość: Gniezno
Posty: 8 086
Nastrój:
4 169 podziękowań w 2 579 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do stysiapysia
Domyślnie

Współczuje ...

Kochana musisz żyć ... żyć dla męża i dla nadzieji ...
stysiapysia is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 22-06-10, 15:37   #6 (permalink)
Mistrz
 
Martek73's Avatar
 
"Cała mądrość życia, to umieć czekać i mieć nadzieje"

Zarejestrowany: 13-10-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 44 615
Nastrój:
20 816 podziękowań w 14 214 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Martek73
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Martek73
Domyślnie

Bardzo mi przykro, ale następnym razem się uda.
Głowa do góry.
__________________




Szymuś


Nasz Aniołek odszedł 20-10-2009 (ok. 8 tc)

Martek73 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 23-06-10, 17:29   #7 (permalink)
Pierwsze kroki
 
weronyk83's Avatar
 
I po wielkim płaczu łza potrafi zakwitnąć i zapachnieć

Zarejestrowany: 13-01-2010
Miejscowość: Sztokholm/Poznań
Posty: 214
Nastrój:
182 podziękowań w 96 postach
Domyślnie

Bardzo Ci współczuję... nie będę pisała "nie martw się, wszystko będzie dobrze" bo wiem że w takiej chwili takie słowa zamiast pomagać, jeszcze bardziej ranią...
trzymaj się...[*] światełko dla Twojego Aniołka
__________________
Mama Aniołków....

03 luty 2009

23 czerwiec 2009

06 maj 2010 Nasza Córeczka Klara[*]

16 styczeń 2012
weronyk83 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-07-10, 15:40   #8 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 13-07-2010
Posty: 5
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Bardzo mi przykro. Ja też poroniłam - 11.07.10 minął miesiąc po stracie mojej fasolki.Byłam w 6 tc. Ogromna pustka. Tak bardzo z mężem chcieliśmy mieć dzidziusia. Na początku było bardzo ciężko, jeszcze do tej pory miewam takie dni kiedy wszystko mi sie przypomina i płaczę. Dlatego głowa do góry koleżanko. Wiele jest prawdy w powiedzeniu: co nas nie zabije, to wzmocni. Teraz pociesza mnie jednak fakt, że od sierpnia możemy sie starać o dzidziunie znowu. z Tym,że teraz będę ostrożniejsza. Nie będe bagatelizować plamienia no i w przyszłym tygodniu idę do gina, żeby mnie zbadała czy wszystko jest w porządku i chcę zrobić hormon -progesteron, bo u mnie niby wszystko było w porządku, robiłam badania na toksoplazmozę, cytomegalowirusa i wszystko wydawało się w porządku. A po badaniach w sierpniu jeśli lekarz pozwoli to będziemy działać. Zobaczysz,że jeszcze będziesz cieszyć się dzidziunią. Postaraj się zrobić to dla twojego męża. Najważniejsze,że sie kochacie.
Agata81 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-07-10, 18:29   #9 (permalink)
Pierwsze kroki
 
kamcia.r's Avatar
 
....

Zarejestrowany: 14-07-2010
Miejscowość: wielkopolska
Posty: 254
Nastrój:
158 podziękowań w 105 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kamcia.r
Domyślnie

Witaj rozumiem Cię doskonale mam tylko nadzieję ,że upływający czas nauczy mnie żyć z tą świadomością i będzie jakos łatwiej
__________________
5.07.2010 15.11.2010
kamcia.r is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-07-10, 08:53   #10 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 9-02-2010
Miejscowość: Szkocja
Posty: 126
Nastrój:
68 podziękowań w 46 postach
Domyślnie

Agatam,przykro mi,wiem,ze nie ma slow pocieszenia na to co sie stalo,nie moglas temu zapobiec.Z czasem bedzie lzej,chociaz i tak zawsze bedzie bolalo...
Dunka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Nasze problemy > Poronienie

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 16:13.