Jak pokonac lek? - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Nasze problemy > Poronienie
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Poronienie (jak sobie poradzić po stracie, co dalej)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 01-03-10, 19:07   #1 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 9-02-2010
Miejscowość: Szkocja
Posty: 126
Nastrój:
68 podziękowań w 46 postach
Domyślnie Jak pokonac lek?

Wlasnie czekam na pierwsza miesiaczke,za 2 tygodnie jade do Polski na kilka dni,po powrocie chcemy znow probowac.Odstawilam kwas foliowy na jakies 2 tygodnie(stracilam motywacje-bo po co i dla kogo?).Zaczelam brac go z powrotem wczoraj.
Na pewno kazda z Was kobitki,ktorej przytrafilo sie poronienie,zadaje sobie pytanie "uda sie czy nie".Czytam i czytam mase artykulow,informacji i tak wychodzi na 50/50.
Jestem w Wielkiej Brytanii,po zrobieniu testu ciazowego(pozytywny)umowilam sie na wizyte w przychodni,na ktorej midwife zwrocila mi uwage,ze przychodze za wczesnie(zanim minie 8 tydzien to tylko zawracanie im...) bo jeszcze moge poronic.No i stalo sie-2 dni pozniej...Wlasnie konczylam 6-ty tydzien.
Chce sprobowac jak najszybciej,jak pokonac wlasne obawy i nie wpasc w paranoje?Bo wiem ze bede sie trzesla czy wszystko jest ok,a do przychodni sie zrazilam strasznie-nie mam po co tam isc do 8-go tygodnia,ale to (az)2 miesiace...
Dunka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-03-10, 19:20   #2 (permalink)
Spacerowicz
 
mbea's Avatar
 

Zarejestrowany: 24-02-2010
Miejscowość: uk es pl wa
Posty: 768
Nastrój:
185 podziękowań w 129 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mbea
Domyślnie

nie dokladnie z tymi 8 tyg, jesli wczesniej byly problemy to wysylaja do early pregnancy clinik. wiem, spedzilam tam kilkanascie godzin jak moja kolezanka krwawila, a nie bylo nawet widac jeszcze dobrze pecherzyka. sprawdzali jej wtedy poziom hormonu.
a tak to czekaja nawet i do 10tyg bo nie ma dla ich sensu zaczynac papierkowej roboty jak sa czeste poronienia. a jakby cos i tak sie dzialo to oni nie sa w stanie niczego zrobic na tym etapie ciazy

a starasz sie przeciez dla siebie ;)
__________________
cyt: To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce do herbaty nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni.
— Joanne Kathleen Rowling, Harry Potter
mbea is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-03-10, 19:28   #3 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 9-02-2010
Miejscowość: Szkocja
Posty: 126
Nastrój:
68 podziękowań w 46 postach
Domyślnie

Mnie wyslali do early pregnancy clinic,ale jak juz bylo "po ptokach"-zeby stwierdzic czy wszystko sie oczyscilo.A te 8 tygodni to bylo tak na "dzien dobry" od midwife,kiedy wstalam i powiedzialam,ze nie ma problemu,przyjde pozniej,to stwierdzila,ze mam zostac.
Dunka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 01-03-10, 19:37   #4 (permalink)
Spacerowicz
 
mbea's Avatar
 

Zarejestrowany: 24-02-2010
Miejscowość: uk es pl wa
Posty: 768
Nastrój:
185 podziękowań w 129 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mbea
Domyślnie

z ta kolezanka co chodzilam by tlumaczyc, to ona poronila raz w polsce, potem w ok 24tyg dziewczynka umarla - a w polsce powiedzieli ze sie zdarza i nawet badan nie zrobili co i jak. w sumie to nawet tej corki jej nie oddali i nie miala szansy dziecka nawet pochowac. trzecia ciaza skonczyla sie ze chlopczyk zmarl w jakims 22-24tyg - to bylo w uk. ale ze lekarze nie posiadali historii poprzedniej ciazy wiec teraktowli ja normalnie. dopiero w 4tej ciazy sprawdzali co 2tyg. a urodzila wczesniaka, bo krew sie tak zageszczala ze maly nie mial tlenu by oddychac.
i podziwiam ja za to ze sie nie poddawala a folic acid brala przez jakies 2 lata non-stop i jakos nie mogla zajsc
__________________
cyt: To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce do herbaty nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni.
— Joanne Kathleen Rowling, Harry Potter
mbea is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-03-10, 19:46   #5 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 9-02-2010
Miejscowość: Szkocja
Posty: 126
Nastrój:
68 podziękowań w 46 postach
Domyślnie

mbea,racje masz,ze na tym etapie lekarze nie sa cudotworcami i nie sa w stanie nic zrobic.
Madziu,przykro mi z powodu Twojej straty,mam nadzieje ,ze twoje badania beda ok.
Chodzi mi po prostu o to,jak dac sobie samej rade w pierwszym trymestrze,jezeli wszystkie objawy typu bol brzucha,jajnikow sa dla nich "normalne",a do przychodni nie mam po co isc przed skonczeniem 8-go tygodnia?
Do 3-go poronienia wzruszja ramionami,ze sie "zdarza"dopiero po 3cim poronieniu zaczynaja sie zastanawiac co jest nie tak?
Dunka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Dunka za ten post przesyłają:
Madzia86 (01-03-10)
Stary 01-03-10, 20:04   #6 (permalink)
Spacerowicz
 
mbea's Avatar
 

Zarejestrowany: 24-02-2010
Miejscowość: uk es pl wa
Posty: 768
Nastrój:
185 podziękowań w 129 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mbea
Domyślnie

ze wzgledu ze wykryli u niej zageszczanie sie krwi w czasie ciazy to kazali jej brac aspiryne i tyle. i po 20tyg dostala sterydy na rozwoj pluc u dziecka. a kiedy przeplywy byly zle a maly kopal niemilosiernie z braku tlenu, zostala w szpitalu i przez ponad tydzien kontrolowali jej cisnienie i przeplywy. i czekali jak najdluzej i miala cesarke w 30tyg by maly sie nie udusil. wazyl jedynie 1.6kg.

nie wiem jak tu z badaniami, bo jej powiedzieli ze jest mloda to niech sie stara. moze w polsce sa jakies badania... nie wiem sorry
__________________
cyt: To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce do herbaty nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni.
— Joanne Kathleen Rowling, Harry Potter
mbea is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-03-10, 22:24   #7 (permalink)
Mistrz
 
martab0's Avatar
 
GUGI GI JAAA

Zarejestrowany: 7-05-2009
Posty: 5 579
Nastrój:
1 618 podziękowań w 1 272 postach
Domyślnie

dunka kochan ja bylam w indentycznej sytuacji zaczelam plamic ok 8 tyg pare dni przed pierwsza wizyta u midwife, a w 10 tyg na usg nie wykryli bicia serca zatrzymali mnie w szpitalu i dostalam leki na oczyszczenie macicy. Niesety ale musisz zaakceptowacz e oni maja tu takei zasady i nie beda podtrzymywac ciazy bo wierza ze natura utrzymuje jedynie zdrowe ciaze, ale powiem tobie ze ja rozmawialam z lekarzem w polsce i on mi powiedzila w prost ze on nie jest za zadnym potrzymywanie jak to robia u nas w kraju bo te dzieci po potrzymaniach przewaznie duzo czesciej wady wrodzone i problemy. I moze to okrutnie zabrzmi ale on mi powiedzial ze czsami lepiej ze sie tak dzieje niz dziecko i rodzina meczy sie walcza z inwalidztwem...nie weim kochan aale za jakis czas moze jak tak pomyslisz to dojdziesz to tego ze skoro natura tak zdecydowal mogl byc jakis powod
Jednak straj sie o nastepne dziecko bo wierze ze zajdziesz w ciaze szybciej niz sie psodziewasz, staraj sie dbac o siebie i nie myslec o zachodzeniu w ciaze caly czas! na moim przykladzie ja nawet nie myslam zeby byc w ciazy a zaszlam po pierwszej miesiaczce wiec bardzo szybciutko, fakt mialm troche problemow ale lekarze mowia ze to nie jest absolutnie zwiazane z poprzednia ciaza. Powiem tobie szczerze ze jak przekroczysz chyba 12 tyg to sie toba zajma, ja nie narzekam na opieke a wrecz przeciwieni jestem bardzo zadowolona jak sie ma problemy to sei dobrze zaopiekuja a jak ciaza jest ksiazkowa to znaczy ze wszystko ok:)
KOCHANA GLOWA DO GORY WIERZE ZE CI SIE WSZYSTKO ULOZY I MYSL TYLKO POZYTYWNEI:)
w razei czego to moze do mnie pisac, chetnei ci powiem co i jak jak bys miala jakies pytania sciakam mocno!
__________________
martab0 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 01-03-10, 23:27   #8 (permalink)
Pierwsze kroki
 

Zarejestrowany: 9-02-2010
Miejscowość: Szkocja
Posty: 126
Nastrój:
68 podziękowań w 46 postach
Smile

martab0,ja wiem ze to jest logiczne,to byla moja pierwsza ciaza,byla tak upragniona i szlag trafil.Sytuacja nie musi sie powtorzyc(ale moze,tfu,na psa urok).Tylko w momencie kiedy twoje,plany i marzenia ida w las,rzadza toba emocje.A logika nijak sie ma do emocji i vice versa.
Nie powinnam sie wsciekac na midwife bo ona nic tu nie zawinila,przekazala mi tylko suchy fakt powszechnie znany tylko srodowiskom medycznym i kobietom,ktore przez to przeszly.Macocha mojego partnera (pracowala w szpitalu przy sekcjach)powiedziala mi(jej corka tez miala poronienie)"przykro mi,ze tak sie stalo,nie ty jedna przez to przeszlas,jezeli natura zdecydowala inaczej,trudno,stalo sie,ale prawdopodobnie dziecko mialoby powazne wady genetyczne,chcialabys tego?".
Ze wzgledu na grzecznosc nie wycedzilam przez zeby co mysle o takim wspolczuciu i teraz sie z tego ciesze,bo jak mam troche wiecej informacji i troche czasu minelo to wiem,ze kobita ma absolutna racje(a z racji zawodu chyba wie o czym mowi).
Rozumiem,ze lekarze w UK nie robia nic do 12 tygodnia,bo cokolwiek by sie stalo,nie sa w stanie uratowac ciazy.Z drugiej strony wkurza mnie takie "niech sie dzieje wola nieba" bo nawet nie ma do kogo geby otworzyc zeby zapytac o to czy tamto.I o to mi chodzi.Wiem,ze bede miala obawy czy wszystko jest ok,to bedzie jak czekanie na wyrok.
martab0,dzieki Ci za ten post,jestes tym pozytywnym przykladem,na ktory postaram sie zapatrzec.No i -lekkiego,rychlego i szybkiego rozwiazania,ze zdrowym dzieciatkiem na koncu
Dunka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-03-10, 08:16   #9 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Tamara114's Avatar
 
Zyj-krzykneła Nadzieja-Bez Ciebie nie potrafię-odparło cicho Życie

Zarejestrowany: 9-03-2009
Posty: 163
Nastrój:
5 podziękowań w 4 postach
Domyślnie

Cytat:
martab0 napisała Zobacz post
dunka kochan ja bylam w indentycznej sytuacji zaczelam plamic ok 8 tyg pare dni przed pierwsza wizyta u midwife, a w 10 tyg na usg nie wykryli bicia serca zatrzymali mnie w szpitalu i dostalam leki na oczyszczenie macicy. Niesety ale musisz zaakceptowacz e oni maja tu takei zasady i nie beda podtrzymywac ciazy bo wierza ze natura utrzymuje jedynie zdrowe ciaze, ale powiem tobie ze ja rozmawialam z lekarzem w polsce i on mi powiedzila w prost ze on nie jest za zadnym potrzymywanie jak to robia u nas w kraju bo te dzieci po potrzymaniach przewaznie duzo czesciej wady wrodzone i problemy. I moze to okrutnie zabrzmi ale on mi powiedzial ze czsami lepiej ze sie tak dzieje niz dziecko i rodzina meczy sie walcza z inwalidztwem...nie weim kochan aale za jakis czas moze jak tak pomyslisz to dojdziesz to tego ze skoro natura tak zdecydowal mogl byc jakis powod
Jednak straj sie o nastepne dziecko bo wierze ze zajdziesz w ciaze szybciej niz sie psodziewasz, staraj sie dbac o siebie i nie myslec o zachodzeniu w ciaze caly czas! na moim przykladzie ja nawet nie myslam zeby byc w ciazy a zaszlam po pierwszej miesiaczce wiec bardzo szybciutko, fakt mialm troche problemow ale lekarze mowia ze to nie jest absolutnie zwiazane z poprzednia ciaza. Powiem tobie szczerze ze jak przekroczysz chyba 12 tyg to sie toba zajma, ja nie narzekam na opieke a wrecz przeciwieni jestem bardzo zadowolona jak sie ma problemy to sei dobrze zaopiekuja a jak ciaza jest ksiazkowa to znaczy ze wszystko ok:)
KOCHANA GLOWA DO GORY WIERZE ZE CI SIE WSZYSTKO ULOZY I MYSL TYLKO POZYTYWNEI:)
w razei czego to moze do mnie pisac, chetnei ci powiem co i jak jak bys miala jakies pytania sciakam mocno!
Witam dziewczyny. Ja się dołączam do tej odpowiedzi. Mój gin też mi powiedział że nie jest za podtrzymywaniem na siłe. Jesli jest coś nie tak to lepiej aby ciąża sie zakończyła wcześnie niż jakby miała się zakończyć po 15 tygodniu. Ja poroniłam 2 razy , raz w 13 tyg , potem w 6 i raz miałam ciążę pozamaciczną. Tez się strasznie boję. Gin mnie wysłam na badania genetyczne i na szczęście jest wszystko ok a w maju mnie czeka wizyta w klinice endoktynologicznej. A dopiero w maju bo wtedy akurat minie rok od ostatniego poronienia.
Tamara114 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-03-10, 13:53   #10 (permalink)
Mistrz
 
martab0's Avatar
 
GUGI GI JAAA

Zarejestrowany: 7-05-2009
Posty: 5 579
Nastrój:
1 618 podziękowań w 1 272 postach
Domyślnie

dunka kochan zawsze mozesz do nas "gebe otworzyc" trzymam kciuki i mam nadziejez e zalapiesz troche optymizmu tak sie lepiej dzieci plodzi:) caluje
__________________
martab0 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Nasze problemy > Poronienie

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 16:12.