|
|||||||
| Komunikaty |
| Położna (jak się przygotować do porodu) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Moja córka ma skończone 3 m-ce i jakiś już czas temu odkryła rączki i gryzła piąstki, a od niedawna zaczęła ssać kciuka, robi to bardzo często i nawet zasypia w ten sposób. Mam wrażenie nawet że się w ten sposób uspokaja...Nie wiem czy jej na to pozwolić, ale nie pozwolić raczej będzie trudne bo ona nawet w nocy jak się przebudzi to paluch zaraz ląduje w buzi. Zaznaczam że karmie ją piersią i do tej pory nie ma smoczka bo żadnego nie chce. Co robić???
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Raczkujący
|
moj synek tez skonczyl 3 miesiace i namietnie :P ssa kciuka...ja karmie butelka i maly tez ma smoczka...ale dolanczam sie do pytania ????
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Olu i mam jeszcze jedno pytanie, od paru dni zauważyłam że jak karmie Majkę (na leżąco) to noskiem kapie jej mleko
, na początku myślałam że to wodnisty katarek ale nie, czy to powód do zmartwienia? Czemu tak się dzieje? Wcześniej tego nie miała żeby mleko przedostawało się do noska. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
o kciuk sie dolanczam...:) chociaz mam nadzieje ze to nie jest nic zlego:)
__________________
![]() ![]() jesteśmy ze sobą od 10.06.2006r. zaręczyliśmy się 21.06.2011r always in my memory mój brat 20.08.1985-18.01.2005 http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=452242 25.11.2010r. ![]() Skinia 01.1999- 29.11.2011 kochana suczka |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Ekspert - położna
|
Ssanie kciuka jest najwcześniejszym sposobem samouspokajania się u dzieci i występował już w czasie życia płodowego. Nie jest to oczywiście nic złego. Dzieci nawet w wieku 3-4 lat uspokajają się w ten sposób przed spaniem lub w wyjątkowo streujących dla nich sytuacjach.
Madziutek jeśli chodzi o ulewanie noskiem. Możesz mieć poprostu za dużo pokarmu i Maja nie nadąża łykać. A czy wcześniej ulewała?
__________________
Areczek :wink2: ![]() Juleczka ![]()
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Dziękuje Olu za odpowiedź, ulewa cały czas od początku ale noskiem zaczeła dopiero teraz, a nawałów pokarmu nie miałam nigdy, jakoś tak od począku mi się laktacja ustabilizowała i częściej raczej były dni że miałam trochę mniej i się mała denerwowała ale szybko mijały, więc teraz za dużo pokarmu to chyba raczej nie? Ale wygląda to właśnie tak że część pokarmu zamiast połykać to przedostaje jej się do noska i tak sobie kapie w czasie jedzenia
![]() |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|