|
|||||||
| Komunikaty |
| Położna (jak się przygotować do porodu) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam Pania,Pani Sylwio,
Mam problem z moim 2tygodniowym malenstwem.Moja corcia urodzila sie 2 tyg temu z waga 3030,po dobie dostala zoltaczki,ktora utrzymuje sie po dzis dzien(pobrano krew do zybadania i wyniki sa w normie),ale nie to mnie martwi.Przez 3 doby,ktore spedzilysmy w szpitalu mala byla ospala,potrafila przesypiac i 12 godz w ciagu dnia,dopiero w nocy jadla.Z tym,ze karmie piersia i ciezko nam to szlo,wiec nie jestem pewna,ile zjadala.Po 3 dobie wypisano nas ze szpitala a Amelki nie zwazono:( Wrocilysmy do domu i po dniu czy dwoch powoli sie wszystko unormowalo.Mala jadla czesciej,byla aktywniejsza(i nadal jest).Niestety podczas ostatniej wizyty poloznej okazalo sie,ze mala w 10dniu wazy 2800.Troche mnie to zaniepokoilo,wiec zaczelam monitorowac jak czesto i ile czasu mala ssie oraz ile ma brudnych i mokrych pieluszek na dobe.Wiec w skrocie napisze,ze mala je zwykle co 2 czy 3 godz,czasem zdarzy sie ,ze wola jesc co 4 a bardzo rzadko robi sobie 5 godz przerwe.Pieluszek brudnych ma ok 4 na dobe,mokrych wiecej,czasem ok 9 na dobe.Ssie od 5 min do 15 czasem i 20 min sie zdarzy.Z tym,ze bywa,ze ssie 5 min i dopiero za 2 czy 3 godz budzi sie na kolejne karmienie. Ale zmierzam do celu.Wczoraj w nocy zaczela nam pokaslywac,wiec wybralismy sie do szpitala(mieszkamy w Anglii),myslac,ze sie zaziebila.Okazalo sie,ze wszystko jest w normie,ale mala zwazyli i okazalo sie,ze wazy 2725,czyli spadla na wadze.Pediatra powiedziala,ze moze to zalezy od wagi i moze ta szpitalna waga inaczej wazy niz waga od poloznej.Wiec trzeba czekac do poniedzialku...a dla nas to cale wieki.Pobrano malej krew,zeby zbadac hormon tarczycy i mamy dwizc mocz do zbadania...Pani powiedziala,ze trzeba zbadac jak pracuja nerki.Choc dodala,ze mala wyglada na calkiem zdrowego noworodka mnie i tak niepokoi fakt ,ze mala nie przybiera...a nawet mozliwe,ze traci. Moje pytanie brzmi:czym to moze byc spowodowane???Czy to moze byc wina pokarmu(karmie mala piersia)??? Czy moze mala malo zjada?Choc je tyle ile chce i kiedy chce.Dzis ma "spiacy" dzien,ale sadze,ze to przez to,ze do 7rano bylismy w szpitalu,gdzie pobierano jej krew i badano,i malo spala... Dziekuje za szybka odpowiedz i ewentualnie porade,co moge zrobic,zeby mala zaczela przybieracna wadze? Pozdrawiam serdecznie,Magda |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - położna
|
Brak przybierania na wadze może być spowodowany wieloma czynnikami. Może być to zła technika karmienia, dziecko za płytko chwyta pierś. Może być zbyt mała ilość pokarmu. Z tego co Pani pisze, raczej nie powinno to wchodzić w grę. Jeśli funkcjonuj ą w Anglii poradnie laktacyjne , warto byłoby skożystać z wizyt.
Może dziecko ma jakąś abkterię i należy zrobić posiew moczu i kału? Trudno jest mi odpowiedzieć, jaka konkretna przyczyna może powodować brak przybierania na wadze Pani Córeczki. Proszę spróbować częściej przystawiać dziecko do piersi, co 1,5- 2 godziny. Może Pani też ściągnąc mleko z piersi i zobaczyć jaka jest jego ilość. I przede wszystkim wziąć głęboki oddech i się nie stresować, bo stres niekorzystnie wpływa na laktację. pozdrawiam |
|
|
|
| Podziękowania dla SylwiaŁ-W za ten post przesyłają: |
magdaloza (21-01-09)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
|
Dziekuje slicznie Pani Sylwio:)
Wlasnie dzis byla u nas polozna i okazalo sie,ze mala przybrala 75g od niedzieli... Z tym,ze nie wazona byla na tej samiej wadze,ale mam nadzieje,ze jednak juz nie spadla i przybrala choc 20g,bo to by oznaczalo,ze zaczynamy isc w dobrym kierunku. Dokarmiam malo moim pokarmem z butli...zjada od 20 do 50ml ,zalezy od tego,jaki ma akurat apetyt.Mocz jej zbadali(ale nie wiem czy to byl akurat posiew) i okazalo sie,ze jest ok.Kupki nie badali,ale wciaz czekamy na wyniki hormonu tarczycy. Dostawiam ja dobrze do piersi i chyba pokarmu tez mam wystarczajaco duzo..Tak mi sie wydaje..Piersi wyraznie bardziej miekkie po karmieniu...Ale umowilam sie z doradca laktacyjnym...moze cos doradzi:) Dziekuje slicznie za odpowiedz:) I postaram sie "wiac gleboki oddech" ,choc przyznam,ze to nie latwe... Pozdrwaim cieplutko,Magda |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|