|
|||||||
| Komunikaty |
| Położna (jak się przygotować do porodu) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
|
Witam Pani Położną po raz kolejny. Ja znowu z pytaniem.
Tym razem naprawdę cos mnie niepokoi. Moja Michelle po każdym karmieniu ( karmie piersią) ulewa, wiem że to normalne ale ona ulewa bardzo dużo... bardzooo bardzooo... i mam wraęnie że zwróciła wszystko co zjadła. Potem oczywiście zrobi kupke... i trzeba ja karmic od nowa... i tak cały dzień. Czy noworodki naprawdę tak dużo ulewają, ja czytałam że ulewają troszeczke... z góry dziękuje za rozjaśneinie wątpliwości. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Witam Pani Sylwio!
Podłacze się pod wątek SuzyMummy,mi rownież chodzi o ulewanie po karmieniu tylko nie po mleku a po zupkach,herbatkach. Mała od ukonczenia 3,5 mies jest na mleku modyf, + piers w nocy. Jak skonczyla 4 mies wprowadzilismy zupki,deserki,herbatke <wszystkie przeznaczone dla dzieci w jej wieku> wszystko chętnie zajada. Tylko zazwyczaj potem sie jej ulewa nawet kilka razy <nie są to jakies duze ilości> I tu moje pytanie czy to spowodowane jest tym ze Martynka nie toleruje tych dań czy moze raczej ma to związek z tym ze w od niedawna dostaje cos poza mlekiem i żoładek sie jeszcze nie przezwyczaił??? Będe wdzięczna za odpowiedz i z góry dziękuje pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Ja również podłączę się do tematu ulewania. Otóż moja córeczka ulewała bardzo niewiele w pierwszych dwóch miesiącach życia. Od dłuższego czasu wogóle tego nie robiła, aż nagle coś się zmieniło i zaczęła ulewać mimo, że niezmiennie karmiona jest piersią. Od pewnego czasu również się jej sporadycznie odbeka po jedzeniu. Nie pomaga nic, zmiana pozycji, noszenie, a po odłożeniu jest płacz i z powrotem na ręce. Niestety odbęknięcia nie ma. Mała przy zabawie po obróceniu się na brzuszek ulewa niewielką ilość takiego serka, zdarza się jej leżeć na pleckach i znikąd pojawia się ulany łyk mleka (tym razem nie serek). Co wydaje mi się dziwniejsze, że leżąc na pleckach ulewa ten łyk w powietrze do góry i na bok, jakby pod lekkim ciśnieniem. Ulewa różnie czasem po jedzeniu a czasami nawet po 2h. Czy powinnam się niepokoić, udać się do lekarza pediatry?
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Kawa z mlekiem...
Zarejestrowany: 14-10-2011
Miejscowość: Warszawa
Posty: 114
Nastrój:
11 podziękowań w 11 postach
|
Ulewanie maluchów jest rzeczą normalną. Do 6. miesiąca życia dziecko ma jeszcze niedojrzały układ pokarmowy i przełyk, który drażni nerw błędny- stąd ulewania. Obojętne czy jest to mleko modyfikowane, pokarm kobiecy (przetrawiony lub nie), zupki, herbatki. Często dzieci ulewają podczas zmiany pozycji, na przykład do leżenia na brzuchu lub nawet podczas ich pionizacji. Nie ma powodów do obaw.
Jeśli jednak ulewania są ogromne- całe porcje, dziecko słabo też przybiera na wadze lub ulewania zamieniają się w wymioty (dziecko jest niespokojne, męczy się, a ilość pokarmu jest znacząco duża) należy skontaktować się z pediatrą lub opowiedzieć o problemie podczas najbliższej wizyty w poradni. Monika Łapczyńska- położna, fizjoterapeuta |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|