|
|||||||
| Komunikaty |
| Położna (jak się przygotować do porodu) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
W internecie można znaleźć mnóstwo zasad związanych z dietą mamy karmiącej naturalnie. Trudno jest mi jednak odnaleźć odpowiedź na pytanie odnośnie tego
- czy... - jak... -kiedy... ...rozszerzać swoją dietę przy karmieniu piersią? Nie chodzi mi tu odrazu o kapustę, fasolę czy cytrusy, ale np. o brokuły, kalafior, kakao, potrawy smażone (nie mam tu na myśli frytek, czy innych potraw smażonych w głębokim tłuszczu tylko o obsmażane na niewielkiej ilości oleju lub oliwy). Narazie powoli wprowadziłam cebulę. Córcia nie protestuje. Podobnie już wcześniej wprowadziłam czosnek także bez niepokojących objawów. Kiedy można zacząć jeść np. truskawki czy czekoladę? Z góry dziękuję za odpowiedź. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - położna
|
WItam
Powinna Pani już zacząć rozszerzać swoją dietę. Należy wprowadzać do jadłospisu jedną rzecz na 2-3 dni i obserwować dziecko. Oczywiście nowe produkty powinny być spożywane w niezadużych ilościach i najlepiej tak do 13, by w razie wystąpienia kolki nie przypadło to na środek nocy. Ważne jest również by produkty nie były tylko "pustymi kaloriami" (chociaż jeżeli dziecku nic nie jest po kostce czekolady to od czasu do czasu można sobie na nią pozwolić), ale miały wartość odrzywczą.
__________________
Areczek :wink2: ![]() Juleczka ![]()
|
|
|
|
| Podziękowania dla Ola_ za ten post przesyłają: |
villanelle (17-11-08)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|