ciężkie rzeczy a pierwsze tygodnie ciąży
Dzień dobry. Mam pewne obawy związane "moim stanem". Na początku czerwca odstawiłam tabletki antykoncepcyjne i do teraz nie pojawił się okres (wykonałam dziś test, który był "prawie pozytywny" - 2 kreska była bardzo słaba, przez co jutro rano wykonam ponowny). Choć chcieliśmy z mężem, to nie spodziewaliśmy się, ze uda nam się teraz za pierwszym razem (poprzednia ciąża była za "4 podejściem", również po odstawieniu antykoncepcji) i nie przypuszczając że mogę być już nosicielem dokonaliśmy pewnego zakupu, którego wniesieniem na 4 piętro zajęliśmy się sami z mężem. Mianowicie tapczanu. Był w prawdzie w 2 częściach, z czego jedna ważyła z pewnością ponad 30kg, a druga jeszcze cięższa, bo pomagała nam z tym moja mama i było trudno. Wydaje mi się, że gdyby miało to zaszkodzić temu nasionku, to efekt był by niemal natychmiastowy, ale chciała bym się poradzić Pani...czy mogę spać spokojnie i uważać od teraz w przyszłości, czy powinnam się jeszcze trochę martwić? (mebel był niesiony 9 lipca). Proszę o odpowiedź, bo strasznie mnie to męczy...:(
|