|
|||||||
| Komunikaty |
| Położna (jak się przygotować do porodu) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o
swoich planach ...
Zarejestrowany: 26-03-2009
Miejscowość: ostrów
Posty: 1 406
Nastrój:
1 101 podziękowań w 683 postach
|
Witam,
Pani Doroto jestem teraz w 16/17 tc. Dzisiaj w nocy zaczęłam odczuwać delikatne kłucia nad lewą pachwiną, raz co minutę, raz co 10 minut. Czasami przez godzinę nic mnie nie kłuje. Nie twardnieje mi brzuch. Ból jest umiejscowiony nad samą pachwiną. Czy należy się martwić, czy może być to objaw fizjologiczny ? Dodam, że przez cały styczeń brałam duphaston (w zasadzie do 2 lutego), gdyż miałam żółty śluz oraz tabletki dopochwowe przez ostatnie tydzień. Poza tym ciąża przebiega bez problemów, dotąd nie miałam żadnych bóli, szyjka macicy nie skrócona. We wtorek mam wizytę u mojego lekarza prowadzącego, ale wolałabym już znać Pani opnię szybciej :) |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 28-05-2010
Posty: 122
9 podziękowań w 9 postach
|
Witam,
przepraszam, ale dopiero dziś moge odpowiedzieć na Pani pytanie. Na tym etapie ciąży kłucia (pobolewania, pociąganie) po lewej lub prawej stronie, w dolnej części brzucha lub w pachwinach to najczęściej efekt rośnięcia macicy i pociągania więzadeł, które ją utrzymują i stabilizują. Kiedy macica, staje sie duża dolegliwości te mijają. Mam nadzięję że to samo potwierdził Pani lekarz prowadzący:) Pozdrawiam ciepło i życze powodzenia i samych radosnych dni. Dorota Łachowska |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o
swoich planach ...
Zarejestrowany: 26-03-2009
Miejscowość: ostrów
Posty: 1 406
Nastrój:
1 101 podziękowań w 683 postach
|
Dziękuję za odpowiedź. Nieprzyjemne dolegliwości zniknęły na drugi dzień.
Pozdrawiam serdecznie :) |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|