|
|||||||
| Komunikaty |
| Położna (jak się przygotować do porodu) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
|
Witam,
Pani doktor, właśnie zaczęłam 27 tydzień drugiej ciąży, wróciłam ze szpitala, gdzie leżałam, bo mój lekarz stwierdził zagrożenie porodem (co mnie kompletnie zaskoczyło). Szyjka przy badaniu była miękka ale w szpitalu na USG wszystko w porządku. Ponieważ ciągną się za mną różne infekcje w pochwie (i mam niewyleczoną nadżerkę), dostałam receptę na Macmiror complex 500. Pierwszą dawkę wzięłam wczoraj a dziś parę razy po prostu polało się ze mnie - niby śluz ale bardzo mokry, nie zmieścił się na wkładce i zabrudził spodnie. Ma kolor żółty, do ciemnopomarańczowego ale też bywa zupełnie przezroczysty. Pojawił się po wstaniu z łóżka, wydmuchiwaniu nosa, w toalecie. Czy to efekt działania leku, czy powinnam skontrolować, czy to nie wody? To już chyba 4 lek który biorę w tej ciąży dopochwo, po innych też coś wypływało, ale to było gęste i nie w takich ilościach. Nie chcę panikować ale wolę zapytać. Boli mnie podbrzusze ale unikam wysiłku. Biorę Isoptin, Fenoterol, Asmag, Luteinę i Augumentin na przeziębienie. Będę wdzięczna za podpowiedź. Pozdrawiam, Agma Ostatnio edytowane przez agmi : 29-11-10 o 10:41. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
|
Chciałam tylko dodać, że biorę Macmiror co drugi dzień i następnego dnia po wzięciu leku sytuacja się powtarza, chociaż nieco łagodniej.
Ostatnio edytowane przez agmi : 02-12-10 o 08:57. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 28-05-2010
Posty: 122
9 podziękowań w 9 postach
|
witam,
przepraszam za długie oczekiwanie na odpowiedź, pewnie sprawa się już wyjaśniła. Macmiror complex 500 to przede wszystkim nystatyna i nifuratel, więc kolor śluzu może być żółty do pomarańczowego. Czasem może pojawić się świąd lub pieczenie, ale krótkotrwałe. W przypadku jakichkolwiek innych objawów niepożądanych należy zwrócić się do lekarza (może wystąpić nadwrażliwość na składniki leku). W przypadku wysiłkowego (kaszel, dmuchanie nosa, kichanie) wypływania przeroczystej wydzieliny nalezy wziąć pod uwagę sączenie płynu owodniowego lub mocz. U wielu kobiet dzidziuś, duża macica, hormony ciązowe powoduja wysiłkowe nietrzymanie moczu, które po zakończeniu ciąży przemija. W każdym przypadku podejrzenia odpływania wód płodowych należy jak najszybciej skonsultować się z lekarzem lub zgłosić się na Izbę Przyjęć w szpitalu. Sprawdzenie czy to wody płodowe jest szybkie i bezbolesne przy pomocy pasków. Pozdrawiam życzę dużo zdrowia i szczęśliwego rozwiązania. położna Dorota Łachowska |
|
|
|
| Podziękowania dla Dorota Łachowska za ten post przesyłają: |
agmi (05-12-10)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Podepnę się ze swoim pytaniem żeby nie tworzyć niepotrzebnie wątku.
Otóż przez całą ciążę borykałam się z zapaleniami grzybiczymi. Kilka razy stosowałam dopochwowo Nystatynę. Teraz również. I problem wygląda następująco. Zaaplikowałam sobie jedną tabletkę i przez całą noc lekko ciekło ze mnie. Bardzo rzadki bezbarwny śluz. Konsystencją przypominał wodę. Na pewno nie był to mocz. Mimo tego "przecieku" tabletka a raczej jej pozostałości wypłynęły dopiero następnego dnia. Śluzu już nie zobaczyłam. Kolejnej nie wkładałam bo miałam zrobić badanie moczu na czysto, bez tabletki. Wczoraj powróciłam do kuracji i znów całą noc wyciekała ze mnie owa "woda". Czy możliwe że to w wyniku stosowania Nystatyny śluz tak nagle zmienił konsystencję i leje się go tak dużo (wcześniej nie miały miejsca takie atrakcje)? Czy po prostu przy wkładaniu tabletki aplikatorem podrażniam w jakiś sposób szyjkę i następuje wyciek wód płodowych? To może brzmieć głupio, ale naprawdę niepokoi mnie to a mój ginekolog nie życzy sobie zawracania głowy między wizytami i nawet nie dał mi do siebie numeru tel. Dziękuję i pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 28-05-2010
Posty: 122
9 podziękowań w 9 postach
|
Witam,
Przyczyną tej wodnistej wydzieliny (ale nie o konsystencji śluzu) może być stosowanie Nystatyny, albo jeśli to śluz to może odchodzić czop śluzowy, zwłaszcza że do porodu jest niewiele czasu:) Może to również być mocz, ale takie "nietrzymanie moczu" raczej zdarza się rano podczas wstawania i podczas wysiłku (np. kichanie, kaszel, śmiech). Prosze pamietać, że w przypadku podejrzenia odpływania wód płodowych zawsze może Pani zgłosić się do najblizszego szpitala i tam na Izbie Przyjęć położna w prosty, paskowy sposób potwierdzi to lub wykluczy. Pozdrawiam Dorota Łachowska |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|