pęcherzyki na ustach - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Położna
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Położna (jak się przygotować do porodu)

Monika Łapczyńska Image

Ukończyła studia magisterskie na kierunku położnictwo oraz studia licencjackie na kierunku fizjoterapia na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Swoje zainteresowania naukowe rozwija, uczestnicząc w wielu kursach szkoleniowych, m.in. z zakresu masażu pierwszego stopnia i z prowadzenia szkoły rodzenia. Posiada dyplom ukończenia kursu na instruktora rekreacji ruchowej ze specjalnością aerobik i aqua-aerobik.

Jej zainteresowania oscylują wokół szeroko pojętej aktywności fizycznej kobiet w ciąży oraz wokół rozwoju i stymulacji psychoruchowej dzieci w wieku niemowlęcym. Od trzech lat położna w Szpitalu św. Zofii w Warszawie. Współpracuje ze szkołą rodzenia, gdzie prowadzi zajęcia edukacyjne dla małżeństw i par spodziewających się dziecka. Od stycznia 2011 roku szczęśliwa mama Emilki.


Zamknięty temat
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 13-01-08, 10:36   #1 (permalink)
Spacerowicz
 
serena's Avatar
 

Zarejestrowany: 6-11-2007
Posty: 924
Nastrój:
118 podziękowań w 101 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika serena
Domyślnie pęcherzyki na ustach

Witam.
Mój synek ma dwa miesiące. Na ustach co kilka dni robią mu się takie pęcherzyki (największy na środku górnej wargi), chyba to wynik ssania (ssie tylko pierś). Starszy synek tez tak miał, ale zrobiło się to może z 2-3 razy i usta przyzwyczaiły się do ssania i już się pęcherzyki nie pojawiały. Ale teraz już 2 miesiące minęły a Maciusiowi dalej się tworzą. Czy to norma czy może jest to wynikiem złego sposobu ssania? Maciek jak je to tak jakby zasysa usta do środka, próbowałam mu poprawiać by łapał pierś poprawnie ale nie potrafi. Nie mamy problemu ani z przybieraniem (2,5 kg w 2 miesiące:) ), ani z laktacją tylko te nieszczęsne pęcherzyki. A może "walczyć" z nim o to poprawne ssanie?
I druga sprawa. Maciek po porodzie miał niestety całą siną buźkę. Nie było to wynikiem niedotlenienia tylko podczas porodu jak powiedziała położna "nie dociągnęłam" skurczu i wychodząca już główka cofnęła się. Wyszła na kolejnym skurczu, ponoć stąd te siniaki. Ale teraz po 2 miesiącach na buźce dalej są widoczne takie jakby popękane naczynka... sieć cieniutkich czerwonych żyłek na policzkach. Na jednym więcej, na drugim dużo mniej. Czy to może być pozostałość po tych siniakach? I czy coś takiego znika całkowicie?
__________________


serena is offline   Do góry
Stary 17-01-08, 09:14   #2 (permalink)
Ekspert - położna
 
SylwiaŁ-W's Avatar
 

Zarejestrowany: 2-01-2008
Miejscowość: Wyszków
Posty: 402
52 podziękowań w 47 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SylwiaŁ-W
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SylwiaŁ-W
Post

Witaj Serena :)
"Pęcherzyki" o których piszesz, są wynikiem nieprawidłowego chwytania piersi przez Maluszka. Ponieważ zasysa on wargę do środka, jest ona uciśnięta a dodatkowo cały czas rozmiękczana przez ślinę i pokarm, dłatego też tworzą się takie "pęcherzyki". Nie jest to nic bolesnego ani niebezpiecznego. Proponowałabym, poćwiczyć technikę przystawiania do piersi, tzn. jak Maluszek szeroko otworzy buźkę , nałożyć jego główkę na pierś, a wargę można delikatnie wywinąć na zewnątrz. Jeśli się to nie uda, to trudno. Najważniejsze, że Maluszek dobrze przybiera na wadze.
Co do krwinek, małe dzieci mają mniej tkanki tłuszczowej niż dorośli, dlatego też ich naczynia krwionośne są bardziej widoczne. Dodatkowo, ssanie piersi, płacz to dla dziecka duży wysiłek. Może on powodować drobne pęknięcia naczynek, lub rozszerzanie się ich. Efekt jest taki, że są widoczne drobne czerwone punkciki na policzkach dziecka. Z czasem to minie, nie ma się czym przejmować.
pozdrawiam
Sylwia
__________________
Nikolka


Maja


SylwiaŁ-W is offline   Do góry
Stary 17-01-08, 15:17   #3 (permalink)
Spacerowicz
 
serena's Avatar
 

Zarejestrowany: 6-11-2007
Posty: 924
Nastrój:
118 podziękowań w 101 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika serena
Domyślnie

Dziękuję za odpowiedź.
Co do ssania to próbowałam z nim o to walczyć ale on i tak po chwili zasysa po swojemu i tyle. trudno, jakoś zniesiemy te pęcherzyki.
jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
__________________


serena is offline   Do góry
Parenting wspiera:
Nieprzeczytane Dzisiaj, 12:40  
AutoPomocnik
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie Wątek zamknięty

Przepraszamy, ten wątek został automatycznie zamknięty po upływie regulaminowych 270 dni od jego założenia.
  Do góry
Zamknięty temat

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Położna

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:40.