Szczepienie - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Położna
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Położna (jak się przygotować do porodu)

Monika Łapczyńska Image

Ukończyła studia magisterskie na kierunku położnictwo oraz studia licencjackie na kierunku fizjoterapia na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Swoje zainteresowania naukowe rozwija, uczestnicząc w wielu kursach szkoleniowych, m.in. z zakresu masażu pierwszego stopnia i z prowadzenia szkoły rodzenia. Posiada dyplom ukończenia kursu na instruktora rekreacji ruchowej ze specjalnością aerobik i aqua-aerobik.

Jej zainteresowania oscylują wokół szeroko pojętej aktywności fizycznej kobiet w ciąży oraz wokół rozwoju i stymulacji psychoruchowej dzieci w wieku niemowlęcym. Od trzech lat położna w Szpitalu św. Zofii w Warszawie. Współpracuje ze szkołą rodzenia, gdzie prowadzi zajęcia edukacyjne dla małżeństw i par spodziewających się dziecka. Od stycznia 2011 roku szczęśliwa mama Emilki.


Zamknięty temat
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 10-01-08, 00:39   #1 (permalink)
Sprinter
 
Monia38's Avatar
 
Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same.

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Wrocław
Posty: 4 985
Nastrój:
2 027 podziękowań w 1 168 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Monia38
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Monia38
Domyślnie Szczepienie

Witaj, to znowu ja
Powiedz mi, bo jestem ciekawa Twojej opinii. Melka miała teraz szczepienia. Szczepiłam ją państwowymi szczepionkami, bo wszystkie dzieci tak szczepiłam i nigdy nic się nie działo. Ale napiszę po kolei.
Po pierwszym szczepieniu mała była niespokjna i dostała gorączki, W nocy darła się tak, że chyba wszyscy ją słyszeli. Ona wręcz wrzeszczała, więc dałam czopa i po jakimś czasi przeszło.
Po drugiej nie czekałam na reakcję tylko od razu zasadziłam czopa. Ale lekarz zastanawiał się dość długo czy ją szczepić po reakcji na pierwszą szczepionkę.
Za to po trzeciej przyplątała się gorączka, na drugi dzień kilka zielonych kup ze śluzem (a brzucholek jej nie bolał), ręka spuchła i w miejscu szczepienia była sinoczerwona plama. Dałam jej czopek. Ale od tego szczepienia mała idzie spać i po góra godzince się budzi z płaczem. Nie powiem, napije się, poleży na rękach i wynoszę ją do łóżeczka i zasypia. Śpi do rana.
Szczepienie było w czwartek w zeszłym tygodniu. Ale do dzisiaj nie zeszła jej taka kula pod skórą. W środę poszłam do lekarza, a on powiedział że szczepienie się nie przyjęło i że gdzybym przyszła od razu z siną jeszcze ręką to dałby skierowanie do chirurga. Teraz mam tylko masować to miejsce i obserwować i gdyby coś się robiło to zaraz przyjść do niego.
To była szczepionka na krztusiec. Powiedz mi czy może tak być że ona się nie przyjęła, bo ktoś mi ostatnio powiedział, że mała jest po prostu odporna i to dlatego. Nigdy z czymś takim się nie spotkałam, a do pieleniarki też nie mam zastrzeżeń bo wyszczepiła mi wszystkie dzieci i nie było problemów. No chyba, że dziabnęła małą nie tak jak trzeba, ale szczerze wątpię.
Ciekawa jestem Twojej opinii na ten temat.
__________________






http://parenting.pl/sprzedam/19913-b...ml#post2432364
Reszta ekipy
Weronika-27 lat + Mateusz- 6 lat; Kamil-24 lata; Aśka-21 lat
Monia38 is offline   Do góry
Stary 12-01-08, 00:02   #2 (permalink)
Ekspert - położna
 
SylwiaŁ-W's Avatar
 

Zarejestrowany: 2-01-2008
Miejscowość: Wyszków
Posty: 402
52 podziękowań w 47 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika SylwiaŁ-W
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do SylwiaŁ-W
Domyślnie reakcja na szczepionkę

Witaj Monia38,
Ponieważ szczepionka przeciwko lkrztuścowi jest szczepionka pełnokomókową, może dawać więcej powikłań niż szczepionki zabite. Szczepionka przeciwko tezcowi połączonemu z błonicą i tężcem, jest szczepionka , która daje duza reaktywnosc immunologiczna, a co za tym idzie możliwośc wystąpienia nasilonych odczynów poszczepiennych.
Stanem całkowicie normalnym po szczepieniu DTP jest powstanie miejscowego bolesnego zaczerwienienia i obrzęku, niekiedy nawet z powiększeniem okolicznych węzłów chłonnych. Normalne jest też podwyższenie się ciepłoty ciała nie przekraczające 39 stopni, złe samopoczucie, drażliwość lub senność dziecka. Czasamiobserwuje się brak apetytu oraz wymioty lub luźniejsze stolce. Objawy te powinny ustąpić w ciągu 2-3 dni. Nasilonym odczynem poszczepiennym nazywamy wystąpienie w ciągu 72 godzin po szczepieniu objawów takich jak: przewlekły, trwający ponad 3 godziny płacz lub krzyk (zwłaszcza krzyk o wysokich tonach, odmienny od zwykłego płaczu dziecka), zaburzenia świadomości, drgawki lub inne ogniskowe objawy neurologiczne, omdlenie lub epizod zwiotczenia z osłabieniem reaktywności dziecka, gorączka przekraczająca 39 stopni (o ile nie było innej przyczyny mogącej spowodować gorączkę). Niepożądanym odczynem poszczepiennym jest też wystąpienie uogólnionej reakcji alergicznej w ciągu do 24 godzin po szczepieniu.
Przy nasilonym odczynie gorączkowym lub bólowym zaleca się podawanie paracetamolu (Panadol, Paracetamol, Apap) w dawce jednorazowej 15-20 mg na kilogram masy ciała (można powtarzać maksimum 4x dziennie). Wskazane jest stosowanie diety lekkostrawnej oraz zadbanie o spożycie przez dziecko odpowiedniej ilości płynów. Nasilone odczyny miejscowe można leczyć okładami z Altacetu lub sody oczyszczonej (1 łyżeczka sody na pół szklanki wody).
Myślę, że nie był to bład pielęgniarki.
pozdrawiam
__________________
Nikolka


Maja


SylwiaŁ-W is offline   Do góry
Stary 12-01-08, 17:41   #3 (permalink)
Sprinter
 
Monia38's Avatar
 
Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same.

Zarejestrowany: 10-11-2007
Miejscowość: Wrocław
Posty: 4 985
Nastrój:
2 027 podziękowań w 1 168 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Monia38
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Monia38
Domyślnie

Sylwia, bardzo Ci dziękuję za odpowiedź.
Po pierwszym szczepieniu mała tak się niesamowicie darła.
A do dzisiaj, a po szczepieniu jest już 9 dni dalej pozostała taka gula na rączce. Masuję, okładam, ale niewiele już się zmniejsza. Nie chciałabym z nią iść do chirurga, bo szkoda mi jej, a nie wiem jak długo jeszcze poczekać, żeby jej nie zrobić krzywdy.
Ja też myślę, że to nie błąd pielęgniarki:)
__________________






http://parenting.pl/sprzedam/19913-b...ml#post2432364
Reszta ekipy
Weronika-27 lat + Mateusz- 6 lat; Kamil-24 lata; Aśka-21 lat
Monia38 is offline   Do góry
Parenting wspiera:
Nieprzeczytane Dzisiaj, 12:40  
AutoPomocnik
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie Wątek zamknięty

Przepraszamy, ten wątek został automatycznie zamknięty po upływie regulaminowych 270 dni od jego założenia.
  Do góry
Zamknięty temat

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Położna

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:40.