|
|||||||
| Komunikaty |
| Pediatra (gdy masz pytanie dotyczące chorób dziecięcych) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam.
Mój synek ma 3 miesiące. Nie ma kataru, ale prawie codziennie w jego nosku tworzą się "baboki". Baboki są białawo-zielonkawe, ciągliwe, wyciagam je z noska fridą po wpuszczeniu soli fizjologicznej. Czasami muszę kilka razy próbować, bo nie chcą wyjść. Od jakiegoś tygodnia baboki z jednej z dziurek na końcu (są dość duże) są leciutko podbarwione krwią. Czy to dopuszczalne czy pwoinnam udac się do jakiegoś specjalisty? Dodam, że synek charczy czasami, zwłaszcza jak go nie przefriduję danego dnia. Z góry dziękuję za radę, pozdrawiam Monika |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - pediatra
Dormed Centrum Zdrowia Rodziny
Zarejestrowany: 9-02-2009
Posty: 357
162 podziękowań w 159 postach
|
Stosując FRIDĘ, proszę pamiętać o możliwości mechanicznego podrażnienia błony śluzowej, co w konsekwencji może ją uszkodzić i być powodem krwawienia. Dużo łatwiej dochodzi do tego w stanie zapalnym podczas infekcji dróg oddechowych. Proszę ograniczyć odciąganie z noska jedynie do sytuacji, gdy zalegająca wydzielina wyraźnie utrudnia karmienie lub oddychanie. Natomiast częściej można zapuszczać do noska sól fizjologiczną 6-8 razy na dobę. Po odczekaniu paru minut można położyć maluszka na brzuszku i jest szansa, że nosek oczyści się sam. Z uwagi na możliwość rozwijającej się infekcji, proponuję aby maluszka zbadał lekarz pediatra.
|
|
|
|
| Podziękowania dla Anna Kubaszewska za ten post przesyłają: |
Qlesha (18-11-09)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|